-
Posts
4974 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by teresaa118
-
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
teresaa118 replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
[URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/251785-Miski-smaczki-apteczki-dla-Figi-i-Ramzesa-do-22-03-2013godz-20-00?p=21974396#post21974396"][COLOR=#4444ff]http://www.dogomania.pl/forum/thread...6#post21974396[/COLOR][/URL] tutaj wygralam pare smaczkow dla [I][B]kwiaciarki .[/B][/I]Poprosze o adres dla cioci[I][B] sunia2000,[/B][/I]podam jej do wysylki. -
KOKO - dom ma SPOKO! :)wpadła w końcu komuś w OKO :)
teresaa118 replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
A ja poprosze na wszelki wypadek konto -
Bingo - warto było czekać! Szczęśliwy w SWOIM DOMU :)
teresaa118 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
[quote name='teresaa118']Notuje watek - napewno zagladne[/QUOTE] A na wszelki wypadek poprosze o konto -
Zabierz mnie stąd dobry człowieku...proszę o normalny dom...
teresaa118 replied to ala123's topic in Już w nowym domu
W naszym domu jest od 13 lat papilon. Piesek wychuchany, wydmuchany ...na rekach noszony. Trzy lata temu wzielismy psa ze schroniska lodzkiego. Nasz rezydent od poczatku pokazal, ze on tu rzadzi. Nasza sunia nie mogla przy nim jesc, bo odrazu doskakiwal. Bylam zmuszona zabierac sunie do drugiego pokoju i z reki karmic, tak byla zestresowana. Dlugo to trwalo, ale przez mysl mi nie przeszlo, aby sunie oddac z powrotem do kojca, na poniewierke. Pilnowalam, aby osobno byli karmieni(drzwi do drugiego pokoju byly zamkniete) a jak mialam smaczki, dawalam rownoczesnie z obu rak, aby zadne nie czulo sie pokrzywdzone. Tak to jest z naszymi slodziakami. -
KOKO - dom ma SPOKO! :)wpadła w końcu komuś w OKO :)
teresaa118 replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Notuje watek. Koko jest przesliczna. -
Bingo - warto było czekać! Szczęśliwy w SWOIM DOMU :)
teresaa118 replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
Notuje watek - napewno zagladne -
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
teresaa118 replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
To sie nazywa fachowa obsluga klienta. Przyzwyczajona jestem, ze bazarki dostarczaja dopiero po tygodniach -
W tej krainie znajdziesz psa i kota....BDT u Kwiaciarenki
teresaa118 replied to Kejciu's topic in Psy do adopcji
A ja zamowilam dla psiakow 10 porcji ciasteczek watrobkowych na bazarku [I][B]kejciu[/B][/I]. Pewnie dojda na Wielkanoc:evil_lol: -
STIVI - stary, ślepy, duży, ale piękny. Za TM (*) :(
teresaa118 replied to ewab's topic in Już w nowym domu
"Przefilcowac " Pania i chlopaka na kanape do Pani -
Ja dostaje na bole dla psow Cimalgex 8 mg lub wieksze w zaleznosci od wielkosci psa i dzialaja wspaniale.
-
Moja sunia byla tez w schronisku lodzkim operowna. Dwa dni pozniej pokazalam ja swojej wetce, zlapala sie za glowe. Pytala sie, co za rzeznik ja ciachal. Dostala zaraz antybiotyki a przemywanie rany trwalo jeszcze piec dni.No i oczywiscie zaplacilam extra za popaprana robote 100 lub 150. Juz nie pamietam kwoty. A teraz, po dwoch latach prawie nie ma sladu.
-
[quote name='gluchypies']Jeśli wpłacałaś na konto fundacyjne, to rozliczenia z niego wstawia koelka raz na miesiąc. Ze swojego daje od razu info.[/QUOTE] Ja tez czekam na potwierdzenie mojej wplaty. Glupio, ze podalyscie mi ciocie fundacyjne konto, jesli sa takie problemy. Tez chce wiedziec, czy pieniadze poszly na wlasciwego psa.
-
Dramatyczna sytuacja Pani Uli i jej zwierzaków.......pomocy.....
teresaa118 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martika@Aischa']Rozmawiałam na spokojnie z Panią Ulą. Sytuacja jest wręcz beznadziejna. Lokal który wcześniej zajmowała został zalany więc przeprowadziła się piętro wyżej. Jak się okazało jest "dzikim lokatorem". W poniedziałek dostała pisemko że ma bezwzględnie opuścic obecny lokal do 31.03.2014 r. do godziny 10.00 !!! Pani Ula jest optymistką i mówi że nie da się wyrzucic na ulicę jednak ja jestem załamana. Ma szukac mieszkania do wynajęcia. Tylko kto ją przyjmie z taką ilością zwierząt ??? Naprawdę nie wiem już co robic :shake:[/QUOTE] Mam nadzieje, ze zamowiona karma dla p. Uli dojdzie jeszcze przed wykwaterowaniem, poszlo 18 kg dla kotow. Bedzie na pare dni. -
I ja wyslalam pare groszy na potrzeby psow. Zawsze na cos sie przydadza.
-
Aiszunia, nasze słoneczko zgasło [*]
teresaa118 replied to AgusiaP's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jestem na zaproszenie. Juz wczesniej czytalam ten watek. Pomysle nad pomoca. -
Co los złączył, człowiek niech nie rozdziela.
teresaa118 replied to longue's topic in Już w nowym domu
A nam nalezy sie wiadomosc, ze suczka jest juz wysterylizowana. Potrzebne jeszcze pieniadze na kastracje. -
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
teresaa118 replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
[IMG]https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ5GQu5mT-iAj6oCSbgzoanw7qcbaaiRMnfg8VM-MN9gdyXTcNgqQ[/IMG] ciezko, gdy odchodza kochane psy...... -
[quote name='koelka']Jeśli pieniążki były wpłacone na konto fundacyjne, to stamtąd dostaje wyciąg średnio raz w miesiącu - ostatni mam z 20 lutego, więc nie mam jeszcze potwierdzenia. Wpłaty z prywatnego potwierdzam od razu. Jak tylko dostanę nowy wyciąg, od razu potwierdzę na wątku. Dziękuję :)[/QUOTE] No to nie wieci na biezaco, ile macie pieniedzy na potrzeby suni
-
Dramatyczna sytuacja Pani Uli i jej zwierzaków.......pomocy.....
teresaa118 replied to ewu's topic in Już w nowym domu
Ciocie, co z przesylka z Dzierzoniowa? -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
teresaa118 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Nikt nie pisze, jak sie Szafranek zachowuje i czy wogole szuka swojego jedynego domku. Byly sluchy, ze nie chce sie juz wogole przeprowadzac, tak mu teraz dobrze . -
W tym roku zastosowalam dla moich psow TRIXIE na bazie Margosa-Extrakt ponad 15% dla psow od 5-25 kg prod. szwajcarskiej(firma Bogar AG). Zawarosc w tubce, przyjemnie pachnie w pierszej dobie. A dlaczego psy musza cala dobe i sezon nosic obroze p.pchelna itd, bo kleszcze tak czy inaczej wcinaja sie w skore(najpierw wedruja po siersci szukajac odpowiedniego miejsca) i dopiero kiedy napija sie krwi psiej nasiaknietej preparatami, umieraja.