clockwork Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 [quote name='elainfo']saruś..moze Ciocia Kasia załatwi ci domek .... i to z kotkiem...;-)))!!!!!:loveu: :loveu: czy ja o czymś nie wiem?? jaki domek?? jaka ciocia?? ;) i jaki kotek?? klikaj tu szybciutko takie nowiny Elu!!! Quote
elainfo Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 no narazie.. wysłałam zdjatka sary do kachy, ta ma wydrukowac i dac koleżance , im zdechł pies.. , maja kotke i chcieliby jakiegos piesia.. mam kolezanki przebywa w domu. chyb nipepracuje.. wiec idealnie by było..;-)) ale zobaczymy ,.. ja sie za wczasu nieciesze..bo juz sobie 2 razy robiłam nadzieje i dupa... Quote
elainfo Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 kasia.. daj znac co i jak .. czy Sarka przypadła do gustu..twojej koleżance i jej mamie?? gwarantuje ,ze SArunia jest przekofana..:loveu: :loveu: :loveu: i juz mi serce, ze bede musiała sie z nia rozstac.. eeeehhh to przywiazanie.. Quote
clockwork Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 nic dziś nie poczytałam ale jutro nadrobie- nie wiem w którym miejscu jesteśmy!!! sorrrryyyyyy!! papa!! do jutra! Quote
elainfo Posted January 24, 2007 Author Posted January 24, 2007 dzwoniła do mnie wczoraj ta Pani od Maila... bardzo mi sie spodobała z rozmowy i sarka tez jej bardzo do gustu przypadała... tylko ,ze ta Pani jest z Gdańska.. Kachawawa w tobie nadzieja pozostaje... plissssssss, te warunki o ktrych mi opowiadałas sa naprawde wypisz wymaluj idealny dla Mojej Sarki... ja predko drugiego takiego domu nieznajde,...:modla: :modla: :modla: plisssss Quote
elainfo Posted January 24, 2007 Author Posted January 24, 2007 clockwork napisał(a):to ja też kacha!!! AHAHAHAHAHAHA !!!KLOCZEK DZIENX ZA WSPARCIE!!!:evil_lol: Quote
supergoga Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Trzymam kciuki za domek dla Sary, ona taka super-sunia. W końcu Gdańsk nie jest za oceanem. Mam nadzieje, że sunia trafi do domku. Quote
elainfo Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 supergoga napisał(a):Trzymam kciuki za domek dla Sary, ona taka super-sunia. W końcu Gdańsk nie jest za oceanem. Mam nadzieje, że sunia trafi do domku. zgadzam sie z Toba ,ze jesli chodzi o transport Sary do gdanska to no problem.. ale ta pani ma jeszcze małego jorczka i kota.. i złe doswiadczenia z sunia która raz adoptowała i okazało sie ,ze mimo zapewnien dziewczyn od których suka była ,ze swietnie sie dogauje z kotami ... pies miał poprostu piane na pysku na widok kota i musiała mu szukac sama na gwałt innego domu dla niej... wiec to nie jest tak ze ja sare zawioze zostawaie i bedzie ok... zawsze cos może sie okazac nietak..,np. nie bedzie sie tolerowac z jorczkiem.. albo jorczek jej.. (predzej tadruga opcja) tu potrzebna jest próba....,która trwa pare dni. a nie stac mnie na to żeby wozic sare w te i spowrotem po Polsce.. Quote
supergoga Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Czy macie adres emailowy tej Pani, czy możecie mi podesłać. Cos mi się kojarzy z Panią, która kiedys adoptowała Fione z Mielca (napiszcie do Ulki z Mielca, na pewno pamieta), na miejscu okazało sie że Fionka za duża - była do kolan grzbietem, Pani dała na dzień dobry obu psom kości i zrobiła sie draka. Potem Fiona zainteresowała się kotem - i nie dostała czasu na przyzwyczajenie sie do warunków. Całe szczęście że Fiona nie trafiła do schroniska, bo były chyba takie aspekty rozważane ale znalazła dom w tamtej okolicy. Ale Pani nie okazała sie jak dla mnie osoba odpowiedzialna w pełni. Ja nawiązałam ten kontakt, mam gdzies jeszcze ten adres emailowy, ale napiszcie też do Ulki, pewnie potwierdzi: Pomorze Pani z kotem i psem yorkiem. Do mnie zresztą też pisała chyba ta Pani niedawno w sprawie suni z Tarnowa - odpowiedziałam, że za daleka trasa aby wieźć w niepewne sunię, bo może sie nie sprawdzić. Quote
elainfo Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 supergoga napisał(a):Czy macie adres emailowy tej Pani, czy możecie mi podesłać. Cos mi się kojarzy z Panią, która kiedys adoptowała Fione z Mielca (napiszcie do Ulki z Mielca, na pewno pamieta), na miejscu okazało sie że Fionka za duża - była do kolan grzbietem, Pani dała na dzień dobry obu psom kości i zrobiła sie draka. Potem Fiona zainteresowała się kotem - i nie dostała czasu na przyzwyczajenie sie do warunków. Całe szczęście że Fiona nie trafiła do schroniska, bo były chyba takie aspekty rozważane ale znalazła dom w tamtej okolicy. Ale Pani nie okazała sie jak dla mnie osoba odpowiedzialna w pełni. Ja nawiązałam ten kontakt, mam gdzies jeszcze ten adres emailowy, ale napiszcie też do Ulki, pewnie potwierdzi: Pomorze Pani z kotem i psem yorkiem. Do mnie zresztą też pisała chyba ta Pani niedawno w sprawie suni z Tarnowa - odpowiedziałam, że za daleka trasa aby wieźć w niepewne sunię, bo może sie nie sprawdzić. Hmmm. Moja sara tez poczatkowo była Fionka(nawetw ksiażeczce zdrowia ma Fiona wpisana..;-)) ale niereagowała wogóle wiec została Sara vel czarna, hhhe coz za zbieg okolicznosci:evil_lol: :evil_lol: Quote
clockwork Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 elainfo napisał(a):Hmmm. Moja sara tez poczatkowo była Fionka(nawetw ksiażeczce zdrowia ma Fiona wpisana..;-)) ale niereagowała wogóle wiec została Sara vel czarna, hhhe coz za zbieg okolicznosci:evil_lol: :evil_lol: to nie może być przypadek- ta pani jest skazana na Fione- raz sie nie udało, ale teraz bedzie OK! Quote
Ulka18 Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 elainfo napisał(a):dzwoniła do mnie wczoraj ta Pani od Maila... bardzo mi sie spodobała z rozmowy i sarka tez jej bardzo do gustu przypadała... tylko ,ze ta Pani jest z Gdańska.. Kachawawa w tobie nadzieja pozostaje... plissssssss, te warunki o ktrych mi opowiadałas sa naprawde wypisz wymaluj idealny dla Mojej Sarki... ja predko drugiego takiego domu nieznajde,...:modla: :modla: :modla: plisssss Jaki byl numer telefonu tej Pani i jak miala na imie? Mail by mi sie tez skojarzyl, jesli mozliwe to podajcie na pw. Na pewno to byla pani z yoreczkiem i kotem. Yoreczek korzystal z kuwety. Pierwsza rozmowa byla mila, ale nastepne juz nie. Bardzo niemile wspominam ta adopcje. Czekam na dane, bede szukac, czy to ta sama osoba. Quote
elainfo Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 Ulka18 napisał(a):Jaki byl numer telefonu tej Pani i jak miala na imie? Mail by mi sie tez skojarzyl, jesli mozliwe to podajcie na pw. Na pewno to byla pani z yoreczkiem i kotem. Yoreczek korzystal z kuwety. Pierwsza rozmowa byla mila, ale nastepne juz nie. Bardzo niemile wspominam ta adopcje. Czekam na dane, bede szukac, czy to ta sama osoba. tak Ulka to ta sama Pani.. niebede wnikac jaka jest czy powazna czy nie.. bo tonie zmieni faktu ,że ja sary nie zawioze na próbe na drugi koniec Polski.. po to zeby sie okazało poparu dniach ,ze cos nie pasuje jednak.. Robie to nie ze wzgleduna swoja wygode ale z mysla o sarze.. ona źle znosi pzrezrzucanie z rak do rak. i ja nie chce ryzykowac ,że mi pies w depresje totalna popadnie!! wiem jak ma wyglądac dom idelany dla SAry , dla jej tepmeramentu i charakteru i takiego szukam.. najlepiej w okolicy blizszej niz dalszej. Quote
Ulka18 Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Witam czy Sara znalazła już domek? Mam małą suczkę i kota. Próbowałam adoptowac suczkę ze schroniska ale była agresywna do kota ktory się nie postawił.(jest wykastrowany i łagodny)Czy Sara u poprzedniej Pani próbowala dominowac ? Serdecznie pozdrawiam. No to na pewno ta baba! Jak nasza Fionka byla adresywna, to ja jestem faraon. Zaraz znajde namiary na ta babe i wkleje tutaj ku przestrodze :angryy: Quote
supergoga Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Elainfo - wyjaśniłam na priva w czym rzecz był z Fionką. I dałam przykład paulinyT i szarika, który gonił koty ponad tydzień i nawet w celach żerczych, ale dała mu szansę - i teraz jest z nimi wszystkimi na stałe. Fiona nie dostała szansy, a zawsze może byc tak, że pies toleruje, kocha własne koty, a do nowego pobiegnie, żeby go obejrzeć, obwąchać - i może to być zaraz odebrane jako atak na kotka. Piese z kuwetką tez mi nie przemawia. Bo znaczy że ludzie nie chodzą z psami na spacery? Czy Sara też miałaby robić do kuwetki? I nie wiem czy nie byłaby za duża. Ulka, to na pewno ta sama osoba, ja znalazłam emaila - to ten adres. I zainteresowanie także innymi psami z netu. Quote
Ulka18 Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 To Pani Jadwiga z Leborka, do dzisiaj pamietam santaz z jej strony,do kiedy musimy znalezc dom dla suni, interweniowala Lawenda, sunie wiozla Pati-C, wiec widziala ta paniusie na zywo :angryy: Wklejam czesc watku Fionki : Przekazuje wiesci o Fionie, ktorych niestety nie otrzymalam od pani, ktora adoptowala Fionke, a dopiero od nowego Pana, Pana Macieja z Sopotu "Dzień dobry Pragnę poinformować , że od soboty 11.02 zostałem opiekunem suczki FIONY, którą wziąłem od Pani Jadwigi z Lęborka . FIONA zaakceptowała nowych opiekunów. Jest bardzo miłą i sympatyczną suczką, podobną do tej, jaką straciłem dwa miesiące temu. Jednocześnie chciałbym zaznaczyć, że potwierdzam zachowaniu FIONY szczególną agresję w stosunku do kotów, tych nawet które widziała z daleka." http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18511&page=31 Elainfo, jesli nie jestes pewna stosunku Saruski do kotow, to naprawde szkoda zachodu z tym domem w Leborku. Quote
elainfo Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 Ulka18 napisał(a):To Pani Jadwiga z Leborka, do dzisiaj pamietam santaz z jej strony,do kiedy musimy znalezc dom dla suni, interweniowala Lawenda, sunie wiozla Pati-C, wiec widziala ta paniusie na zywo :angryy: Wklejam czesc watku Fionki : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=18511&page=31 Elainfo, jesli nie jestes pewna stosunku Saruski do kotow, to naprawde szkoda zachodu z tym domem w Leborku. oki dzieki za info.. teraz tym bardziej utwierdzam sie w przekonaniu,ze jej wieźć tam nie bede..:shake: kurczaki ,, gdzie jest ten wymarzony domek dla SArki..?? Quote
clockwork Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 no a co z kachą i moją żebraniną o domek u ... koleżanki??? ponawiam Quote
elainfo Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 clockwork napisał(a):no a co z kachą i moją żebraniną o domek u ... koleżanki??? ponawiam ehhh. szkoda gadac , chyba lapie mnie deprecha.. z tego wsystkiego.. kacha cos wspominała o jakims inym szczeniaku,którego chyba wexnmie ta dziewczyna.. w zasadziemaja 3 psy do wyboru .. jeden jakis szczeniak ich wujka czy kogos tam z rodziny...ktores ze szczeniat mafii lub moja Sarulka.... Quote
elainfo Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 zadzwoniła do mnie Pani z Milanówka w sprawie sary!! wysłałam jej maila ze zdjęciami... i zobaczymy... zawsze to powazniej jak ktos dzwoni w sprawie psiny...moze tym razem..:oops: :oops: Quote
elainfo Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 NO NIE!!!!!!!!!!TO JAKIES FATUM!!!!!! DOSTAŁAM ODPOWIEDX OD PANI Z mILANÓWKA: Kochanie bardzo dziekuję za zdjęcia - przykro mi niezmiernie ale pomimo tego, że sunia jest piękna to za bardzo przypomina mi naszą ostatnią sunię. Byłoby to za bardzo bolesne dla mojej Mamy przede wszystkim a nie mniej dla mnie i mojego brata. Jestem pewna, że sunia znajdzie dom. Dziękuję bardzo za zdjęcia i przepraszam za kłopot - pozdrawiam serdecznie M. Janiszewska Quote
elainfo Posted January 25, 2007 Author Posted January 25, 2007 KACHA WAWA w tobie nadzieja!!!!!!!!!!!! zrób coś!! wpłyn jakos.. bo sara naprawde ma pecha jak nieiwem co!!! Quote
supergoga Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Pani z Milanówka to mnie zadziwia. Sara przypomina jej psa którego już nie ma, więc spokojnie pozwala na jej bezdomność, zamiast dac jej szczęsliwy dom. Dziwne są teraz te nowe miłości do zwierząt. Jakies takie trudne do pojęcia. Szukamy dalej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.