kacha_wawa Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Warwik, a może babcia tylko tak mówi, że nie chce psa, a może chce tylko sama jeszcze o tym nie wie ;) Jakby co to w czasie następnej wizyty powiedz Jej, że mamy prawie klona Sarki, tylko, że ma nieco dłuższy ogonek i jest super przylepiasta (mowa o Mafci) ;) Wiesz, babcia by się nie nudziła, miałaby z kim pójść na spacerek i zyskałaby anioła, który pokochałby ją bezwarunkową, szczerą miłością ;) Quote
elainfo Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 kacha_wawa napisał(a):Warwik, a może babcia tylko tak mówi, że nie chce psa, a może chce tylko sama jeszcze o tym nie wie ;) Jakby co to w czasie następnej wizyty powiedz Jej, że mamy prawie klona Sarki, tylko, że ma nieco dłuższy ogonek i jest super przylepiasta (mowa o Mafci) ;) Wiesz, babcia by się nie nudziła, miałaby z kim pójść na spacerek i zyskałaby anioła, który pokochałby ją bezwarunkową, szczerą miłością ;) oj co prawda to prawda.. Mafijka wizualnie nieco podobna do SAry..(chyba tylko mascią..) tylko bardziej spokojna i drobniejsza, tak filigrankowa.. hmm.. warwiku wyczuj akcje u babci.. a nóż widelec :cool3: :cool3: zreszta wogole jakbys kiedykolwiek wiedziala ,ze ktos mysli o wzięciu psiaka to wal jak w dym do nas.. juz my tu cos znajdziemy.. do wyboru do koloru.. pełna gama okazów..;-)) zawsze w pilnej potrzebie.. Quote
AśkaK Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 No nieee, jak Wy tu gadacie!:evil_lol: A myślałam że tylko tak na mafijnym wąteczku!:lol: Ale fajnie Sarcia trafiła, tak czytam i serce mi rośnie, kolejna bezdomna psinka znalazła nowe, wspaniałe miejsce na ziemi!:multi: :loveu: Popieram dziewczyny ;) , Mafcia jest super, w sam raz dla Babci!:cool3: Quote
clockwork Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 tak tak...a w razie jakiś nieprzyjemnych drabów (eh ta młodzież dzisiejsza) babcia może krzyknąć: mam mafie! i nie zawaham się jej użyć!!:evil_lol: Quote
warwik Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 [quote name='clockwork']tak tak...a w razie jakiś nieprzyjemnych drabów (eh ta młodzież dzisiejsza) babcia może krzyknąć: mam mafie! i nie zawaham się jej użyć!!:evil_lol: o matko jedyna, clockwork... umarłam ze śmiechu:megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :roflt: zrobię dla babci print screen'a, niech sobie poczyta:evil_lol: Quote
clockwork Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='warwik']o matko jedyna, clockwork... umarłam ze śmiechu:megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :roflt: zrobię dla babci print screen'a, niech sobie poczyta:evil_lol: koniecznie!! wiesz... przetłumacz babci że w dzisiejszych czasach dobrze miec mafie przy boku ;) Quote
elainfo Posted February 15, 2007 Author Posted February 15, 2007 [quote name='clockwork']tak tak...a w razie jakiś nieprzyjemnych drabów (eh ta młodzież dzisiejsza) babcia może krzyknąć: mam mafie! i nie zawaham się jej użyć!!:evil_lol: ej kolokłork twoj legwan macha do mnie!!!!!!!!!!:razz: :razz: czy to cos oznacza..:-o ???? Quote
clockwork Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='elainfo']ej kolokłork twoj legwan macha do mnie!!!!!!!!!!:razz: :razz: czy to cos oznacza..:-o ???? może jest mu źle u nas a słyszał że Ty jesteś taka dobra dusza, więc liczy na twoja interwencje:evil_lol: Quote
elainfo Posted February 15, 2007 Author Posted February 15, 2007 [quote name='clockwork']może jest mu źle u nas a słyszał że Ty jesteś taka dobra dusza, więc liczy na twoja interwencje:evil_lol: no jak sobie pomysle czym ty go karmisz... to faktycznie biedak chce zwrócić swoja uwage u mnie... Puffi biedronkowe, heheheeh???? zgadłam?? a jak on ma na imie?? Quote
clockwork Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='elainfo']no jak sobie pomysle czym ty go karmisz... to faktycznie biedak chce zwrócić swoja uwage u mnie... Puffi biedronkowe, heheheeh???? zgadłam?? a jak on ma na imie?? ej no ela... legwanowi puffi ??? bądź duża !!! :eviltong: Orange ma na imie.. mimo że jest zielony... to od tytułu kultowego filmu- "Clockwork Orange" ;) Legwany papusiają roślinki... no i czasem fundniemy mu granulki z potrzebnymi składnikami odżywczymi dla zieleńców...ostatnio zamówiliśmy mu 5 kg karmy... ehhhh- kiedy on to zeżre :evil_lol: Quote
elainfo Posted February 15, 2007 Author Posted February 15, 2007 [quote name='clockwork']ej no ela... legwanowi puffi ??? bądź duża !!! :eviltong: Orange ma na imie.. mimo że jest zielony... to od tytułu kultowego filmu- "Clockwork Orange" ;) Legwany papusiają roślinki... no i czasem fundniemy mu granulki z potrzebnymi składnikami odżywczymi dla zieleńców...ostatnio zamówiliśmy mu 5 kg karmy... ehhhh- kiedy on to zeżre :evil_lol: wiesz co.. ja byłam przekonana ,ze taki legwan to robale je.......:oops: no ale wracając do tematu głownego: SARCIA napewno by sie zaprzyjaźniła z takim legwanem.. i juz to widze ,jak mu podsuwa nosem piłeczke do zabawy..;-)) Quote
clockwork Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='elainfo']wiesz co.. ja byłam przekonana ,ze taki legwan to robale je.......:oops: no ale wracając do tematu głownego: SARCIA napewno by sie zaprzyjaźniła z takim legwanem.. i juz to widze ,jak mu podsuwa nosem piłeczke do zabawy..;-)) roślinożerca w 100% :eviltong: jak Sarcia... chcesz mi wcisnąć Sarkę?? przecież ona ma już domecek :p- oj. ela- odpocznij kilka dni!!! sie Ci kiełbasi cosik...:evil_lol: a co z tą ochroną dla babci?? warwik?? :cool3: MAFIA WOŁOMIŃSKA SZUKA PRACY!! CHĘTNIE SIĘ PODEJMIE OCHRONY BABCI!! :cool3: Quote
elainfo Posted February 15, 2007 Author Posted February 15, 2007 [quote name='clockwork']roślinożerca w 100% :eviltong: jak Sarcia... chcesz mi wcisnąć Sarkę?? przecież ona ma już domecek :p- oj. ela- odpocznij kilka dni!!! sie Ci kiełbasi cosik...:evil_lol: a co z tą ochroną dla babci?? warwik?? :cool3: MAFIA WOŁOMIŃSKA SZUKA PRACY!! CHĘTNIE SIĘ PODEJMIE OCHRONY BABCI!! :cool3: nie nie wzyciu nie chce ci oddawac SArki.. zreszta ,ze niby jak.. nie jam juz jej pańcia tylko WARWIK.. ;-)) i dzieki Bogu.. warwik napewno ja lepiej karmi niz Ty swojego morderce..:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: taki żarcik kloczku kochany , bez urazy ......:oops: Quote
clockwork Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 [quote name='elainfo']nie nie wzyciu nie chce ci oddawac SArki.. zreszta ,ze niby jak.. nie jam juz jej pańcia tylko WARWIK.. ;-)) i dzieki Bogu.. warwik napewno ja lepiej karmi niz Ty swojego morderce..:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: taki żarcik kloczku kochany , bez urazy ......:oops: takie gówniane żarcie, a zobacz jaki wielki bydlak wyrósł!!! a miał być miniaturką :eviltong: Quote
elainfo Posted February 19, 2007 Author Posted February 19, 2007 WARWIK???? i jak tam wojaze weekendowe?? oczewiscie pytam o SARCIE....:diabloti: niech zgadne: na kazdym skrzyzowaniu wypinała sie z pasów skubana.. hehehe??? Quote
warwik Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Moje Drogie! czy któraś zdradzi mi jak tu wkleić zdjęcie? chyba nie potrafię...:oops: Sara odbyła podróż weekendową. Zniosła ją nawet godnie (na jej możliwości). U rodziców zadomowiła się w jakieś 5 do 7 sekund:evil_lol: w niedzielę natomiast pojawił się jeszcze mój brat z dwójką nieletnich chłopców - swoich synów - i po około półgodzinnej zabawie - nie uwierzycie :crazyeye: ! - nawet Sara miała dość! Przynajmniej na taką wyglądała... Do tego stopnia, że w połowie powrotnej drogi ordynarnie zasnęła w samochodzie. Mam jej zdjęcia ze spaceru w lesie u moich rodziców ale jak je wkleić, na Boga???!!!! Quote
clockwork Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 [quote name='warwik']Moje Drogie! czy któraś zdradzi mi jak tu wkleić zdjęcie? chyba nie potrafię...:oops: Sara odbyła podróż weekendową. Zniosła ją nawet godnie (na jej możliwości). U rodziców zadomowiła się w jakieś 5 do 7 sekund:evil_lol: w niedzielę natomiast pojawił się jeszcze mój brat z dwójką nieletnich chłopców - swoich synów - i po około półgodzinnej zabawie - nie uwierzycie :crazyeye: ! - nawet Sara miała dość! Przynajmniej na taką wyglądała... Do tego stopnia, że w połowie powrotnej drogi ordynarnie zasnęła w samochodzie. Mam jej zdjęcia ze spaceru w lesie u moich rodziców ale jak je wkleić, na Boga???!!!! instrukcja wklejania fotek droga warwik- musisz się zarejestrować / zalogowac na www.fotosik.pl (najlepiej) tam wrzucic fotki i stamtąd dopiero kopiować na DOGOMANIE. Nie wrzucisz tu fotek bezpośrednio z komputerka. Pamiętaj też że fotki nie moga przekraczać 500 x 500 pikseli. W razie problemów wyślij mi je na maila ja je wrzuce, ale nie powinnaś mieć kłopotów czekamy na fotki Sareczki.... Quote
elainfo Posted February 20, 2007 Author Posted February 20, 2007 ejjo super!!! warwik dam ci radęę-- wysyłaj je w te pedy do Clockworka na maila.. hihihi ja tak zawsze robie.. do tej pory nie umiem wstawiac fotek na dogo.. strasznie ciekawam foteczek Saruni..:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Quote
warwik Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 elainfo napisał(a):ejjo super!!! warwik dam ci radęę-- wysyłaj je w te pedy do Clockworka na maila.. hihihi ja tak zawsze robie.. do tej pory nie umiem wstawiac fotek na dogo.. strasznie ciekawam foteczek Saruni..:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Drogi clockworku...no to chyba skorzystam z rady eli :cool3: mam nadzieję, że nie narzucam się zbyt brutalnie? wysyłam fotki na Twojego maila i od razu dziekuję!!!!!!!! zależy mi teraz na czasie ale obiecuję, że przy następnej okazji skorzystam (a przynajmniej spróbuję :lol: ) z Twoich specjalistycznych porad. Ja się trochę w tej technice plączę... Quote
clockwork Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 [quote name='warwik']Drogi clockworku...no to chyba skorzystam z rady eli :cool3: mam nadzieję, że nie narzucam się zbyt brutalnie? wysyłam fotki na Twojego maila i od razu dziekuję!!!!!!!! zależy mi teraz na czasie ale obiecuję, że przy następnej okazji skorzystam (a przynajmniej spróbuję :lol: ) z Twoich specjalistycznych porad. Ja się trochę w tej technice plączę... służę pomocą!!! mailika odebrałam i już wrzucam :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Quote
elainfo Posted February 21, 2007 Author Posted February 21, 2007 [quote name='clockwork']służę pomocą!!! mailika odebrałam i już wrzucam o matko jakie ma piekne szeleczki.....;-)))!!! a cio to takiego????:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye::crazyeye::crazyeye: pedzacy nietoperz:evil_lol: :evil_lol: :loveu: o matko jestem taka szcęsliwa ogladajac te fotki...:oops: :loveu: :loveu: :loveu: sma niewierze w to co czytam i widze na fotkach.. warwik strasznie ci dziekuje!!!:multi: :multi: :multi: Quote
Fusica Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 No normalnie na tej ostatniej focie, to Sarka wgląda jak.... no co???? Jak miniaturka Psa Baskerwilów (jakkolwiek się to pisze) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Radze nakleić to zdjątko na drzwiach wejściowych z napisem "Tu mieszkam ja - WILKOŁAK". Ale najcudniejsze jest to, że sunia na każdym zdjątku wygląda na wielce zadziwioną... Taka mała, ciekawa świata wiercipiętka... Wygląda też na bardzo szczęśliwego sierściucha i tu wielkie pokłony dla Eli, która znalazła najlepsiejszy z możliwych domek... Warwik, wielkie buziaki od wszystkich dogomaniaków... Jeszcze miesiąc i dostaniesz honorową odznakę pogromczyni dziakich nietoperzy...:lol: :lol: :lol: Jak się patrzy na takie domki i takich rodziców, to normalnie... Ehhh chce się żyć... i ratowac takie pooootworki dla potomności ;) Quote
kacha_wawa Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Warwik,ale Ci się cudo trafiło :loveu: Sarka jest jak taka mała czekoladka, takie sreberko :) Quote
warwik Posted February 21, 2007 Posted February 21, 2007 Clockwork!!!! Dziękuję, dziękuję , dziekuję!!!!! Muszę Wam przyznać rację, że jest dość fotogeniczna :lol: Fajnie, że mogłam pomóc psiakowi. To mój drugi w życiu piesek - poprzedni był wzięty ze schroniska - chyba faktycznie mam dobre serce:haha: ale to wszystko dzieki Wam - nie bądźcie takie skromne Moje Drogie!!!! - ten wątek ciągnie się już od długiego czasu i gdyby nie to, to nie wiadomo jaki byłby teraz los Sarki. Sara jest Wam bardzo wdzięczna:dog: Aktualnie wygląda przez okno - Ela wiesz w jaki sposób? :lol: przez balkonowe!:loveu: :evil_lol: Te łabędzie ze zdjęcia mocno ją intrygowały. Podpłynęły później całkiem blisko i zaczęły syczeć. Psina była bardzo odważna, szczekała i prezentowała swoją muskulaturę :razz: dopóki jej się lód pod nóżką nie załamał. A jak się załamał, to odeszła jakgdyby nigdy nic... Po tych wrażeniach weekendowych padła potem obok kurczaka i spała wtulona w drób... Zjadła mi dziś kapcie jak byłam w pracy :mad: prawie nic nie zostawiła... ale cóż, kapcie rzecz nabyta... rozbawiła mnie jednak, bo gdy wróciłam chodziła z uszami po sobie prawie zamiatając podłogę brzuchem chociaż wcale nie reagowałam - czyżby sama wiedziała, że narozrabiała??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.