Kasia25 Posted October 5, 2007 Posted October 5, 2007 [quote name='brazowa1']On mogłby isc do ludzi...gdyby ktos chcial go odwiedzac załozmy przez 2 tygodnie i dal sie Hopowie poznac,to miałby bardzo fajnego psa. Hop juz odpuscil tak wiele...nawet trzymanie go do wystrzygania kołtunkow to juz zadanie dla dziecka ;) .Niby warczy,ale na warkocie sie konczy.[/quote] Idealny przytulanek dla Kamila............... Quote
wiewiora1 Posted October 6, 2007 Posted October 6, 2007 eh przeciez na swiecie jest wielu uparciuchow i buntownikow w2srod ludzi ,,ktorzy nie chca sie nudzic tylko ,,wychodzac z psem przed dom,,ale troche chca wlozyc w cale jego jestestwo pracy!!!wierze ze sa tacy ludzie ,,wiec Hop czeka ,,i to wcale nie na odwaznych ludzi ,,bo on straszny nie jest"!!!!!!!! Hopaj Hopku!!!!;) Quote
deedee77 Posted October 7, 2007 Posted October 7, 2007 jest bardzo fajnym psem, tylko trzeba się o tym przekonać na własnej skórze a nie takie wirtualne gadanie Quote
wiewiora1 Posted October 8, 2007 Posted October 8, 2007 dokladnie,,,wirtualnie gadac to nic ,,trzeba sie przekonac ,,wiec czekamy,,,,,,obiecujemy ze skora bedzie nie tknieta!!!!:eviltong: Quote
wanda szostek Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 brazowa1 napisał(a):Twoj Hop byl dzis na spacerze,wyczesany,az lsni! Troche poganialismy koty,troche poganiały nas dziki.Potem garsc smaczkow (boxczki to ma całkiem,całkiem od tych groszkow) Gotowy,zeby pojsc do domu! Tylko gdzie jest ten odpowiedni dom dla Hopa. Ogłoszenia cały czas wznawiam. Jak wpadam do domu to sprawdzam czy on jeszcze jest w potrzebie, przykro że tak. Quote
akucha Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Biegniemy na pierwsza, kiedyś znajdziemy upragnioną metę!!! Hop czeka. Quote
deedee77 Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Ale się ucieszył na mój widok aż byłam zdziwiona:crazyeye: na spacerek pobrykał jak na sprężynkach, boczki wystawiał do drapkania, a jak on pięknie chodzi na smyczy!!!!!Nie ciąga, delikatnie, daje się prowadzić, załapał się na gotowane pyszności, ale zjadł dopiero w swoim boksie w swojej miseczce. Fajnie że choć leciutko mogłam go uszczęśliwić:loveu: Quote
akucha Posted October 18, 2007 Posted October 18, 2007 Napisać nowy tekst o socjalnym Hopie trzeba :oops: Lecimy po dom! Quote
wanda szostek Posted October 20, 2007 Posted October 20, 2007 Pozwoliłam sobie przekomponować tekst ogłoszenia Hopa. Miałam nadzieję, że poddam go do akceptacji, ale widzę, że na wątku cisza i pustki. Nie mogę czekać, bo jestem tylko do poniedziałku. Z tym tekstem edytuję ogłoszenia i dodaję ostatnie zdjęcia, które znalazłam na wątku. Uważam, że czas przestać straszyć Hopem a szukać mu domu. Jak odezwie się zainteresowany to będzie czas na omówienie wszystkich spraw związanych z aklimatyzacją Hopa. Ogłaszam go w Polskę. Jeżeli znajdzie się odpowiedni dom to liczę, że dogomaniacy pomogę w transporcie. Oto zmieniony tekst : Hop wygląda jak kanapowiec i wielka puchata maskotka, to dobry i piękny pies. Niegdyś spostrzegany był jako nieposkromiony indywidualista, rezydujący od lat w pojedynczym kojcu, dziś sądzę ze najodpowiedniejszym miejscem dla niego stał by się mały spokojny domek, gdzie z miłą chęcią spędzałby każdą chwilę ze swoją pancią lub panem. Doskonale przywiązuje sie do ludzi którym zaufa,wiec razem z nim można stworzyć wspaniałą przyjaźń, zbudowana na obustronnym zaufaniu. Jego największym koszmarem były wszelkie zabiegi pielęgnacyjne. Hop nienawidził czesania, strzyżenia, chciał być zwariowanym kudłaczem . jednak do cierpliwych świat należy. Odrobina samozaparcia i Hop jest do zdobycia.... Cierpliwość i determinacja opiekującej się nim wolontariuszki sprawiła, że Hop się przełamał. Teraz pozwala na coraz śmielsze zabiegi upiększające. Jest niewątpliwie pięknym psem! Hop potrafi pięknie chodzić na smyczy, nie ciąga, delikatnie, daje się prowadzić, jest karny, lubi się przytulać i boczki wystawiać do drapania. Ma ok. 7 lat. Jest psim indywidualistą i nie przepada za towarzystwem innych psów. Schronisko nie jest dobrym miejscem dla żadnego psa i to pewne, że Hop nie jest w nim szczęśliwy. Szukam kogoś, kto rozumie, że pies to nie tylko wesoła przytulanka, ale też żywa istota, która ma swoje przyzwyczajenia, lęki i sympatie. Jeżeli masz takie podejście do psów, to Hop będzie doskonałym wyborem. Hop jak każdy pies schroniskowy będzie potrzebował czasu na aklimatyzację w nowym domu, bo nigdy tak na prawdę go nie miał. Jego życie jest takie smutne , a mógłby przecież cieszyć czyjeś oczy, poruszyć jakieś serce, zaufać człowiekowi i być szczęśliwy. Między mógłby być szczęśliwy, a jest istnieje przepaść, ale przecież są ludzie, którzy ją pokonują. Wierzę, że jest ktoś, kogo ten pies zauroczy, kto go pokocha i da mu tak długo wyczekiwany dom. Dla niego Hop będzie przyjacielem na zawsze. Quote
olenka_f Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 bardzo mi sie tekst podoba, Hopowi też by sie podobał :razz: Quote
wiewiora1 Posted October 21, 2007 Posted October 21, 2007 wanda ten tekst jest wspanialy!!!! dzieki,,tak bardzo bym chciala zeby on poszedl do ludzi i widze ze ty tez bardzo tego pragniesz //////dzieki!!!! Trzymamy razem kciuki za hopa!!!! Quote
Celina12 Posted October 22, 2007 Posted October 22, 2007 No to szukamy TEJ Osoby...:loveu:...Hop czeka. Quote
olenka_f Posted October 23, 2007 Posted October 23, 2007 ...................................................:placz: Quote
deedee77 Posted October 26, 2007 Posted October 26, 2007 :multi::multi::multi: uważam to za duży sukces!!!!Super!!!! Kochany Hopek:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.