Jump to content
Dogomania

asiak_kasia

Members
  • Posts

    1906
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by asiak_kasia

  1. wiesz, czekanie wzmaga apetyt, jak to taaaaakim czasie dorwiesz te kolce to Jarek bedzie fruwał :loveu:
  2. Jamniora mogłabym miec, ale szorstkowłosego, nie dość, że parówa to jeszcze nieogolona :diabloti::loveu:
  3. [quote name='Amber']Nie umim :( Tylko hejt mi wychodzi :evil_lol: Grrr dostałam smsa, że przesyłka będzie dziś, a ni ma. Aviza też ni ma. Zawsze jestem miła dla listonosza, mówię mu dzień dobry, nie szczuje psem (prawie), a on tak mi się odwdzięcza? :placz:[/QUOTE] No jezeli to poczata polska to dla nich dzisiaj oznacza jutro albo za 2 dni, wiec spokojnie masz czas :eviltong:
  4. :evil_lol: ja uwielbiam dogo, serio, uwielbiam, to lepsiejsza rozrywka niz każdy kabaret :cool3:
  5. no i się wydało...teraz będzie na mnie, że plotkuje :placz:
  6. Wróciłam :diabloti: i nikt nie zauwazył mojego nowego banerka :placz: to jest prawdziwy problem! a nie te wasze dywagacje :eviltong:
  7. [quote name='motyleqq']a kto się katuje? Klementyka przyszła, powiedziała co myśli i miała rację i już jej tu nie ma.[/QUOTE] a ja niekoniecznie o Klementynce pisałam ;) A zmieniając ten pasjonujący temat, ide do domku, bo znaleźli niewybuch niedaleko mojego miejsca pracy i kazali iść do domu :loveu:
  8. No ja swojego psa na początku faktycznie na glebę wywalałam, potem sam już się kładł, na wskazanie gestem. Suka ma to do siebie, że ona przeprasza, że żyje i jak się "zapomni" to tez samodzielnie taka pozycję przybiera. Chociaż na początku parę razy jej pomogłam w tym :diabloti: Także u nas to nie jest tak jak u Czarka Milana, ze on to robi siła. Jakoś się pieskom tak utarło w głowce, że to jest pozycja "lez grzecznie i oddychaj glęboko" także ja bym się tu nie doszukiwała dominacji nad psem, czy innych tego typu akcji, po prostu zauważyłam, ze w takiej pozycji szybciej im mózg wraca na miejsce. I to wykorzystałam ;)
  9. [quote name='motyleqq']kurde, do mnie to nikt się nie odzywa :placz: czy idę z jednym, czy z dwoma... czasem tylko ktoś patrzy na małego i mówi "o jaki śmieszny pies" :evil_lol:[/QUOTE] przyjedź do Poznania, bedziesz słyszała komentarz na każdym rogu :diabloti:
  10. [quote name='zaba14']Hm... Moge wypowiedziec swoje zdanie bo po to jest forum .. Chyba ktos juz to tu pisal :)[/QUOTE] jasne swoje zdanie możesz wyrażać, ja je szanuje. Co nie zmienia faktu, że jeżeli komuś nie odpowiada forma naszych żartów (już pomijając tą konkretną sytuację) to serio można znaleźć sobie ciekawsze i bardziej pasjonujące miejsca. Nie widzę potrzeby katowania się dobrowolnie takim towarzystwem jak moje czy Olka ;)
  11. W przypadku agresji względem człowieka niestety nikt Ci przez neta nie pomoże. Szczególnie, że tu nie widać, żadnego schematu działania. Nie ma cech wspolnych względem osób, które on atakuje, wiec trudno wyodrebnić problem. Bez spotkania się z wami i psem, zobaczenia jak to wyglada, co powoduje u niego takie zachowanie, niestety nic mądrego się nie da podpowiedzieć. Profilaktycznie załóż psu kaganiec. Dla Twojego i przede wszystkim psiego bezpieczeństwa. Gdyby kogos ugryzł, może się to skonczyć uspieniem psa. Ponadto za mało szczegołów, co robicie na tych spacerach poza bieganiem, jak z nim pracujesz, jak się zachowuje w domu itd, być może widzisz tylko ostatnią fazę problemu, a nie dostrzegasz wcześniejszych symptomów. Dlatego poszukaj dobrego szkoleniowca/trenera/ behawiorysty jak zwał tak zwał. I dobrze by było poszukać kogos kto siedzi w temacie TTB. Vie net można doradzić tylko kaganiec i prace nad chodzeniem przy nodze, na tzw kontakcie.
  12. [quote name='motyleqq']dobrze, że skończyłam dyskusje, bo już się zaczyna dogomaniackie wyolbrzymianie i przekręcanie :loveu:[/QUOTE] nie narzekaj, przynajmniej nudno nie jest :evil_lol: a tak serio, ja nie sądze, żeby ktokolwiek z nas chciał komuś zrobić przykrość czy kogoś urazić, taka forma zartu, może dla niektórych mało smaczna, ale tez nie ma obowiązku codziennej wizyty u Amberowej ;)
  13. [quote name='Amber']Ja wyniosłam z tego tyle, że można hejtować inne pieski ile wlezie pod warunkiem, że właściciel tego nie widzi. A jak widzi to trzeba przeprosić, żeby mu przykro nie było :diabloti: Śmierdzi mi tu hipokryzją na kilometr.[/QUOTE] nie nie, hejtowac może tez pieski w ich własnej galerii, wtedy na pewno się nikomu nie zrobi przykro :diabloti: a tak serio, laski macie jakies ciśnienie ;) Pies jak pies, od naszego gadania ani nie wypięknieje, ani nie zbrzydnie, mało tego ma to w ogole pod ogonem. A jak ktoś na serio bierze teksty o sekatorze, albo samochodzie, no to radzę pić meliskę i nie wchodzić do Amberowej :roll:
  14. No rowerek w ogole na tłuszczyk u mnie nie działa. Tylko mi się robią bydlęce łydki. nie chudną tylko mięśnieją :eviltong:
  15. [quote name='asiak_kasia']bo nie wiem za co mam przepraszać? tym bardziej, że ja nie napisałam ani o nożyczkach, ani o samochodzie :eviltong: a nie bede przepraszać, za to, że mi się pies bio nie podoba ;)[/QUOTE] dokłądnie tyle w temacie tego psa napisałam: [quote name='asiak_kasia']No bo niecięty dobek wyglada jak marna podróbka łyżwa, albo innego gończaka. Niestety od tego jest forum coby swoje zdanie wyrażać. Jak ktoś lubi psy ogoniasto-uszaste super, ale zastanawia mnie gdzie Ci miłośnicy byli w erze kopiowania, wtedy nikt nie płakał, że pieska boli. Także sory bardzo, dobek tylko okaleczony. Inny jest w MOJEJ opinii już mało elegancki. A zasadniczo Amber(owa :diabloti:) dostaje spam dobkowo uszasty bo to ona wszedzie pisze jak to lubi swojego pieska katowac kopem w pysk, kolcami i innymi torturami. To pewnie by takiemu bio uszy sama sekatorem obcięła :evil_lol: a tak btw. cześć kobieto pracy, gdzie się szlajasz? :cool3:[/QUOTE]
  16. bo nie wiem za co mam przepraszać? tym bardziej, że ja nie napisałam ani o nożyczkach, ani o samochodzie :eviltong: a nie bede przepraszać, za to, że mi się pies bio nie podoba ;)
  17. [quote name='Amber']Mój brat ma z 180ileśtam ale waży z 90ileś tam :diabloti: Jak przychodzi do mnie to musowo muszę chować żarcie. Jak coś zostanie na wierzchu, nie daj Boże coś słodkiego... Mogę się pożegnać :p[/QUOTE] skad ja to znam? :evil_lol: a to jeszcze wszystko smarkate wiec rośnie, wiec głodne wiecznie :roll: Lepiej ich ubierać niż karmić :eviltong:
  18. :loveu: fajną ma tą swoją mordę :cool3: ale chudy jak był tak i jest :eviltong:
  19. :evil_lol: order masz, to teraz nie ma odwrotu, zró fotę porównawczą i dorzuć jeszcze kaganiec, bo przeciez ten pies Cię gryzie jak tylko zbyt blisko podejdziesz :diabloti:
  20. [quote name='Amber']Mi brat czasami łaskawie podaruje... gorzką :diabloti: Resztę zostawia na własny użytek :lol:[/QUOTE] wredny brat, ale w sumie co się dziwić, moi to by mnie nawet jedną kostką nie poczęstowali... :diabloti: trudno się im w sumie dziwić, jeden 2,03 m wzrostu, drugi 18lat i 199cm :evil_lol: Bochenek chleba to jedzą na raz-na kolację :mdleje:
  21. [quote name='Amber'] Nie umim. Nic nie umim, Tylko źle kółko rzucać i pisać obraźliwe rzeczy o jamniczkach :-( :diabloti:[/QUOTE] Kurde, ja bym chciała Jarka w wersji bio zobaczyć :evil_lol: Poproś kogoś kto umi :cool3:
  22. Ej Amberuniuniu dorób w fotoszopie Jarkowi uszy i ogon :cool3: :diabloti:
  23. [quote name='filodendron']Chyba wszędzie tak jest i nie tylko dotyczy to psiarzy. Ludzie ogólnie mało szanują się nawzajem. Choć muszę przyznać, że u mnie nie tylko gazu w użyciu nie widziałam, ale też nie widuję paniuś z wychuchanymi, słitaśnymi jorczusiami, które trzeba bronić przed wszystkim co się rusza. Nawet całkiem fajne jorki mamy w okolicy - wolę je znacznie bardziej niż tutejsze labradory. Może jedno z drugim (tzn. brak gazu i brak paniuś z joreczkami) jakoś się łączy, nie wiem :)[/QUOTE] No ja nie wiem, może mam takiego pecha, albo jakoś wybitne złe godziny spacerowe wybieram, ale dość często trafialm na takie plastik-fantastik z ich pieseczkami. I ogólnie byłam w kilkunastu miastach w PL tak na dłużej, ale takiego chamstwa jak w P-ń nie widzialam nigdzie. Najlepiej mi się żyło w Szczecinie z pieskami, 3 tyg i cud miód i orzeszki. Ludzie jacyś tacy, bardziej wyluzowani. A byłam wtedy z agresorem i moja suką, która nie jest happy-go-lucky ;)
  24. [quote name='Aleks89']A dupa rośnie:lol:[/QUOTE] łe tam, mi juz i tak nic nie pomoże to co se mam żałować? :evil_lol:
  25. [quote name='Aleks89']Kaukaza masz to można:diabloti:[/QUOTE] Taaaa, popatrz sobie na te rodowodowe :evil_lol: Ale uparcie twierdze, że to kaukaz w typie :eviltong: [quote name='Aleks89']Pokazała fote dobermana w galerii dobermana.Ot widziała na imprezie ,cyknęła fotkę i tyle.Co w tym jest zdrożnego.Napisała "takie cuś" ,bo imienia rodowodowego pies na sobie wypalonego nie miał. [/QUOTE] o to, to właśnie. ;) Aga, ja sama tutaj wielokrotnie wrzucałam zdjęcia dobków, bo mi się nawinęły gdzies po drodze, i nigdy to nie było na zasadzie, zjedziemy pieska, bedziemy fajni i poprawimy sobie samoocene. Tacy z naj hejterzy wyrafinowani. Kurde, no bo strace wiare w ludzi. Serio jak można wziąć do siebie takie pitolenie? :roll:
×
×
  • Create New...