Jump to content
Dogomania

Nadzieja Dobermana-aktualne info www.nadzieja-dobermana.pl - POMOZ DOBECZKOM!


Recommended Posts

Posted

Dudi ma sznase na dom w Polsce, to pewnie ci sami, Beatko co do Ciebie pisali. Są bardzo chętni, ale potrzebujemy sprawdzić domek i psa również oraz pomóc w adopcji.
Czy mamy kogoś w Bydgoszczy? A może kogoś znacie?Proszę...pomóżcie!

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Podajcie jeszcze raz fotki oraz krótkie opisy psa wraz z kontaktem do kogo w razie czego się zgłosić. W Szczecinie z tego co wiem sa dwa dobermany...

Posted

W Jarmarku jest ogłoszenie "oddam 3 letnią, wysterylizowaną dobermankę" Katowice. Jest ktoś z Katowic, czy mam sama dzwonić i pogadać?

Posted

Odnośnie Boryska jeszcze :

Karilka mi pisała, że ktoś tam w Niemczech, jacyś ludzie są na niego bardzo zdecydowani, że chca tylko jego...
Więc jeśli dotarłby do Niemiec w połowie sierpnia to moze nadal by go chcieli :roll:?
W połowie sierpnia będą w naszym schronisku ludzie z innej niemieckiej fundacji, które współpracują z nami i zabierają co miesiąc kilka psów. Myślę, że mogliby wtedy zabrac również Boryska i przekazać na miejscu Waszej niemieckiej fundacji ...

Czy taka opcja wchodziłaby w grę ?

Posted

Dea napisał(a):
W Jarmarku jest ogłoszenie "oddam 3 letnią, wysterylizowaną dobermankę" Katowice. Jest ktoś z Katowic, czy mam sama dzwonić i pogadać?

Dea jak mozesz to zadzwon i zbadaj sytuacje

Posted

Bardzo proszę o zgłoszenie wszelkich dokonanych wpłat ( prywatnych pożyczek, darowizn na Groma i inne zwierzaki, bazarków itp) na prywatne konto użytkownika Daga_27!
Wszystkie Wasze wpłaty na AFN na Nadzieje Dobermana są zanotowane. Śledzcie i czytajcie wątek Groma, podamy w poście wyżej i wyślijcie tą informacje na wszystkie zaprzyjaznione wątki.

Osobą zbierającą informacii na ten temat w czasie mojej nieobecności będzie Anaszar. Piszcie na wątku lub wysylajcie na PV do niego. Wszystkie te informacji zostaną przekazane do AFN lub odpowiednich organów.

Wpłacając kase Dagmarze, myśleliśmy że pomagamy osobie ratującej zwierzęta ale jest to ( do momentu wyjaśnienia przez Dage_27 ) pod dużym znakiem zapytania.

Posted

Ja mogę to wszystko pozbierać, jeśli Ty Viko nie masz czasu. Tylko musiałybyście mi przesyłać na priv. Właśnie czytam wątek, poprostu szkoda słów :roll:

Posted

[quote name='modliszka84']Odnośnie Boryska jeszcze :

Karilka mi pisała, że ktoś tam w Niemczech, jacyś ludzie są na niego bardzo zdecydowani, że chca tylko jego...
Więc jeśli dotarłby do Niemiec w połowie sierpnia to moze nadal by go chcieli :roll:?
W połowie sierpnia będą w naszym schronisku ludzie z innej niemieckiej fundacji, które współpracują z nami i zabierają co miesiąc kilka psów. Myślę, że mogliby wtedy zabrac również Boryska i przekazać na miejscu Waszej niemieckiej fundacji ...

Czy taka opcja wchodziłaby w grę ?

Z jaką organizacią wy wspólpracujecie? Boryskiem bardzo zainteresowana rodzina w niemczech która się zgłosiła do fundacii ratującej dobermany www.dobermann-nothilfe.de z którymi my wspólpracujemy. Ta rodzina chce Boryska i tylko jego. Będzie miał piesek godną starośc w cieple i miłości. Bez osoby kontaktowej (imie i telefon w Niemczech) z waszej fundacii niemieckiej nie jestem w stanie powierdzic czy jest możliwość przekazania Borysa w Niemczech.

Posted

[quote name='Vika_Bari']Z jaką organizacią wy wspólpracujecie? Boryskiem bardzo zainteresowana rodzina w niemczech która się zgłosiła do fundacii ratującej dobermany www.dobermann-nothilfe.de z którymi my wspólpracujemy. Ta rodzina chce Boryska i tylko jego. Będzie miał piesek godną starośc w cieple i miłości. Bez osoby kontaktowej (imie i telefon w Niemczech) z waszej fundacii niemieckiej nie jestem w stanie powierdzic czy jest możliwość przekazania Borysa w Niemczech.

tutaj podaje strone www i kontakty do osób z fundacji współpracującej z pabianickim schroniskiem

http://www.hundehilfe-polen.de/html/ansprechpartner.html

Będą u nas w połowie sierpnia. Moge załatwic to i zapytac sie czy zabraliby Boryska.

Posted

Jutro mam zawozić dobermana z Tych i prawdopodobnie drugiego z Rudy Śląskiej do Wrocławia gdzie ktoś miał przejąć te psiaki i zawieź dale do Niemiec.

Proszę o ostateczne potwierdzenie tej sytuacji, gdzie mamy się spotkać i czy mam brać dobermana z Rudy Śląskiej


Mój telefon
601-294-064

Posted

w zawiązku z zaistniałą sytuacją związaną z Daga_27 w imieniu osób związanych z ND wklejam nasze stanowisko. bardzo prosimy o skupienie na meritum czyli dalszej pomocy dobciom. wyjaśnienie sprawy pozostawiamy osobom i instytucjom upoważnionym.


W imieniu osób skrzykniętych parę miesięcy temu na Dogomanii po to by ratować dobermany i wielokrotnie wymienianych jako NADZIEJA DOBERMANA chcemy publicznie oświadczyć, że oczekujemy wyjaśnień, faktur i zwrotu nierozliczonych pieniędzy pobieranych przez Dagę_27 ze skarpety Nadzieja Dobermana na AFN oraz przekazywanych przez nas na jej prywatne konto.
Wpłaty na skarpetę Nadzieja Dobermana pochodziły przede wszystkim ze zbiórek robionych przez nas na allegro(aukcja cegiełkowa), naszych wpłat własnych, co łatwo można sprawdzić w rozliczeniach oraz z bazarów, na których fantami były przedmioty będące nasza własnością a przekazane na ten cel. Tym samym pociąganie do finansowej odpowiedzialności wobec AFN osób, które same na ten cel wpłacały dobrowolnie jest krzywdzące i nie na miejscu.


Bardzo nam przykro, że w wielu kontekstach i wypowiedziach jesteśmy stawiani w jednym szeregu z osobą, która okazała się (z sobie tylko znanych powodów) nieuczciwa i zawiodła zaufanie wielu, w tym osób najbliżej z nią poprzez Dogomanię współpracujących
i okazujących sympatię oraz chęć pomocy. Nie ma usprawiedliwienia na oszustwa, wyłudzanie publicznych pieniędzy, nie tłumaczy tego żadna sytuacja finansowa ani życiowa.


Przez kilka miesięcy wspólnymi siłami i przy pomocy innych Dogomaniaków uratowaliśmy wiele dobermanów - do wglądu wątek Nadzieja Dobermana, portal www.nadzieja-dobermana.pl, zdjęcia psów z nowych domów, również kontakty do domów adopcyjnych.
Daga_27 pomagała jako dom tymczasowy (DT) zarówno nam jak i „bokserom w potrzebie”, schronisku w Ostródzie, miała kontakt z Fundacją Niechciane i Zapomniane.

Teraz jesteśmy odsądzani od czci i wiary - jako „przyjaciółki Dagi” czy jej poplecznicy/ wspólnicy. Każdy z nas mieszka w innej części Polski i może ufać tylko słowu pisanemu lub mówionemu przez telefon. Podobnym zaufaniem obdarzyło Dagę wielu ludzi z Dogomanii.

Kwestie finansowe z AFN wyjaśni Fundacja bezpośrednio z Dagą, nas czeka próba odzyskania naszych pieniędzy przeznaczonych na pomoc konkretnym psom oraz odbudowanie wzajemnego zaufania. Drugim zadaniem, z którym będziemy się mierzyć to działanie w taki sposób, aby podobna sytuacja już się nie powtórzyła.

NADZIEJA DOBERMANA jest inicjatywą osób prywatnych, mającą na celu pomoc dobermanom, które są psami „niewdzięcznymi” z racji swojego charakteru, wielkości oraz złej reputacji w społeczeństwie. Staramy się prowadzić nasze działania w sposób rozważny, skuteczny. Bardzo chętnie przyjmiemy pomoc i konstruktywną krytykę ze strony osób doświadczonych, pracujących w fundacjach, stowarzyszeniach, ułatwi nam to dalsze kroki w trudnej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy.

Posted

w sprawie Borysa - fundacja Hundenhilfe Polen będzie sie kontaktowała z Waszymi Niemcami od dobermanów w celu uzgodnienia i dostarczenia Borysa w sierpniu do domu.
Przed tym prawdopodobnie Borys przejdzie jeszcze w Polsce operacje oczu.

Posted

modliszka84 napisał(a):
w sprawie Borysa - fundacja Hundenhilfe Polen będzie sie kontaktowała z Waszymi Niemcami od dobermanów w celu uzgodnienia i dostarczenia Borysa w sierpniu do domu.
Przed tym prawdopodobnie Borys przejdzie jeszcze w Polsce operacje oczu.

A co jest Bryskowi w oczy? Kiedy operacja? Zdąrzy sie wszystko zagoić i wzmocnic przed drogą?

Posted

Borysek ma coś z powiekami. Jakos mu sie wywijają tak, że oczy ma wiecznie zaropiałe.
Beate z Hundenhilfe Polen, która co miesiąc zabiera od nas kilka psów, chce zasponsorowac tą operację, aby sie pies nie męczył. Ona bedzie w Polsce 9-10 sierpień i wtedy - gdy dogada się w Niemczech kto Boryska chce - to go zabierze.

A dzis Borysek dostał ode mnie duża kość ze ścięgien, schował w budzie i pilnuje jej cały czas.

Posted

A dzis Borysek dostał ode mnie duża kość ze ścięgien, schował w budzie i pilnuje jej cały czas.[/quote]

hihi -100% dobka w dobku jednym słowem-bedzie pilnowal a nie zje(skad ja to znam:evil_lol: )

Posted

dzodzo napisał(a):
A dzis Borysek dostał ode mnie duża kość ze ścięgien, schował w budzie i pilnuje jej cały czas.


hihi -100% dobka w dobku jednym słowem-bedzie pilnowal a nie zje(skad ja to znam:evil_lol: )

:evil_lol: taa.. a najpierw przez 10 minut stał z tą koscią w zębach przy kracie i wszystkim pokazywał, że ma. Potem schował w budzie, połozył sie obok i tyle.

Posted

serdecznie gratuluje teraz panu co mu bedzie sprzatal!!!!!!!!!!

może bez rączki wyjśc:evil_lol:
jak Beja ma cos takiego jak kosć to ma wzrok zabójcy i lezy i pilnuje
i nie chce wyjsc na dwor
czasem rekwiruje jej taka zdobycz bo boje się ze kogoś kto o tym nie wie capnie jak niechcacy wyciagnie reke-np.dzieci
a ze ona i tak nie ma zębów-więc i tak nie może zjeść a po co komu ryzyko;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...