SkarpetKa Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 supergoga napisał(a):Czy juz ogłaszamy malce? Myslę że powoli można. Tak jak najbardziej! W tym tygodniu maluchy kończą 7 tygodni. Są odrobaczone. Wkrótce szczepienie. Dobrze korzystają z kuwetki. Są jeszcze na cycu, ale coraz więęęęceeeej i coraz chętniej wcinają puszeczki. A brzuszki jakie mają okrąglutkie, hu huuu ;) Quote
SkarpetKa Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Dziś kocia rodzinka była u weterynarza. Trzecia dawka zylexisu została Śnieżce podana oraz antybiotyk. Węzły nadal trochę powiększone, ale gardło lepiej. Wszyscy zostali ponownie odrobaczeni. Kolejna kontrola w czwartek. Śnieżce cały czas podaję lizynę. Cała trójka dostaje też kapsułki na odporność. A i paskudzą się Śnieżce uszy, więc dostała Oridermyl. Quote
ani Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Ale fajnie razem wyglądają, maja u Ciebie jak w raju:) ;)Śnieżka się poprawiła, a te tygryski też rosną jak na drożdżach:) Ta mała tygrysica ma uszy chyba po mamie:evil_lol: Quote
ani Posted September 6, 2011 Posted September 6, 2011 Snieżka jak pozuje:) Ale widziałam na innych zdj,ze wciaż mruży to oczko. Co to za dziadostwo sie przyplątało, ze tak długo trzyma... Quote
supergoga Posted September 7, 2011 Author Posted September 7, 2011 Dorota, od kiedy małe można będzie mamie zabierać i szukac domów. Quote
SkarpetKa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Teoretycznie miały być szczepione w przyszłym tygodniu, ale jedna z wetek powiedziała wczoraj, żeby jeszcze poczekać, bo troszkę psikają. Mam podawać im immunoactive i obserwować, w przyszłym tyg je pokazać wraz z mamuśka na kontroli i jakby co za dwa tyg od teraz zaszczepić, czyli w około 10 tyg ich życia, później karencja po szczepieniu, więc minimum to 3 tyg jeszcze. Zobaczymy jak się będą czuć w przyszłym tygodniu, może już sobie zasłużą na zastrzyk, jak będą grzeczne :diabloti: ...ale szukać domków już im możemy. :) Musimy! Bo mi głupie myśli po głowie chodzą. :eviltong: Śnieżka już lepiej, nawet czasami uda jej się normalnie zamiauczeć, a nie tylko "poskrzypać" chorym gardełkiem. Niestety muszę coraz bardziej uważać, bo Śnieżka oswoiła się z miejscem i jak wchodzę do jej pokoju to od razu ma nosek w drzwiach i chyba "czeka" na moje koty, a jak wychodzę to na odwrót dwa czarne ciekawskie noski do środka mi zaglądają. Po prostu cała procedura wejścia/wyjścia musi być zachowana :evil_lol: Quote
zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 SkarpetKa napisał(a):...ale szukać domków już im możemy. :) Musimy! Bo mi głupie myśli po głowie chodzą. :eviltong: Ale całą trójkę? ;) Quote
SkarpetKa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 zerduszko napisał(a):Ale całą trójkę? ;) ...Gwiazdeczka :oops: Ona rozkochała nawet mojego Tz-ta, który wcześniej na żarty, że będziemy mieć kolejnego kota śmiechem nawet nie reagował, a teraz to sam powiedział, że mogłaby u nas zostać. :crazyeye: Cała trójkę, ach... jak wygram w totka i powiększę mieszkanie to baaardzo chętnie :) Ale niestety na miłość ze strony Śnieżki do moich kociambrów to raczej nie ma co liczyć, chyba że ta prędkość w dobieganiu do drzwi, jak jej migną w tle, gdy wchodzę, to z miłości wynika :evil_lol: ale na razie wolę nie sprawdzać jak mocno by potrafiły sobie wpaść w objęcia :diabloti: Quote
zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Hm.... nic Ci nie poradzę, bo zawsze przeżywam to samo ;) Quote
SkarpetKa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 A szkoda przydałaby się dobra rada jak się w takich cudeńkach nie zakochiwać ;) Ale żeby nie było Bałwanek też jest super! Tylko to chłopak i to jaki duży zbój się z niego zrobił. A ona nadal taka malutka i drobniutka. Kruszynka. Bałwanek to mały killer, wojuje na całego! A jak oba uwielbiają z nami zamiatać! Rzucają się na miotłę i zagryzają, jak ofiarę - na śmierć! Mogę tak długo :lol: Quote
ania z poznania Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 A szkoda przydałaby się dobra rada jak się w takich cudeńkach nie zakochiwać ;-) Nierealne, nie da się! Quote
zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Ja sobie obrzydzam, jak cos broją, to powtarzam po 1000 razy, jakie to paskudy, ile sprzątania, czasu... jakoś to idzie ;) Quote
SkarpetKa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 ania z poznania napisał(a):Nierealne, nie da się! Nie takiej odpowiedzi oczekiwałam :eviltong: zerduszko napisał(a):Ja sobie obrzydzam, jak cos broją, to powtarzam po 1000 razy, jakie to paskudy, ile sprzątania, czasu... jakoś to idzie ;) O! to już jakiś punkt zaczepienia jest :evil_lol: Właśnie to sprzątanie! :razz: One z kuwety tyle piasku roznoszą, że co wejście to szufelka pełna :shake: Hmmm, ale to idzie krytą kuwetą załatwić. Ups... kurcze miałam problemów szukać, a nie rozwiązań :evil_lol: Tylko tej kuwety brak, to już jakiś problem jest ;) Quote
zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 SkarpetKa napisał(a):O! to już jakiś punkt zaczepienia jest :evil_lol: Właśnie to sprzątanie! :razz: One z kuwety tyle piasku roznoszą, że co wejście to szufelka pełna :shake: Hmmm, ale to idzie krytą kuwetą załatwić. Ups... kurcze miałam problemów szukać, a nie rozwiązań :evil_lol: Tylko tej kuwety brak, to już jakiś problem jest ;) Ale nie każdy kot chce z krytej korzystać ;) Quote
SkarpetKa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 zerduszko napisał(a):Ale nie każdy kot chce z krytej korzystać ;) No i jeszcze mi by się który z nich taki kapryśny okazał, co to to nie! Dwa na krytą kuwetę mam sprawdzone i tych się będę trzymać :evil_lol: A poza tym od fochów mam u rodziców mego staruszka, kota Macieja, i to mi powinno w zupełności wystarczyć :lol: Quote
zerduszko Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Widzę, ze załapałaś :lol: Ja tak żałuję, wydania ostatniej kociej tymczaski :( I to jest to, teraz każda kolejna nie będzie jej dorastać do pięt. Quote
supergoga Posted September 9, 2011 Author Posted September 9, 2011 SkarpetKa - nawet o tym nie myśl. Nie masz zgody, wiesz przecież!!! Quote
SkarpetKa Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 supergoga napisał(a):SkarpetKa - nawet o tym nie myśl. Nie masz zgody, wiesz przecież!!! Wiem, wiem :( I tego się będe trzymać ;) I całe szczęście, że nie mam, bo rozsądek, gdzieś zanika jak na nią patrzę :oops: zerduszko napisał(a):Widzę, ze załapałaś :lol: Ja tak żałuję, wydania ostatniej kociej tymczaski :( I to jest to, teraz każda kolejna nie będzie jej dorastać do pięt. Wiem, co czujesz, mi do Toski ciągle tęskno :shake: Quote
miki27 Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Dobrze,że Kociaczki coraz lepiej się czują:) Są śliczne i kochane. Quote
SkarpetKa Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 snuszkak napisał(a):no i trafiłam ;) fajna gromadka Ja zupełnie już nie jestem obiektywna, ale wydaje mi się, że nawet BARDZO fajna! Aż za fajna ;) Dziś mnie rozbroiły. Kupiłam im takie myszki do zabawy i po prostu istny szał! Jakie mordercze instynkty z nich wyszły, ho ho! Bałwanek - będzie z niego kocur pierwsza klasa! Wyrobił się chłopak, ostro bronił przed siorą swojej zdobyczy :diabloti: jak on słodko fuczy i prycha :loveu: Quote
Ajula Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 tak więc zaglądam do Dorotkowych kotków :) Quote
What May NN Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 piekne ciciasy! uwielbiam tygrysie koty :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.