Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19658
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    238

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Kelp już zamówiłam. Mam pytanie, czy wiesz coś o skuteczności tego preparatu; Happy Dog Haar Spezial? Jest dosyć drogi, ale jestem skłonna go zakupić, tylko zbieram informacje. W necie za bardzo nie moge znaleźć.
  2. Czytałam o tym preparacie Kelp. Brzmi nieźle. Czy jest dostępny w aptekach, czy trzeba zamawiać?
  3. U nas podobnie, drastycznie niski poziom, duuuuużo poniżej normy. ale tak jak pisałam wcześniej, nawet po tak niskiej dawce hormonu jaką wet podał na poczatku pies wyrażnie sie ożywił!!! znajoma, z ktorą czesto spotykamy się na spacerach stwierdziła, że to nie ten pies, że wrócił nareszcie Kazanek, radosny, biegnący, ogon merdający i do przodu!!.Także nie tylko my, ale znajomi widza poprawę. Jeszcze tylko ta sierść, ale wiem, ze na to trzeba czekać nawet do 6 miesiecy....
  4. U malamutów fizjologicznie poziom hormonów jest niższy niz u innych psów, i dlatego wydaje mi się, że nasz wet chciał podejśc do sprawy ostrożnie. ale jutro porozmawiam z nim o tych badaniach, jodzie i tych tabletkach KELP. To dobry wet, uważnie słucha, nie obraża sie na sugestie z mojej strony, jesteśmy w stałym kontakcie. Pies obecnie jest aktywny, chętnie chodzi na spacery, nie rzuca sie na jedzenie, nie pije tyle wody, mam nadzieję, że schudnie do swojej wagi (45 kg). gryf80, ja też myślałam, że to modzel, ale jak sierść zaczęła wyłazić płatami, jakby byla odcięta od skóry, to się przeraziłam. z malutkiej plamki tak ok 1 cm zrobiła się plama na ponad 5!!! Aż baoję sie dalej tego wyczesywac. Sierść jest z takim jakby łupieżem, skóra różowa bez sierści zupełnie!! Cały łokieć łysy, tylko na jednej lapce. Profilaktycznie smarujemy mascią clotrimazolin. Ok 10 dni temu pojawiła się Kazikowi malutka plamka kolo noska, taka jak groszek, okrągła. Szybko do weta, kazał obserwować i smarować wlaśnie tą maścią. Obecnie plamka się zmniejsza i już zaczyna porastać sierścią. Radość nie trwała długo, bo wczoraj "odkryłam" następną zmianę :-(. Dlatego panika, wyskrobiny i wymaz. Teraz czekamy na wynik....Oby tylko nie ten liszaj....
  5. Nic takiego mi nie mówił.....Krew miał pobieraną kilka godzin po podaniu hormonu....Pies waży 52 kg. do tej pory brał 3x po 100mikrogr, przez miesiąc, po ostatnich badaniach, czyli w piątek wet zalecił 5x 100...Oczywiście chodzi o elltroxin,
  6. Dzięki za odowiedź. Trochę mnie uspokoilaś. Ja wczoraj wpadłam w taką panikę jak zobaczyłam tą zmianę, kktóra powiększała się i powiekszała w miarę wyczesywania... Na kontrolne badanie poziomu tarczycy jestesmy umowieni za miesiąc. wet chce zobaczyć czy ustalona dawka podniesie hormon do względnie dobrego poziomu. O jod zapytam weta, jak trzeba będę podawać, to podam. Z surowym jajkiem to muszę ostrożnie, bo trzustka chora. Biotynę z cynkiem dostaje regularnie od września, bo mysleliśmy ze stan okrywy to wynik niedoboru tych skladników. Drożdże browarne też podaję. i olej z łososia. Piesio dostaje też zastrzyki (nivalin) oraz milligamma, poniewaz miał problemy z podnoszeniem się. Jest już o niebo lepiej. Musimy tez schudnąć, bo niestety troche przytył. Apatia, posmutnienie, niechęć do spacerów to były te objawy, które naprowadziły mnie na tą tarczycę. Po tygodniu podawania hormonu piesio miał chęć do spacerów, traz już znowu ciągnie jak parowóż, spacer trwa tak 1,5 godz 4x dziennie. Z wetem jestem w stałym kontakcie. Jutro zapytam go o ten jod i badanie serca. Jeszcze raz bardzo dziękuję za odpowiedź i proszę o dalsze wskazówki, bo ja dopiero zaczynam żyć z tym schorzeniem. a nie chcę niczego zaniedbać.
  7. Witam. U mojego 6 letniego alaskana stwierdzono niedoczynnośc tarczycy. Jest od ponad miesiąca na eltroxinie. Ma też problem z trzustką, bierze enzymy (wet powiedział, że to skutek niedoczynności) Przedwczoraj robiismy kontrolne badanie, amylaza pieknie idzie w górę, hormon tarczycy troche mniej pięknie, ale sęe podwyzszył. wet zalecił większą dawkę. Zachowanie psa bardzo sie poprawiło, po prostu odżył :-). Sierść w opłakanym stanie, kryza nędzna, łopatki bez włosa okrywowego, sam podszerstek, na udach wyłysienia, ogon o polowe mniej puszysty. Wet uspokaja, że powoli włos bedzie odrastał. Piesio dostaje też suplementy diety: biotynę z cynkiem, olej z lososia, no i karmę na bazie ryb. Wczoraj podczas rutynowego czesania odkryłam na łapce, na łokciu taką zmianę z łupieżem. Zaczęłam to rozczesywać, sierść wychodziła całymi latami!!!!w końcu zrobil się taki 5 cm placek, sama skóra, bez sierści!!!Wpadlam w histerię i do weta, że to grzybica (w necie wyczytalam ,że takie objawy daje liszaj strzygący) wet na to, ze to niemozliwe, bo pies jest suplementowany, leczony i takie tam, a ja swoje.Pobrał wyskrobiny i wymaz i poszlo do badania. Musimy czekać, tak ok tygodnia. Pies tego nie drapie, nie wylizuje, pozwala sobie dotykać, samrowac i takie tam. I teraz moje pytanie, czy przy tarczycy może byc jeszcze grzybica??. Ja już wszystkie dywaniki poprałam, myłam podlogę domestosem, posłanie psa wyrzuciłam i kupilam nowe, W aucie tez nowa mata do przewozu psa.... Nie wiem co jeszcze mogę zrobić. Czy ktos ma jakieś doswiadczenia w tej kwestii? Proszę o jakies sugestie.
  8. W dniu 4.03. przybłąkała się na osiedle "Małe Ciche" w Zamościu sunia w typie PON. Jest bardzo łagodna do ludzi, niestety poszczekuje i warczy na psy. Czy komuś nie zaginęła?
  9. eti, wejdź na stronę "www.malamuty w potrzebie" tam znajdziesz fachowe porady. Jest tam szkoleniowiec Hexa, popytaj ją. Sama jestem posiadaczką malamuta, więc doskonale wiem, o czym piszesz, ale wszystko jest do ogarnięcia. Mam już drugiego malamuta i wiem że następny też będzie malamut :-). Trzymam kciuki za was,
×
×
  • Create New...