snuszak Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 no młodzież zapraszamy już do domków, a wtedy odpicujemy Śnieżkę i wsio Quote
SkarpetKa Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 A młodzież chyba wyczuła nasze zapędy co do ich eksmisji i od razu nawaliła...w sensie dosłownym! :( W środę i w czwartek były na kroplówkach, ponieważ dostały biegunek. Mama miała tak połowicznie, więc też ją podłączyliśmy. Niestety kociaki nadal mają luźne kupale, nie chcemy podawać antybiotyku, bo szczepienie szlag trafi. Która z ciotek zdrowaśek nie zmówiła?!!! :mad::mad::mad: Jesteśmy na diecie i na paście, ale na razie tylko mamie się poprawiło :shake: Quote
ania z poznania Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Kurcze.... biedaczki malutkie, jak nie urok to ... no właśnie....:roll: Quote
[email protected] Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 a ja trzymam za malce kciuki i musi im przejśc Quote
snuszak Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 wracamy do zdrowia młodzieży i Śnieżynko Ajula - genialny ten filmik :) Quote
SkarpetKa Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 Filmik pierwsza klasa! Nieźle mnie ubawił! A ja mam drastyczną wiadomość...moja mała kochana cudowna przesłodka delikatna malutka jedyna w swoim rodzaju Gwiazdeczka już w DS! :( Jeszcze dziś się nie cieszę, ale jutro już pewnie tak. Kupki już się im unormowały, więc mogła jechać. Dziś się przeprowadziła do p. Agnieszki i do kotka Glutka. Glutek to duuuuuuży kocur. Mała pierwszy raz jechała sama w transporterku, jak miauczała, ach...Na nowym też wystraszona, ale z moich ramion nie uciekała :) ps nawet Tz ze mną pojechał :evil_lol: Pierwsze wieści z nowego domku są zatrważające - mała chciała pożreć Gluta! ;) Oswajam kocią rodzinkę, no już od teraz niekompletną, z moimi koteckami, ale ze Śnieżynką mi nie idzie. Niby się obwąchują, moje nawet lizną ją po główce, ale ta po chwili piszczy i płacze i zdzieli mi Skarpetkę przez łeb. Oczywiście wszystko pod kontrolą tulę ją i głaszczę. Jakie rady cioteczki? Muszę ją powoli oswajać, bo jak Bałwanek też pójdzie to nie może cały czas sama siedzieć w pokoiku. :( Quote
ani Posted October 19, 2011 Posted October 19, 2011 A jak ten nowy domek? Daleko się przeniosła?Coś więcej ? Wyobrażam sobie jak cięzko Ci było ją oddać Jaka ona jest słodziula. Ja myslę, że same się oswoją ze sobą. Sniezka tu gdzie była ciagle musiała bronić swoich dzieci. A sama była słaba-może jej się cos zakodowało. Ale prędzej czy poźniej chyba same się dotrą, u mnie do dziś są nieporozumienia między tymi dwoma kotkami.. Nie wiem-ale chyba nie ma ich co izolować. Tak mi mówił weterynarz-my nigdy nie powinniśmy się wtrącać w kocie sprawy. Moj pies jak się koty biją zawsze rusza do akcji. Ale nie minie 5 min i Lusia nie widzi to dawaj znowu bitwa. Faktycznie szkoda żeby siedziała sama. Quote
miki27 Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 I jak samopoczucie? Pewnie Skarpetko tęsknisz za Gwiazdeczką, ale ważne,że ma juz kochający domek:)) Może Bałwanka i Śnieżkę też ktoś pokocha.. Quote
SkarpetKa Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Za Gwizadeczką vel Zochą pewnie, że tęsknie! ale babeczka, u której zamieszkała moja ulubienica to rozumie doskonale i wysyła mi co rusz jej fotki i aktualne relacje! :) Dziś dostałam pytanie o Bałwanka, trzymajcie kciuki, bo prawdopodobnie jutro wizyta zapoznawcza!!! Socjalizacja Bałwanka z moimi kotami przebiega pomyślnie. Niestety młody okropnie się domaga wypuszczenia ze swojego pokoiku i podrapał mi już nieźle drzwi :( na razie mój TZ jeszcze tego nie przyuważył, ale pewnie już niedługo taki stan potrwa. Śnieżyna to samo :( co chwila się dobijają i dobijają, mogły by być już cały czas raz, jak jesteśmy, ale... Niestety ze Śnieżynką jest troszkę gorzej, już jej super szło, jeśli chodzi o kontakty z moimi, nie było agresji, tylko obwąchiwanie i ostrożność, aż tu nagle ją wczoraj przyuważyłam jak obszczała im drapak i zabawkę :( więc chwilowo sobie darowaliśmy. Może odblokuje się dziewczyna, a nie mogę dopuścić, aby mi poznaczyła całe mieszkanie, bo mnie TZ z kotami za drzwi wystawi. W środę sterylizacja i czyszczenie zębów.Trzymajcie kciuki! Quote
ani Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 O to bardzo chętnie bym ją ujrzała. Jesli bys miała chwilę to wyślij mi jakieś nowe zdj. Ja też za nimi wszystkimi tęsknię, jak się tyle czasu karmi te zwierzaki to pozniej cięzko się odzwyczaić i nie tęsknic..Hmm, dziwne ze Śnieżyna się tak zachowuje. Miejmy nadzieję, ze to się zmieni.To trzymam kciuki. A tam mała się zaadoptowała? Quote
snuszak Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 trzymamy i za sterylkę i za ząbki a najbardziej za relacje kocio-kocie w mieszkaniu! Quote
SkarpetKa Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Dziś była wizyta zapoznawcza, Ania - potencjalna przyszła opiekunka Bałwanka, trochę się u nas zasiedziała (oczywiście piszę to z pozytywnym wydźwiękiem), więc mam nadzieję, że młody zrobił dobre wrażenie, bo brykał na całego ;) nie bardzo chciał być na rękach w tym czasie bo zabawy ważniejsze. Ania ma jeszcze oglądać Angelo i chyba jeszcze jednego kotka od nas, więc na czwartek umówiłyśmy się na kontakt w sprawie decyzji. Oby coś z tego było, bo czas już na Bałwaniastego!!! Quote
ani Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Ja też trzymam kciuki, a co tam u Gwiazdki i Śnieżyny? Czekam na zdjęcia :p Mam nadzieję,że Sniezynka się uspokoi -co ona sie taka bojowa zrobiła Quote
miki27 Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 I co, Bałwanek oczarował panią? Pojedzie do swojego domku? Quote
SkarpetKa Posted October 30, 2011 Posted October 30, 2011 Bałwanek dalej szuka domku. Pani nie poczuła do niego "tej chemii", a inny ją od razu oczarował, więc nasz nicpoń :diabloti: ciągle u nas na tymczasie. Śnieżynka w środę miała sterylkę. Wygląda tak chudo, jest jakaś taka po bokach zapadnięta :shake: jakby jej ze środka wszystko wycięli ;)ale oczywiście wszystko jest na swoim miejscu i dziewczyna powoli dochodzi do siebie. Bałwanek ma w piątek II szczepienie. Strasznie rozpiera go energia! On idealnie nadawałby się na dom wychodzący, bo ciągle wojuje, nawet ze swoim własnym ogonem. Dogadał się z moją Skarpetką i biegają po mieszkaniu, jak torpedy, demolując wszystko po drodze. :angryy: Quote
miki27 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Kochany Łobuziak z tego Bałwanka:) A Śnieżynka już odzyskała siły czy nadal taka Bidulka? Nabiera ciałka? Quote
supergoga Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 Najgorsze że nikt o nie nie pyta, a nie moga tam długo bardzo mieszkać. Niestety. Już nie wiem co robić. Quote
ani Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 kurcze,może też im takie ogłoszenia porobić...pogadam z miki, takie są słodziaki i nikt nie pyta to niesprawiedliwe:shake: Quote
ani Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 w ogóle moge powywieszać jakieś ogłoszenia koło siebie bo u nas w Poznaniu-gdzie jestem teraz gościem, ludzie lubią koty...ale to i tak nie odważyłabym się oddać kotka w obce ręce bo nie wiem czym mam się sugerować i nie wiem czy posiadam tą ostrość widzenia:( Quote
ani Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Co nowego kotków? Sniezka to tak poczciwotka, dlaczwgo nikt o nie nie pyta?Smutno mi..Jak wsrod ludzi -nie ma sprawiedliwosci Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.