Jump to content
Dogomania

Nadzieja Dobermana-aktualne info www.nadzieja-dobermana.pl - POMOZ DOBECZKOM!


Recommended Posts

Posted

ja mysle ze to naprawde warto sprawdzic-naocznie-jesli zanjdzie się ktos kto móglby tam podjechac.Niestety jak byl apel o pomoc w transporcie Groma z Grudziąda do Gdańska wczesniej juz-nikt nie zglosil chęci pomocy-a juz wtedy mozna bylo miec tą wiedzę...Oby tym razem udalo się zanleźć osobe mogąca osobiscie zobazcyc DT i wiarygodna.najgorsze jest to ze na Watku Groma ginie Grom a na pierwszy plan wysuwają sie przepychanki.
Moze wreszcie nastapi jakas mobilizacja i polaczenie sil.Ja osobiscie nie znam nikogo w Grudziadzu ale jesli ktos zna?


Kasia a Ty mnie po prostu zabilas tym tekstem, ze urodzisz w lesie!!!!!!!!!!!!!!!!:evil_lol:

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Osobiście? Tzn, że miałam tam pojechac z Gorlic (małopolska) do Grudziądza (kujawsko-pomorskie)? Nie miałam tez fotek od Dagi, Dagmara sama zajmowała się tym "tymczasem" i Gromem. Czarodziejka tam dzwoniła i jeszcze jedna osoba miała kontakt telefoniczny z tym domem.
Osobiście to nikt psa tam nie widział, jak zresztą w większości tymczasów. :roll:

Posted

aisaK napisał(a):
Osobiście? Tzn, że miałam tam pojechac z Gorlic (małopolska) do Grudziądza (kujawsko-pomorskie)? Nie miałam tez fotek od Dagi, Dagmara sama zajmowała się tym "tymczasem" i Gromem. Czarodziejka tam dzwoniła i jeszcze jedna osoba miała kontakt telefoniczny z tym domem.
Osobiście to nikt psa tam nie widział, jak zresztą w większości tymczasów. :roll:


Własnie dlatego, że nikt tego DT i psa w nim nie widział, trzeba to sprawdzić. Wiem gdzie są Gorlice, byłem tam nie raz i mam bardzo miłe wspomnienia.
Po co piszesz, że to już dawno sprawdzone? Tak samo jak inne wiadomości od Dagi ?. ( ona takie wpisy własnie wykorzystywała).
Zainteresowałem się jej osobą, w chwili kiedy deklarowała dom dla KOBO
( http://fundacja-emir.org/aktualnosci/oddzialkrosno.htm).

Jak napisałem na wątku Gromika, sprawdzanie w toku i pierwsze informacje powinny być jutro .

Posted

Masz rację: źle zrozumiałam to sprawdzenie. sądziłam, że wystarczyło telefoniczne. Nie, nikt osobiście tego nie sprawdzał. W takim razie czekamy na wieści.
Ja teraz to już we wszystko uwierzę :(:(:( Nawet, że Groma tam nigdy nie było!:(

Posted

aisaK napisał(a):
Masz rację: źle zrozumiałam to sprawdzenie. sądziłam, że wystarczyło telefoniczne. Nie, nikt osobiście tego nie sprawdzał. W takim razie czekamy na wieści.
Ja teraz to już we wszystko uwierzę :(:(:( Nawet, że Groma tam nigdy nie było!:(


Tego się najbardziej obawiam :-( :-( :-( .

Posted

ech.....wiecie, co ja przezywalam majac Groma od pocztku. mimo wielu sygnalow, ze mam sobie dac z nim spokoj, ze nie mam brac, ze nie ma szans na dom, zanim po niego pojechalam. pomimo slow typu.....ech nie jestem w stanie....chcialam mu pomoc. sytuacja mnie przerosla. nieliczni wiedza, co musialam przezywac fizycznie i psychicznie. ale tez ja sama zostalam bardzo mocno oszukana!! (chodzi mi o DT)

a gdzie teraz jest Grom????? nie mam pojecia :( dzisiaj mialam nadzieje, ze go odnalazlam w grudziackim schronisku (telefonicznie). zadzwonilam tam i sie dowiedzialam, ze w weeken zlapali psa, brazowego, gladkowlosego, ktory jest na obserwacji po kogos pogryzl. nie wydali mi by go nawet ale zgodzili sie "zidentyfikowac"...........Gosia z Januszem tam ojechali na moje zyczenie ale sie okazalo, ze to nie on :(

nie wiem co mam mowic, nie wiem co robic..................

Posted

daga_27 napisał(a):
ech.....wiecie, co ja przezywalam majac Groma od pocztku. mimo wielu sygnalow, ze mam sobie dac z nim spokoj, ze nie mam brac, ze nie ma szans na dom, zanim po niego pojechalam. pomimo slow typu.....ech nie jestem w stanie....chcialam mu pomoc. sytuacja mnie przerosla. nieliczni wiedza, co musialam przezywac fizycznie i psychicznie. ale tez ja sama zostalam bardzo mocno oszukana!! (chodzi mi o DT)

a gdzie teraz jest Grom????? nie mam pojecia :( dzisiaj mialam nadzieje, ze go odnalazlam w grudziackim schronisku (telefonicznie). zadzwonilam tam i sie dowiedzialam, ze w weeken zlapali psa, brazowego, gladkowlosego, ktory jest na obserwacji po kogos pogryzl. nie wydali mi by go nawet ale zgodzili sie "zidentyfikowac"...........Gosia z Januszem tam ojechali na moje zyczenie ale sie okazalo, ze to nie on :(

nie wiem co mam mowic, nie wiem co robic..................


Czy Ty szukasz rozgrzeszenia???????/ Mało Ci Grom pieniedzy "dał"? Nieośmieszaj się!

Posted

Kasia25 napisał(a):
Czy Ty szukasz rozgrzeszenia???????/ Mało Ci Grom pieniedzy "dał"? Nieośmieszaj się!
po pierwsze nie szukam rozgrzeszenia, bo za bledne decyzje potrafie placic sama.

a co do pieniedzy......to wstrzymj troche jeszcze oddech, prosze.

Posted

karusiap napisał(a):
Dagmara skoro piszesz ,ze i Ciebie oszukal Dt to wysylanie ich do identyfikacji Groma chyba nie jest najlepszym rozwiazaniem?

Karol a kogo?? dzwonilam do Emira, al tam niko nie maja. tam nikogo nie ma. a ja myslalam, ze my tutaj jestesmy same.

Posted

amelka0 napisał(a):
Przepraszm,że zmieniam temat,ale doberman wychudzony ze szczecińskiego schronu....nie ma go :-(:-(

Wybacz, wiem, że w Szczecińskim schronisku są trzy albo cztery psy:
dwie sunie i te są wysłane ale jeszcze nie wklejone (Maciek ma to zrobić dzisiaj) a o psie nie mam nic oprócz zdjęć. Nie mogę go tez znaleźc na stronie schroniska, a muszę cokolwiek napisac, żeby był na stronie. Jeśli cokolwiek wiesz: wiek, charakter, w skrócie to daj znać.

Posted

karusiap napisał(a):
aaaa nie ma go na stronie...a ja myslalam,ze ze schroniska zniknal:oops:

A może amelce chodziło o schron...:placz: Czy o to, że jego na stronie nie ma?

Posted

aisaK napisał(a):
A może amelce chodziło o schron...:placz: Czy o to, że jego na stronie nie ma?


Nie ma juz w schronie. Schron udziela info, ze zostal adoptowany.

Beata

Posted

To już dawno został adoptowany, zaraz po tym jak dostałam info przeszukałam stronę schronu szukając jego (wysłałam ci meil z zapytaniem-pamiętasz, Betko?)...
Żeby to tylko była adopcja!

Posted

aisaK napisał(a):
To już dawno został adoptowany, zaraz po tym jak dostałam info przeszukałam stronę schronu szukając jego (wysłałam ci meil z zapytaniem-pamiętasz, Betko?)...
Żeby to tylko była adopcja!

Nie,ponoć został adoptowany przedwczoraj(ten wychudzony z oklapłymi uszami),23.07.07

Posted

Trzymac dzis o 16:00 kciuki za Karmi!!!

Sandra ja zabiera ze schronu z Gdynii i przywiezie do gabinetu weta w Gdansku.
Jak wroce to zaraz dam zanc co dzis wet powiedzial o stanie Karmii.
Beata

Posted

kolejna tragedia:

11-letnia sunia ADA

""dziewczyny od dobków - prosze o pomoc!

na stronie: Nadzieja dobermana - nie mogę nigdzie znaleźć maila, żeby podesłać fotki koszalinskiej biedy.

11-letnia dobermanka, przyprowadzona do uśpienia przez właściciela
- w stanie fizycznym średnim ( kłopoty z chodzeniem, dysplazja), ale z charakteru - to cudo, a jak zobaczy kota, to... dobrze, ze ma kłopoty z chodzeniem :diabloti:

chciałabym ją podesłać na dobki, bo ...a nuż? - no i nie wiem, gdzie :shake:

a to Ada:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...