Jump to content
Dogomania

asiak_kasia

Members
  • Posts

    1906
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiak_kasia

  1. [quote name='Okamia']Przy wózkach tak :evil_lol: ale u psów zamiast wstążek to czerwone obróżki:lol: Jak bym miała na facebooczku nic nie pisać to zaraz do mnie niektórzy znajomi piszą czy umarłam ja lub któraś z suk :shake::evil_lol:[/QUOTE] Ja ze swoimi znajomymi jestem w kontakcie fejs tu fejs, albo ewentualnie telefonicznie/skajpowo jak ktoś dalej. Jakbym miała jeszcze ogarniać fejsbuczka to bym nie miała czasu na sen :diabloti:
  2. [quote name='Okamia']O to to :loveu: Ja miałam teraz 2 lata z rzędu u brachola i ojczulek się hajtał - mam dość do końca życia :shake: Kasiaodsuk - myśl pozytywnie. Kup sobie coś co będziesz mogła i później ubrać ;)[/QUOTE] No tez tak kombinuje, tyle, że ja specjalnie nie mam okazji zeby się "ładnie" ubierac, do roboty to wiadomo, ale bez szaleństw jeansy i tshirt tez ujdzie, a tak poza tym, nigdzie nie bywam, chyba ze to wywalania gnoju ze stajni założe :diabloti: Więc dla mnie to i tak wywalona kasa. No chyba, że znowu jakies pierdołowata uroczystość się trafi. :shake:
  3. [quote name='Amber'] Wygląda na to, że stałam w kolejce po piękno i urok, zamiast stać tam gdzie rozdawali zdolność prowadzenia... Kłopot polega na tym, że do uroku i piękna też się nie dostałam :evil_lol:[/QUOTE] No to chyba stałysmy w tej samej kolejce :evil_lol:
  4. [quote name='Obama']Ja uwielbiam śluby :)Lubie chodzić jako gość,niestety ostatnio moi znajomi wcale się ku temu nie garną:([/QUOTE] [quote name='Aleks89']Fuj śluby są blee no chyba ,że mój :evil_lol:[/QUOTE] Śluby mnie jakoś nie kręcą, szczególnie te "rodzinne". Sama się tez do ołtarza nie wybieram, wiec tak jakoś nie wzbudz to mojego entuzjazmu. :roll: No ale isc trzeba, bo inaczej mnie wydziedziczy rodzinka :evil_lol:
  5. [quote name='Aleks89']kasiaodsuk-całkiem sensowne są zwykłe pasty wybielające ze sklepu.Jak dziś trafię do jakiegoś to podam ci nazwę czego używałem i były nawet całkiem sensowne efekty.Chociaż przy moim chlaniu kawy ,fajkach w ilościach hurtowych to efekt jest pewnie mniejszy:diabloti: Ja pewnie do 40tki stracę kurna zęby:evil_lol:Mam tak zniszczone i zęby i żyły od sterydowych leków branych przez 10lat ,że to jest masakra:shake:[/QUOTE] No ja tez niestety kawa i fajki, aczkolwiek zeby w takim kolorze mam od zawsze i nie jest to jakas wybitna tragedia, no ale zawsze może być lepiej :roll:
  6. Rinusiowa, teraz zdecydowanie lepiej :cool3: ja prawko zdałam, za hm...7 czy 8 razem :loveu: Kierowca ze mnie jak z koziej doopy trąbka, ale jeszcze nikgo nie zabiłam, co uwazam, za osobisty sukces :evil_lol: Także nawet dla takich hm, mało uzdolnionych w temacie prowadzenia auta, jest nadzieja :diabloti:
  7. [quote name='Obama']A ja mam dziś urlop,jestem u rodziców ,o 11 fryzjer:cool3: Właśnie zjadłam truskaweczki. Musiałam odpocząć po 3 tyg totalnej męczarni w pracy. Jutro zakupki mniam mniam[/QUOTE] zazdroszcze...ja dzisiaj w robocie, i nieciekawie się zaczyna robić, coś czuje, że się pożegnamy za jakiś czas. Kryzys w końcu :roll: Z kolei 20 lipca jestesmy zaproszeni na ślub, i jak sobie pomysle o tym, ile kasy zmarnuje, to mnie szlag trafia. Kiecka, buty, fryzjer. Bartkowi muszę jakiś porzadny garnitur kupic, koszula, buty, krawat. Kurde, jakas slubna plaga ostatnio jest... :shake:
  8. a dzięki Obamowa, zaraz sobie pogrzebię :razz:
  9. Borze, jaki człowiek jest szczesliwy bez fejsbuczka :loveu: Ja tam mam dogomanię i się tutaj spowiadam i wszystkie swoje ekshibicjonistyczne skłonności zaspokajam :diabloti: a dla Prosiaka czarno-czerwoną, nikt Ci jej nie zauroczy :evil_lol: btw u was tez pokutuje taki zabobon o czerwonych wstążkach? Dzieciom w wózkach, zwierzakom przy obrożach, czy kantarach wieszają. Nawet w samochodach :evil_lol:
  10. [quote name='Amber'] Z dentystą wygrywa chyba tylko grypa żołądkowa i artroskopia. Wszystko inne jest do przeżycia :evil_lol:[/QUOTE] ja bym jeszcze dorzuciła ugryzienie przez konia :diabloti: [quote name='motyleqq']ja to u dentysty mam problem z hałasem, nie z bólem :eviltong: nakładam słuchawki ale niewiele to daje :shake:[/QUOTE] Przy odpowiedniej dawce znieczulenia- nic nie przeszkadza :loveu::evil_lol: [quote name='Obama']To zależy jakie masz zęby,chciałam wybielać u dentysty,odradzał- powiedział,że przy moich naturalnie białych zębach efekt będzie słaby a zęby osłabione.Chyba mi szkoda kasy,zębów i...bólu.[/QUOTE] Mi przede wszystkim szkoda kasy, bo takie wybielanie to kosztuje bardzo duzo jak dla mnie (chociaz wg mnie wszystko kosztuje bardzo duzo :diabloti:) Także liczyłam raczej na jakies "domowe" metody, jakas cud paste czy cuś. A jak nie ma to trudno, przezyje ;)
  11. [quote name='Rinuś']Uwaga! Postanowiłam ponownie zdawać na prawko :evil_lol: mam już za sobą 3 oblane egzaminy z przed 3 lat :diabloti: Zrobiłam sobie z biegu test teoretyczny i oczywiście oblałam - 57 pkt na 74:diabloti: a żeby teraz zdać trzeba mieć 68 pkt minimum. Są 32 pytania i niektóre są naprawdę banalne, ale niektóre tak skonstruowane, że nie wiadomo o co kaman....podobno tylko 20% ludzi zdaje teraz teorię.... Czy jest tutaj jakiś szczęśliwiec, który zdawał prawko już w 2013 roku? Muszę zrobić to prawko bo Paweł nie chce nas nad wodę wozic :diabloti:[/QUOTE] Mój brat -tuman straszny, nieuk, leń przebrzydły zdał za 1 podejsciem egzamin teoretyczny, wczesniej się zabrał za rozwiązywanie tych testów, które są dostepne w necie, natrzaskał chyba 3 tys pytań i zdał. :) Praktyka już tak pięknie nie poszła ;)
  12. [quote name='Aleks89']Na DWORZE już byłem zimno jak cholera ,aż mi się flegmatyk skurczył:diabloti:[/QUOTE] :roflt: miszcz! :D
  13. ej, gdzie można o tych komórkach macierzystych coś więcej poczytać? Bo jak sobie googlam, to jakas szarlataneria mi wyskakuje. rzućcie linkiem, bo ja tez niefejsbukowa jestem :shake:
  14. [quote name='Rinuś']oczywiście :diabloti: czasem wieczorami siadam z Brutim na kanapie i on je swojego a ja swojego :loveu:[/QUOTE] łe tam u nas tą rolę pełnią kości wołowe, ale na to moje ząbki jednak za słabe :placz: Swoją droga, moja 11 albo 13 letnia suka ma takie zęby, że naprawdę nikt by jej po zębach tylu lat nie dał :loveu:
  15. [quote name='Rinuś']może spróbuj pedigree dentastix :evil_lol:[/QUOTE] mówisz, że u Ciebie pomogło? :diabloti:
  16. [quote name='Luzia']ile chcesz za pożyczenie go na 2-3 h ? :diabloti:[/QUOTE] hmm bierz TZta i Polę i oddaj jak Cie szlag trafi :diabloti: wiecej niz 3h jeszcze nikt nie wytrzymał z nimi :loveu: [quote name='Luzia']no to nie zostaje nic innego jak, wołowinka, cielęcinka, jagnięcina, króliczek i inne takie :lol:[/QUOTE] Ja ze swojej strony mogę polecić wyeliminowanie kuraka całkowicie, indyk tez. Jeżeli chcesz zostać przy barfie zainwestuj w wołowinę, wieprzowinę i dziczyznę. Wbrew pozorom można to kupić w całkiem przystępnych cenach. U nas Rot jak zaczeły się problemy z żarciem, dostawał koninę. Po tym całkowicie mu przeszło, i stopniowo wprowadzaliśmy inne rodzaje miesa. A co żarł do tej pory? Mozliwe, że jak mu zafundowałas takie nagłe przejscie, to organizm trochę świruje. [quote name='Rinuś']On cały czas tak łazi za Etną? :) Chyba szczeniaki tak mają nie, że chodzą za starszymi psami non stop :) ahh biedny Brutus :evil_lol:[/QUOTE] U nas zawsze wszystkie psy łaziły za Joko, jako, że ona jest ta "alfa" to kazdy nowy na poczatku przyklejał się jej do ogona :diabloti: Do czasu jak zaczynały hormonki walić w dekielek i wtedy było "kozaczenie". Także Brutusek bedzie miał przekichane :evil_lol:
  17. [quote name='Amber']Z tego co wiem na wystawach się nie czepiają czy suka jest wycięta czy nie. Blizna niby jest, ale może to być zawsze blizna po innym zabiegu ;). Im to na rękę powinno być, bo kasę zgarniają za "nic" :p Ja cieczki już żadnej nie przeżyje więcej, no... muszę jedną, jakbym się decydowała na sukę, ale już ciąży urojonej nie zniesę ;) A dobermanki miewają urojki, tak samo jak jamniczki :p Mój TŻ też się tak przejechał na państwowym dentyście, tak mu zje... ząb, że cały czas teraz coś z nim ma. Najlepiej mieć dentystę z polecenia, bo później są problemy.[/QUOTE] No to ja mam ten sam problem. Byłam raz, bo musiałam, nie było wyboru zbytnio. No i mam. JEden jedyny ząb z jakim mam problem to ten leczony na kasę chorych. Absurdalne to jest. Dzięki bogu trafiłam na dentystę, któy naprawde zna się na tym co robi, i powoli wyprowadzam ząbek na prostą. Chociaz czasami to mi się płakać chce jak musze 200 czy 300zł zostawić. No ale o zeby dbać naprawde trzeba, bo nie uśmiecha mi się z wieku 40lat ze sztuczną szczęką łazić. :diabloti: [quote name='Luzia']No ja też słyszałam, że wystawiać ciachaną suczkę można, tylko nie w smak to innym hodowcom, że jakaś wydmuszka zgarnia ich tytuły :lol:[/QUOTE] Łe tam, inni hodowcy to mnie nie bolą. Ty bardziej, że nie mam ambicji kolekcjonował tytułów, tylko po prostu sobie sprawdzić co to za "zabawa" ;) Aczkolwiek chyba jednak posłucham serca i wezmę psa. Mimo wszystko przy moim stadku, łatwiej bedzie wprowadzić psa niż kolejną sukę. Przynajmniej tej wersji się trzymam :lol: [quote name='Obama']Ja się panicznie boję dentystów,koszmarnie!!! Dlatego chodzę regularnie na przegląd bo to minimalizuje późniejsze problemy:cool3:Jak mam długie przerwy to potem się nie potrafię zmusić ze strachu i szukam byle wymówek by przełożyć wizytę. Raz miałam kanałówkę i do końca życia nie zapomnę cierpienia.Dziarania się nie boję,kolczyków się nie boję (nawet w głupich miejscach) a dentysta to dla mnie zło wcielone nie do zniesienia!!![/QUOTE] JA dentystów się nie boję, natomiast dźwięk wiertła-brrrr, zaraz po zgrzytaniu zębami, najgorszy dźwięk na świecie. Ale moj dentysta wie o tym i zawsze dostanę taka dawkę znieczulenia, ze mi juz wszystko jedno jest :evil_lol: No i mam nadzieje, że teraz mam spokój na jakiś czas. Tzn tylko przeglądy mnie czekają. A w temacie zębów. Znacie jakiś dobry sposób na wybielenie zębów? Mam rodzinnie taki beznadziejny kolor ni to żółtawy, ni to szarawy i pomimo mojej obsesji na tym punkcie, regularnego mycia i wszelakich past "wybielających" kolor nadal ten sam :roll: Także chyba przyjdzie mi się pogodzić z tym, że hollywoodzkiego uśmiechu miec nigdy nie bede :-(
  18. [quote name='motyleqq']widzę po nim że to też w dużej mierze kwestia zmiany miejsca i że potrzebuje trochę czasu, bo już jest coraz "luźniejszy" i szybciej się przełamuje. z Piotrem już się chętnie przytula, no ale Piotr to umie głaskać :diabloti:[/QUOTE] się wyrobi chłopak ;) moj TZ ma za sobą kurs masazu :loveu: On to dopiero potrafi zrobić dobrze rączkami :evil_lol:
  19. no nie, nie zaczynajmy goownianego tematu znowu :shake: Ide dzisiaj do dentysty-znowu, oczywiscie prywatnie, bo jak ostatnio poszłam na NFZ to mi zjebali zęba, z który walcze do tej pory :angryy: Znowu kasiora mi z portfela popłynie. I sie zastanawiam czy go nie wyrwać, bo juz utopiłam koło tysiaczka na ten jeden konkretny ząb :shake:
  20. [quote name='motyleqq']tak, nieufność jest typowa dla rasy. ale warczenie to trochę przesada ;)[/QUOTE] łe to pół biedy, skoro nie mają kochać całego świata, to tylko kwestia obycia się z panami. Z wiekiem tez mu się poukłada w łepetynie, no a póki co chyba nie pozostaje nic innego jak budowanie pozytywnych skojarzeń z facetami :roll:
  21. pomijam juz fakt, że karcicie go za "ostrzeżenie", jeżeli załapie, że nie wolno szczekać, to pozniej juz pozostanie mu tylko start z zebami. Tak się kończy ignorowanie sygnałów wysyłanych przez własnego psa. Pokazuje wam, że czuje się niepewnie przy obcych ludziach, a wy go zmuszacie do tolerowania bliskiego kontaktu z obcymi. Sama zakłądam, tez nie dajesz się obmacywac obcym na ulicy, to dlaczego zmuszasz do tego swojego psa?
  22. [quote name='motyleqq']właśnie mam zamiar zamówić dwójnik :evil_lol: czasem muszę mieć ich po tej samej stronie i z dwoma smyczami to się trochę komplikuje nie wiem, boi się ich :roll: jak już ktoś kucnie, da smaka, pogłaszcze, to mu przechodzi. tzn nadal jest nieufny, ale już nie warczy. póki co przestał uciekać przed moim tatą i to już jest sukces[/QUOTE] a mudiki maja w założeniu byc nieufne? Czy raczej nie?
  23. dlatego jak lubię smycze z dwójnikiem :evil_lol: się nie plączą, a pieski tak fajnie razem na tym wyglądają. Szkopuł w tym ze jest wojna o to, która suka bedzie szła bliżej pańci,i się przemieszczają samowolnie, czego nie ma jak idą na osobnych linkach :roll: A co ten goowniarz ma do facetów? Jakiś taki fiś czy coś konkretniejszego? :razz:
  24. ale ona ma tą kitę swoją :mdleje: No i z tego co widze i czytam na jej temat to Etna i Pola to takie same świry są :evil_lol: A Pleśniaczek myślalam, że większy jest, a on przy Etnie to taki kurdupel ;)
  25. [quote name='omry'] A drzewka to podlewa jak się nie patrzy. Na podwórku ma zakaz robienia na drzewka, może tylko na trawę, ale to jest dla niego bardzo bardzo ciężka misja. Szczególnie jak któraś ma cieczkę. Ale szczerze ostatnio przyszedł jakiś ogrodnik dobry ziomek i stwierdził, że więcej drzewek zniszczył mocz koci, niż psi :niewiem:[/QUOTE] O zobacz, musiała bym zbadac temat bardziej :cool3:
×
×
  • Create New...