supergoga Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 Koteczka jest wolnozyjacą slicznotka, łagodna i doludna. Prawdopodobnie jest siostra Śniegulka, który kiedyś szukał tu domu - i znalazł. Opiekuje się nią pracujaca tam - okolice Iwna - Pani, która dzisiaj właśnie błagała mnie o pomoc. Koteczka 14 lipca urodziła kociaki - a od 2 dni jest bardzo chora. ma uszkodzone powaznie oko, jest chuda przeraxliwie i chodzi za ludźmi, jakby traciła siły i błagała o ratunek. Jej 3 maluszki jej potrzebuja, jeszcze są za małe na adopcję. Nie wiem co robić, nie znam się na kotach, ale wiem, że nie moge jej tak zostawić. Ponoc wpatruje sie w ludzkie twarzy jakby prosiła, aby dano jej szanse na życie i odchowanie dzieci. Co robic, gdzie je zabrać. Mamusia była u weterynarza dzisiaj, pozwalała na wszystko, na mierzenie gorącvzki, na krople do oczu. Wet twierdzi że uraz jest mechaniczny i jest zakażenie. Ja sądzę, że to wirus ale może się mylę. Jesli ja przyjmą może ubłagam klinikę jakąś aby wzieli rodzinkę - tylko skąd środki na wszystko. Pomóżcie nam uratować Śnieżynkę. Tak wyglądała jeszcze tydzień temu: TYlko 2 maluszki przybyły z mamą do kliniki - jeden zaginął, ten z chorym okiem. Nigdzie go nie ma. Dwa dni szukano kociaka. Cisza. Biedny maluszek. Quote
supergoga Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Koteczka bardzo słabo i mało je - cięzko jej dać leki, bo nie ma pewności że żyjac tak jak zyje -zjadła. A tak wygląda teraz: Quote
supergoga Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 I maluszki, niestety złe zdjęcia, chyba komórka robione. Żal malców. Quote
SkarpetKa Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 A czy wet stwierdził jakiś koci katar czy coś innego wirusowego - jeśli nie mogłybyśmy ją i je u mnie w mieszkaniu przez jakiś czas przetrzymać - oczywiście w drugim pokoju odizolowane od moich. Quote
SkarpetKa Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='supergoga']I maluszki, niestety złe zdjęcia, chyba komórka robione. Żal malców. A on nie ma oczka - czy zdjęcie takie kiepskie?! Quote
dorobella Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Ona od zarobaczenia może mieć tą trzecią powiekę Quote
supergoga Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 Tylko żeby ją wziąć do naszej wetki musze mieć alternatywę, bo co później, odwioze z powrotem. Quote
dorobella Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Nie, bo to byłoby nie fair. Maluchy też musiałyby zostać odrobaczone. Zarobaczenie osłabia odporność. Trzymam kciuki za DT Quote
BasiaD Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Ale biedne kicie..Podnoszę do góry..Trzeba ratować za wszelką cenę.. Quote
zuzia_kuzik Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Zapraszamy Cioteczki po male koteczki Quote
SkarpetKa Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 Kotka i maleństwa już w Poznaniu. KMK niezawodny jak zawsze :) zawiózł kocią rodzinkę wprost do lecznicy. Niestety maleństwa są dwa. :-( Kociaka z chorym oczkiem nie było już dzisiaj z mamą. :-( Kotka-mama oprócz chorego oczka ma wodniste biegunki. Kociaki to chłopiec i dziewczynka. KMK wpadnie i wstawi zdjęcia. POTRZEBNA POMOC FINANSOWA W UTRZYMANIU KOCIAKÓW!!!! Quote
kmk Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='SkarpetKa'] KMK wpadnie i wstawi zdjęcia. Tak. Wpadłem - W koty i nie mogę wypaść. :) Do lecznicy przyjechała mamcia z 2 kociakami. Trzeci szukany przez kilka godzin przez Ani , jej koleżankę i przeze mnie nie odnalazł się. Nie wiemy co o tym myśleć. Ani obiecała wieczorne i jutrzejsze poszukiwania, ale miejsce dla samotnego 1-miesięcznego kociaka nie rokuje powodzenia. Mama zdecydowanie ma jakiś wirusowy stan zapalny + ropny stan w prawym oczku. Wet powiedziała, że lekarstwa przepisane przez wczorajszego weta są ok. Za to kociaki są w dobrej formie, będą odrobaczone i najwcześniej za 2/3 tygodnie będą szczepione. Fotki kociaków - białas z prawej to kocurek,a pręgowany tygrysek to kotka :) Fot. robiłem dokument., bo kociaki były bardzo zestresowane. Na fot. ogłoszeniowe przyjdzie jeszcze czas. Quote
kmk Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [video=youtube;EFsmG_a3-h4]http://www.youtube.com/watch?v=EFsmG_a3-h4[/video] Quote
SkarpetKa Posted August 11, 2011 Posted August 11, 2011 [quote name='kmk']Tak. Wpadłem - W koty i nie mogę wypaść. :)[/QUOTE] Witaj w klubie! ;) Koty są the best! A ja przepadłam na amen - fotki i filmik BOSKIE. :loveu: Teraz tylko trzeba wyleczyć kotkę-mamę i zebrać na to kasę. Takie tylko to niestety nie jest, ale musimy dać radę. No i później domki muszą się znaleźć oczywiście. Quote
supergoga Posted August 11, 2011 Author Posted August 11, 2011 Biedny maluszek - nie daje mi spokoju co się z nim stało. Albo odszedł za TM albo mama go wyniosła poza gniazdo. Nie znam się na kotach - nie wiem co myślęć, ale żal... Quote
ani Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Witam wszystkich, bardzo Wam dziękuję za pomoc-szczególnie Supergodze i KMK. Wczoraj byłyśmy szukać maluszka-niestety ani śladu:( W ogóle nie slychac placzu, miauczenia, głucha cisza. Szukałysmy go jeszcze dzisiaj, ale znow nic...Tak mi przykro, on był najbiedniejszy z nich wszystkich..Moze faktycznie ta kotka odrzuciła to malenstwo-tylko to mnie dziwi bo on z wyjatkiem tego oka był bardzo ruchliwy..Nic z tego rozumiem, no co zrobić, kazdy prawie kąt był obszukany. A kotka też go nie nawolywała. Jeszcze raz dziękuję -można na Was liczyc jak na malo kogo:) Dobrze, ze ta kocina jest juz bezpieczna z maluchami... Quote
BasiaD Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Ale słodkie zdjęcia i filmik..Koty są the best. popierama na 300 % Quote
supergoga Posted August 13, 2011 Author Posted August 13, 2011 Kotka Śnieżka juz czuje się lepiej, potrafi załatwiać się do kuwety. Tą mądra koteczka. Niestety zachorował kociak - chłopak Bałwanek - dostaje leki. Walczymy. Koteczka Gwiazdka na razie zdrowa, a w każdym razie bez objawów choroby., Quote
ani Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 ojej, biedny maluszek..:( to niedobrze, a co mu jest? też jakiś stan wirusowy czy zapalny? Kochane maluchy, a koteczka wiedziałam, ze jest mądra-wkoncu to siostra naszego Śnieguli, a poza tym chodziła i prosila mnie o pomoc, te oczka..Dobrze,ze ona chociaż czuje sie lepiej Quote
SkarpetKa Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Niestety i jemu oczko zaczyna ropieć. Mama ma koci katar, więc niestety maluszki też są na niego narażone. Wczoraj szkraby zostały odrobaczone. Opieka nad nimi może być sprawowana w dt. Nie ma konieczności ich trzymania w lecznicy. Quote
supergoga Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 Tylko na razie tego DT nie mamy. Szukamy. Quote
ani Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Czyli jednak ten wstrętny koci katar..:( Moze tamten maluch był bardzo chory. a z tych tak mi się zdawało, ze temu maluchowi białemu coś się dzieje z oczkiem. Kurcze szkoda Quote
supergoga Posted August 14, 2011 Author Posted August 14, 2011 Czyli tak jak sądziłam po zdjęciach. Szkoda maluszków, oby dały radę. Sa jeszcze maleńkie. Quote
ani Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 No właśnie, tamten pewnie bidulek nie dał rady..Skoro te są chore to pewnie tamten był bardzo słaby, a kotka chociaż zdrowieje? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.