-
Posts
1906 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by asiak_kasia
-
pytanie jak psiaki się poznały, bo jeżeli bezpośrednio do pekina wprowadziłaś haszczaka, to masz typowy terytorializm. Jeden samiec w domu, drugi mu włazi na teren i jeszcze go znaczy. No żaden szanujący się pies nie przejdzie nad tym bez warknięcia. Szczególnie jak ten nowy się stawia ;) (to tak w dużym skrócie, bo oczywiscie najlepiej widziec wszystko na własne oczy i wtedy wydać osąd. Natomiast w mojej ocenie to własnie jest powód) Powinnas zabrać psiaki na wspólny spacer, pozwolić im się poznać na neutralnym terenie, i najpierw wprowadzić domownika, potem "nowego". Skoro juz się tak stało, jak się stało, to ja bym zaczęła od wspolnego spaceru-równoległego. Z tymże najpierw bym wymęczyła haszczaka, potem dołaczyła z pekinem, i wspolnie idziemy przed siebie, oczywiście za ignora dla drugiego psa-smak, każdy wyskok korygowany. Nie pozwalałabym na darcie pyska przez pekina, i każdy wyskok któregokolwiek definitywnie przerywała i kończyła. Na początek nowego w kaganiec i na lince w domu, każde złe zachowanie duszone w zarodku. Z pekinem to samo, zero szczekania, zaczepiania nowego. Niech nauczą się olewania siebie nawzajem. Nie doczytałam, ale ja bym obydwóch pozbawiła jajek, o ile jeszcze je mają. I im szybciej tym lepiej.
- 52 replies
-
Strach psa przed facetami oraz problem z załatwianiem
asiak_kasia replied to Radekk29's topic in Strachliwość
Musisz zdobyć zaufanie psa, jeżeli suczka jest po przejsciach, to takie zadomowienie się pełne trwa nawet kilka miesięcy. Na początek nie zmuszaj jej do kontaktu z Tobą, niech inicjatywa wyjdzie z jej strony. Jeżeli musisz do niej podejść zrób to podchodząc lekko bokiem, obróc się tyłem. Taka pozycja,dla psa nie stanowi "ataku". Warto żebyś miał w pobliżu smakołyki i za każdym razem jak suczka się do Ciebie zbliży, dał jej jakiś kąsek. |To ją utwierdzi, że jestes fajny i można Ci ufać. Ogon schowany między nogi, przerwacanie się do góry brzuchem to takie psie sygnały mówiaće "poddaje się, nie ró mi krzywdy, nie jestem zagrożeniem" Karm ją z ręki, Na początek tylko dorzucaj do miski co lepsze smakołyki, potem część dawaj bezpośrednio z reki. Twoja osoba musi się jej skojarzyć z czymś super pozytywnym. Pańcio=same ekstra super fajne rzeczy. Staraj się w miarę możliwości zachowywać się przy suce spokojnie, nie podnosić głosu, ogólnie dać jej trochę czasu na zadomowienie się. Tylko nie popełnijcie błędu, i nie pozwalajcie jej na zachowania, których potem nie będziecie akceptować, przykładowo nie chcecie, żeby pies właził na kanapę, to nie pozwalajcie jej na to od pierwszego dnia w domu. W temacie czystości. Musicie ją taktować jak szczeniaka, czyli po każdym spaniu, jedzeniu, zabawie na spacerek, kazde siku, każda kupę na zewnątrz-ogrom radości z waszej strony i smakołyk. W mieszkaniu tez wyznaczcie jej takie miejsce do załatwiania się, tutaj sprawdzają się takie podkłady z apteki dla osób starszych, kładziecie w jednym miejscu i jak widzicie, że suce się zbiera na sikanie, a nie zdarzycie juz na dwór, to ją po prostu postawcie na podkład. Plus do tego do weta, sprawdzić czy nie ma problemów z pęcherzem. No i tez obserwuj czy to sikanie, to nie jest tez objaw stresu. pytaj, jeżeli coś jest niejasne, albo masz jakieś wątpliwości. Cięzko tak w dwóch zdaniach strescić wszystko :) I bardzo się ciesze, że potrzebująca psinka znalazła u was swój kąt :) -
Dzien dobry dziubaski :loveu: To zaczynamy nowy tydzien pracy. 5dniowy...:shake: Ale na pocieszenie wygrałam licytację na bazarku u taks, wiec Pola będzie miała śliczą i słitaśną obróżkę i smyczkę w kwiatki :loveu: :evil_lol: A wczoraj z moim TZ sobie ogladalismy Marley i ja, boszz...co za film. Nigdy więcej, ryczałam jak głupia na koniec :shake:
-
Z tych 3 ras, które Cię interesują, tak jak poprzednicy poleciłabym rotka. Sprawdzi się idealnie jako "straszak" bo już swoją posturą może ewentualnego "bandytę" przekonać, że nie warto. Natomiast tak jak evel wspomniała, jak ktoś realnie będzie chciał Cię okraść, znajdzie i sposób na psa. Co nie zmienia faktu, że rotek potrafi zareagować, chociaż tutaj tez wiele zalezy od tego jak bedziesz go prowadził. Nie może to byc bestia ziejąca agresją do każdego, także duzy naciska na socjalizację od małego. Z resztą jeżeli kupisz psa u porządnego hodowcy, to na pewno podpowie Ci co i jak. Jak dla mnie roty to psy średnio aktywne, także ze spokojem dadzą radę przy rowerze, o ile nie bedzie to 50km dziennie i nie bedzie upałów. Tu musisz z kolei wziąć pod uwagę stawy. Dysplazja niestety czesto dotyka tą rasę, dlatego koniecznie szukaj szczeniaka po przebadanych rodzicach. Plus od małego odpowiednia suplementacja pod kątem stawów, pierwsze 2-3 (nawet) lata odpowiednio dobrany i kontrolowany ruch. A co do posłuszeństwa u rotów, musisz wziąc pod uwagę, że to psy o dość dominującym charakterze, trzeba z nimi współpracować, pokazać, że warto Cię sluchać. Psie przedszkole i jakies szkolenie na Psa Towarzyszącego bardzo wskazane. Wtedy bedziesz miał psa idealnego. No i proponowałabym Ci sukę na początek. Samiec z dominującym charakterem, szczególnie w okresie dojrzewania może być problematyczny. Dlatego lepiej wycelować w sukę, taką względnie uległą, ale jednak nie ciapę. Dobry hodowca na pewno Ci pomoże z doborem szczeniaka. Jest kilka fajnych miotów teraz, warto pogrzebać, bo można całkiem fajnego szczeniaka za 1600-2000zł dostać :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[quote name='motyleqq']:loveu::loveu::loveu: zazdrocha! nie to, że narzekam na swojego, bo jest naprawdę super i teraz się świetnie dogadujemy ;) [/QUOTE] No ma chłopak pomysły czasem :loveu: a tymczasem dziubaski ide do domku, gotować i szykować żarełko na jutrzejszą impreze :diabloti:
-
[quote name='a_niusia']ja jestem z moim facetem prawie 10 lat. nie jestesmy zareczeni, gdyz nie potrzebuje deklaracji "chce cie na meza/zone" kiedy mam zajebiscie uwite gniazdo i 100% pewnosci, ze ktos bez zadnych deklaracji chce po prostu byz ze mna na dobre i zle.[/QUOTE] Twoja sprawa, ja tam lubię miec niektórze kwestie powiedziane prosto w gębę i tyle. Mi to pasi, jemu tez, jest fajnie :loveu: [quote name='motyleqq']ehh! weź bo zazdroszczę :evil_lol: mi się do ślubu też nie śpieszy, ale fajnie być zaręczoną :loveu: może zepsułam swoje szanse na zaręczyny mówiąc, że wesele będzie wegańskie :diabloti:[/QUOTE] No Bartek jest facet idealny :cool3: a jakie mi fajne zaręczyny zrobił... :D Smoking, Stary Rynek w Poznaniu, ja sobie w najlepsze na plotach z koleżankami, a ten dorożką podjeżdża i mnie "porywa" :loveu:
-
Mi Bartek dał pierscionek 3 lata temu. No i sobie żyjemy szczęśliwie na kocią łapę. Slub to same wydatki, a ja jestem skąpiradło i nie zamierzam karmić i poić rodzinki za moje pieniądze :diabloti: A tak poważniej, nie spieszy się nam, bo traktujemy zareczyny jako powazną decyzję i deklarację "chcę Cię (na męza/zone) i papierek do tego średnio potrzebny. Jak nas sytuacja zmusi to się hajtniemy po kryjomu cywilnie i tyle :razz:
-
[quote name='Amber']A ja jednak myślę od jakiegoś czasu, żeby wyprodukować ulepszoną wersje siebie. Ze zdrową głową i zdrowymi kolanami... Żeby miał mi kto gnój przerzucać od moich koników albo zostawać z psami jak ja będę podróżować po świecie :loveu: :evil_lol:[/QUOTE] Gorzej jak Ci się trafi fan kotów i tv :evil_lol:
-
Parcie na wnuki to się mojej mamie po 50tce uruchomiło. Na szczescie ma swojego spanielka, dla którego może robić za mamcię i niańczyć. Inaczej by mi zyc nie dała. W końcu najstarsza córka... Masakra, mi się do pieluch nie śpieszy. Chociaż moje kolezanki już dawno dzieciate męzate i ogólnie sielanka. To mi jakoś wizja bachorka w domu psuje moj idealny świat :evil_lol: Dzieci lubię, najlepiej cudze i daleko ode mnie :diabloti:
-
Dzieci to drogi interes jest :diabloti:
-
[quote name='vege*']dobrze się domyślasz :evil_lol: W robocie na pewno nudno to uruchom wyobraźnię :evil_lol:[/QUOTE] wolałabym pofantazjować na jakies przyjemniejsze tematy :diabloti:
-
[quote name='motyleqq']rozklapiocha... z przykrością domyślam się o co chodzi :evil_lol:[/QUOTE] ja chyba wolę nie uruchamiać mojej wyobraźni w tym temacie :diabloti: Dacie wiare ze ja w robocie siedze...do 15 :-(
-
[quote name='Aleks89'] rozklapiochę :loveu:[/QUOTE] czymkolwiek to jest :evil_lol:
-
Amerykański staffordshire terier w mojej sytuacji.
asiak_kasia replied to prixpl's topic in American Staffordshire Terrier
[quote name='prixpl']Chodzi wam o taką fundacje http://www.fundacja-ast.pl/ No współczuję takim psą. Z tego co widze to są tam starsze psy a nie chce brać takiego psa na 2 czy 4 lata bo później coś się stanie i znowu będę przeżywał :( Chciał bym mieć go od małego tak żeby z 10 lat czy więcej ze mną był. I takiego psa to bym mógł wziąć jak bym mieszkał we własnym mieszkaniu jako drugiego i jak bym miał jakieś doświadczenie z tą rasą. w fundacji ast mają dwie 5 miesieczne suczki. Także wystarczy dobrze poszukać ;) np ta http://www.fundacja-ast.pl/pl/adopcje/psy-fundacyjne/544-coco -
[quote name='motyleqq']no wiecie, tam trzeba sobie kuchnie zrobić i koleś mówi do nas "bezpieczniejsza jest indukcyjna, bo jak dzieci przyjdą..." :evil_lol:[/QUOTE] Moja mamuśka tez ma parcie na wnuki, i juz nawet wiem, gdzie kołyska będzie stała :evil_lol: Jakoś nie śpieszno mi w pieluchy :diabloti: kto to będzie prał i doglądał :shake: Jezus maryja koniec świata, kto dzisiaj chce bachorką miec z własnej woli. To skaranie boskie :shake:
-
Jak oduczyć Doga Niemieckiego sikania w domu?
asiak_kasia replied to wlascicielkadoga's topic in Nauka czystosci
No i wbrew pozorom, trzeba porządnie posprzątać. Woda z octem najlepsza. :roll:- 6 replies
-
- czystość
- dog niemiecki
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[quote name='Aleks89']To teraz tylko czas dzieci rodzić:diabloti:[/QUOTE] Co Ty tak każdemu tego bachorka wpychasz hę? :diabloti: I tak nie masz co liczyć na emeryturę :eviltong:
-
[quote name='motyleqq']powiedział "właściwie to nic nie będzie musiała pani robić, klucze czasem wydać, właściciela udawać, bo ja nie mam czasu" :evil_lol:[/QUOTE] to bierz :diabloti: Dokad się wynosicie? Gdzies w Polskę czy zostajesz u siebie?
-
Koniecznie do pieska! Koniecznie!! KONIECZNIE!!!
asiak_kasia replied to WiedźmOla's topic in Wychowanie
[quote name='gerta']OOO tego jeszcze nie ćwiczyłam, ale to dobry pomysł jest dla właścicieli, którzy mają odruch skracania smyczy, ciągnięcia jej itp. KUPUJĘ :loveu:[/QUOTE] Mi to właśnie poradził moj szkoleniowiec, bo potrafiłam totalnie nie myśląc jednak napiąć minimalnie smycz, a przy Poli, najmniejszy nawet bład z mojej strony eskalował do wybuchu atomowego emocji. No to potrzeba matką wynalazku, i Kasi zabrali smycz z ręki :diabloti: Żeby było śmieszniej, suka załapała o co chodzi w 2 spacery. Także jak widać u nas też można pozytywnie, tylko trzeba dobrze dopasować obroże, bo czasami się może pies wysmyknąć. albo jak wiekszy egzemplarz to warto to jednak na 2 smyczach i obrożach robić. Dla swojego i psa bezpieczeństwa ;) -
a zakres obowiązków? :razz: bo się może okazać, że to obniżenie czynszu nie bedzie warte zawracania głowy :roll:
-
[quote name='a_niusia']to spoko!!! jak ktros cos ci powie, ze kundel szczeka to jakby od razu poszedl do administracji:))) ja mam normalne tabletki finish albo z lidla, nablyszczacz i sol ludwik po taniosci i wszystko jest zajebiscie ani jednej smuzki.[/QUOTE] A ja przerobiłam chyba wszystkie możliwe kombinacje i sru, szkło zawsze w doopę jeża ma zacieki, smugi i jakies takie matowe jest. Wleje płynu do mycia naczyć i się na tym skonczy :diabloti:
-
Koniecznie do pieska! Koniecznie!! KONIECZNIE!!!
asiak_kasia replied to WiedźmOla's topic in Wychowanie
Ja swoją młodszą sukę chodzenia na luźnej smyczy uczyłam ze smyczą przywiązaną do paska, miałam dwie rece wolne, i psina szybko kumała ze to ona ma się pilnowac, a nie na odwrót. bo w najmniej oczekiwaniem momencie robiłam zwrot/skret i to była taka własnie trochę gierka, co tym razem ta goopia baba na koncu sznurka wymyśli :evil_lol: -
a propo zmywarki, znacie jakiś fajny preparat, zeby szkło błyszczało? Nie wiem czy to wina tego, że mamy tak twardą wodę czy ki cholerstwo, ale żaden proszek, tabletka, płyn, które miałam do tej pory nie działa. Zawsze szkoło mam takie matowe. Zmywara jest czysta i to nie jest wina samego sprzetu, ale kieliszki po kąpieli w zmywarce-masakra. :shake: Aga- za kasę? :cool3:
-
[quote name='Aleks89']Ja swego czasu prałem RĘCZNIE:angryy:masakra jednym słowem nie mówiąc już o wyciskaniu...:shake:[/QUOTE] Ja miałam franię :loveu: Jak prałam to cała chata, całutkie 30m2 było w uzytkowaniu :evil_lol:
-
Koniecznie do pieska! Koniecznie!! KONIECZNIE!!!
asiak_kasia replied to WiedźmOla's topic in Wychowanie
[quote name='motyleqq'] ok, spróbuję dla Ciebie :evil_lol:[/QUOTE] Aga...tylko błagam, niech ktoś to nagra. :evil_lol: