-
Posts
19661 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
238
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Marta..ten na ostatnim zdjęciu..jakiej wielkości? Coś o nim wiesz? -
Info z domku Rudego: Rudy: przemiły, super spokojny, śliczny psiak który jak wcześniej napisałem jest bardzo, bardzo wystraszony nową dla niego sytuacją. W samochodzie jechał wspaniale, rozglądając się na prawo i na lewo. Nie wiedzieć czy ze stresu bo raczej nie z długości podróży (około 1,5h) zesikał się na siedzenie (byliśmy przygotowani na taką ewentualność i psiaczek jechał na zabezpieczonym siedzonku. Nie było problemu z wejściem po schodach, do windy i do mieszkania. Po wejściu bardzo nieśmiało zajrzał do jednego, drugiego pokoju, łazienki i kuchni którą sobie na ten czas upodobał. W związku z tym, żona przeniosła mu tymczasowe spanko do kuchni w miejsce osłonięte z trzech stron (prawa, lewa i góra). Micholek daje się bez problemu głaskać jednak widać, że boi się zbliżającej się ręki chyląc głowę ku podłodze. W dniu wczorajszym jak już napisałem musiałem pojechać do mamy ale w tym czasie żona kilkakrotnie wychodziła na spacer z Rudym. Powodem było to, że nie chciał załatwić się na spacerze tylko dwukrotnie zrobił siusiu w domu. Oczywiście nikt nie podniósł na niego głosu bo skąd psiak miał wiedzieć, że robi źle. Dzisiaj od rana Rudy odbył dwa długie spacery (pierwszy o 5:00) na których wąchał wszystko dokładnie po czy znowu po powrcie do domu zesikał się. W domu widać delikatne zmiany zachowania na plus, potrafi sam przyjść do nas do pokoju, już nie chowa tak bardzo głowy przy głaskaniu, a na swoim tymczasowym spanku i miejscu czuje się chyba bardzo komfortowo i bezpiecznie. Około godziny 12:30 żona wyszła na kolejny spacer i chyba nastąpił przełom, kochane piesio zrobiło kupkę i siku na spacerze!!! Na smyczy chodzi nadzwyczajnie, widać że się pilnuje, nie interesują go inne psy. Wydaje mi się, że na spacerze również jest spokojniejszy i pewniejszy siebie. Przepraszam za skromną ilość zdjęć. Obiecuję, że jak wszystko wróci do normy będzie ich zdecydowanie więcej. Pozdrawiam serdecznie Jacek S
-
Troszkę info o domku. Państwo po 30, mieszkają w swoim domku z piękną posesją. Państwo oboje są zawodowymi muzykami!! Tak, tak, wybor psiaka jest nieprzypadkowy!! Pan Mikołaj jak zobaczył ogłoszenie Bemolka, to od razu wiedział, że to jest właśnie TEN psiak. W domku jest koteczka, która przyszła z ulicy. wysterylizowali i została. Obok państwa mieszka siostra (nota bene też z branzy muzycznej), ma zaadoptowaną sunię. No i rodzice, którzy w razie czego, zaopiekują się Bemolkiem. Państwo chcą jutro pojechać po Bemolka. Szafirka powiadomiona. Zdjęcia i relacje obiecane.
-
Ta cisza jest przerażająca...nikt ale to nikt nie zadzwonił o Runo.. Podrzucam ogloszenia komu mogę.. Ostatnio pokazłam znajomej zdjęcie i ta patrząc powiedziała" oo to już staruszek.." Być może tu jest problem..ludzie patrząc na zdjęcia myślą że to starszy, taki naprawdę starszy psiak. Zmienilam więc w ogłoszeniach w tytule, że to 6 letni pies... Jak to mówią: nadzieja umiera ostatnia...czekam więc na TEN telefon...
-
Zamojskie bezdomniaki szukają domów i miłości
Alaskan malamutte replied to Tola's topic in Psy do adopcji
Ależ w ogłoszeniu jest TWÓJ numer telefonu.... Odpisałam, że ogłoszenie jest grzecznościowe i proszę dzwonić pod podany numer tel