Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziękuję, zwierzaki mają się dobrze :) Kastorek na szczęście doszedł do siebie :) Vega stareńka już bardzo, wychodzi z domu chętnie, ale potem nie chce jej się chodzić, nogi już niesprawne, a i słabiutka też pewnie jest. Ale apetyt ma! :)

  • 4 months later...
Posted

Isabel,mocno przytulam,po raz kolejny przezywasz ten ból rozstania :(
Mozna się tylko pocieszać,ze miała wspaniały dom i cudowne,długie zycie u Ciebie,żyła jak każdy pies powinien-otoczona troską i miłością.
Trzymaj sie jakoś...

Posted

Bardzo mi przykro. Doskonale wiem, jak boli utrata Przyjaciela (*). Ale te które odeszły, na zawsze będą przy nas, choć zobaczyć będziemy mogli je dopiero kiedy nadejdzie odpowiedni czas.. Vega miała wspaniałe życie u Was, a to jest najważniejsze. Kupić można wszystko, prócz prawdziwej miłości. Trzymajcie się.

Vega (*)

  • 2 months later...
Posted

Dziękuję Dziewczyny za pamięć :)
Co u nas nowego? Żyjemy w zmniejszonym składzie, ale żyjemy. Z kotków, to najbardziej śmierć Vegi odczuła Milka - przez 10 dni leżała pod drzwiami i czekała na swoją Vegunię...:( Bardzo się zmieniła - tak jak przedtem rzadko przychodziła na kolana, to teraz stale domaga się uwagi. Vega to była jej mamusia, bo za taką uznała ją w wieku 3 tygodni. W ogóle, Milka przez dwa lata, do czasu jak wzięłam Kastorka, myślała, że jest psem - przybierała takie same pozy jak Vega. Tylko szczekać nie potrafiła ;) Jak przyszedł Kastorek, to był szok! Wręcz to odchorowała. Następne koty przyjmowała już spokojnie.
A Kastorek znowu miał nawrót choroby, na szczęście nie tak poważny jak zimą i skończyło się tylko na serii antybiotyków. Ale przez tą chorobę ominęło go szczepienie. Trzy koty zaszczepiłam, a Kastorek musiał swoje odczekać i będzie szczepiony dopiero w przyszłym tygodniu.
Moja sąsiadka z parteru ma sunię bliźniaczo podobną do Tiny, jedyna różnica to kolor - Dora jest cała beżowa :)

Posted

Dobrze,że w miare spokojnie w Twoim kocim stadzie.
Strata przyjaciela po tylu latach,to dramat nie tylko dla nas :(

Vega była aniołem,przyjmowała nie tylko koty,ale tez trudną czasem Tinę.

Pozdrawiam,z deszczowego niestety Sopotu.

  • 4 weeks later...
Posted

tez mam takie wrażenie :( odchodza psy,ktore poszły do domów z poczatkiem mojego bytowania na Dogo . Smutne,a zarazem...tym własnie sie udało.
Ludzie,ktorzy opłakuja te psy sa mi szczegolnie bliscy,tak jak były te psy,z którymi wiązało sie tyle smutku,potem radosci.

  • 3 months later...
Posted

Dziękuję za pamięć :) Ci z nas, którzy pozostali - na szczęście zdrowi :)

Niestety, dwa dni przed Wigilią odeszła Milka :( :( :( - niewydolność krążenia. Nie pisałam, bo nie chciałam wtedy psuć świątecznego nastroju. Przypuszczam, że do choroby Milki przyczyniła się śmierć Vegi - one bardzo się kochały. Milka po śmierci Vegi przez 10 dni leżała pod drzwiami i czekała na nią... Walczyłam o Milkę równo miesiąc, prawie codziennie byłam u weta, niestety nie udało się, już żadne leki nie pomagały... Są teraz znowu razem - Vega i Milka, o ile to może być jakieś pocieszenie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...