beka Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Wczoraj ze schroniska , które ze schronieniem nie ma nic wspólnego, a którego nazwa zawsze nam sie kojarzy ze śmiercią i cierpieniem został zabrany malutki piesek. Był tak przerażony, że co chwilę przywierał do ziemi. Maleństwo ma ok. 25 cm w kłębie dłuższą sierść i jest śliczne. Warunki jakie mogłam mu zaofiarować to kojec i budka z dużą ilością słomy. Ale on potrzebuje domku. Każdy troszę szybszy ruch powoduje że zamiera i przestaje się ruszać . Jakby chciał zniknąć.. Dziś juz było troche lepiej niż wczoraj ale bardzo się boi. W kojcu się nie załatwił (siusiu tak ale koopa nie) dopiero jak poszliśmy na spacerek po działce. Dostał dwa razy kurczaka z ryżem i zjadł z apetytem, sucha karma nie wzbudziła jego entuzjazmu :). Pod koniec spacerku było mizianko za uszkami i dostałam całusa i potem był myk na plecki i koła do góry. Jest bardzo kochany i przytulaśny. Szybko musi znaleźć dom, bo kojec to nie warunki dla takiego psiaka. Aha pomimo tego że mały, to 100% facet i lubi duże kobitki (wpadła mu w oko moja suka Tara - ON.) Przedstawiam Wam - oto Puszek Okruszek Quote
enia Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 To nie jest ten przerażony czarnulek z Izy wątku? ten ma bialy krawacik....ale bardzo podobny ,ten czy inny Beka? co z tamtym zostal? Quote
beka Posted December 3, 2006 Author Posted December 3, 2006 Enia, były plany by zabrać tamto maleńswto, ale pan nie mógł go złapać bo dziki - wieć został zabrany ten. Bardzo jest przerażony. Quote
beka Posted December 3, 2006 Author Posted December 3, 2006 Wszyscy już poszli spać. Ciekawe czy ty śpisz Puszku czy trzesiesz sie z zimna...... Quote
beka Posted December 4, 2006 Author Posted December 4, 2006 Puszek wita dogomaniaków. Troszke się rano trząsł (zimna noc brrr) ale poszczekiwał . Ma biegunkę a mimo tego nie zaltwił się w kojcu tylko czekał na spacerek. Zauważyła że ma cos czerwonego przy odbycie. Mała czerwona kuleczka - myslę ze to może być hemoroid. W kojcu czuje się całkiem pewnie i nie przeszkadza mu że mój Morus go obszczekuje . Quote
enia Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Pusio miał wielkie szczęście , ja cały czas mysle o tamtym.....taki podobny może to jego brat? Quote
aisaK Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 beka, ja przez tamto maleństwo nie mogę spac w nocy... jestem w tej chwili w domu, mogłabym przekonać go do ludzi,że jesteśmy dobrzy, wiesz...on tam sie do tego nie przekona....wręcz przeciwnie...tylko najgorzej z transportem...jestem tak daleko.... Quote
kasiaprodex Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 najlepiej wstawic na wątku transportowym że taki potrzebny może akurat ktos bedzie jechał. Quote
kasiaprodex Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 wyciagnąć to nie problem tylko co dalej. Gdzie go umieścić? Quote
beka Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 Puszek szuka domu, najlepiej bez malych dzieci. On boi sie hałasu i gwałtownych ruchów. Ale dziś wyraźnie ucieszył sie na mój widok. Ma niezły apetyt. Nie załatwia się w kojcu. Super piesio. To jest pies domowy. Nie powinien być w takich warunkach. Rano jest zmarźniety i się trzesie. Może ktoś da mu tymczas lepszy niż warunki które ja mogę mu zofiarować. Z moja suka jak pisałam - przyjaźń, ale z Morusem:( Moj kundelek nie daje mu szansy. Stoi koło koica i ujada. Pomóżcie Pusiowi znaleźć dom (nawet tymczasowy). Quote
enia Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35271 tu ktos proponuje tymczas ale to Wrocław aż...... Quote
Olga132 Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 beka napisał(a):Moj kundelek nie daje mu szansy. Stoi koło koica i ujada. ale Morusisko niedobre !! Quote
beka Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 Rozumiem że skoro pies na tymczasie to nikt się nim nie interesuje , no ale gdyby został w schronie zwłaszcza tamtym miałby wielu wielbicieli...... Quote
beka Posted December 5, 2006 Author Posted December 5, 2006 Puszek się rozkręca:). próbował dziś biegać ale nie zauważył że jest na smyczy i wywinął orła. Dostałam całusa w nos na dobranoc. Chłopak ma niezły apetyt jak na taką kruszynk ę:). Quote
kasiaprodex Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 beka napisał(a):Rozumiem że skoro pies na tymczasie to nikt się nim nie interesuje , no ale gdyby został w schronie zwłaszcza tamtym miałby wielu wielbicieli...... jak to nikt dałam dzis ogłoszenie na allegro, ojej i jutro dam ( bo tylko do godz 20-tej) do wyborczej. zgłaszac sie do dawania ogloszeń Quote
morisowa Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Dałam go na: 4lapy, gumtree, petworld, tresura, kupsprzedaj oraz gazeta Oferta w piątek Quote
beka Posted December 6, 2006 Author Posted December 6, 2006 Dzięki dziewczyny :) Puszku czas do domku. Quote
enia Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 Trzymamy kciuki za dobry domek dla Pusia mam nadzieje, że ktos wkrótce zadzwoni....... Quote
beka Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Ja też mam taką nadzieję. W sobotę porobię mu nowe fotki, i może jakiś plakacik? Pozawieszam ogłoszenia w lecznicach tylko potrzebuję czasu a z tym krucho . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.