Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. I ja zaglądam do Lali. Mam nadzieję, ze po wcześniejszym smutku, już nie ma śladu, sunia nabiera pewności siebie i rozrabia, jak na dzieciaka przystało. Listopad, wiec pora na alimenty...:)
  2. Jakoś trudno mi uwierzyć w to, ze Nortonek sika w domu. Może to np. dach przecieka...radziłabym sprawdzić...;) Piękny, pełen uroku i godnosci psiak i te oczyska...gdzież On mógłby sikać po kątach, to wykluczone !
  3. Elu, wspaniale ze malutka tak wesola i rozrabia. Szybko zapomni o schronie, a przecież, gdyby nie Ty, tkwiła by tam nadal, smutna i przerażona, coraz bardziej dzika i nieufna. O ile by przeżyła...
  4. Koszmar, brak słów. Biedna Basia, jak Ona musi to przeżywać (i wolontariuszka tez). Jak można być tak pustym, bezmyslnym, pozbawionym empatii stworem...
  5. I ja pamiętam o tym kochanym Okruszku... A miejsce Loni przy boku P. Jurka, od kilku dni, zajęła Lusia, 12 letnia jamnisia, porzucona w Wilanowie. Jurek wraz z żoną i sunią Milenką pojechał po nią do Warszawy 28 października. Lusię, tak jak Lonię, czeka remont pyszczka, sterylka i usunięcie guzów na listwie. Ma też chore serduszko i musi brac leki. Na stronie schroniska, pod datą 28 i 30 października jest fotorelacja z adopcji oraz fotki z domku. Jak ktoś ma ochotę zajrzeć, to wklejam link https://m.facebook.com/napaluchugeriatria/
  6. Szerokiej i szczesliwej drogi Dziewczyny i uwazajcie na Siebie! A Usia będzie już spała w swoim domku! Wizyta zrobiona, Ludzie oceniani na 6 z plusem...musi byc dobrze. Mam nadzieję, ze Opiekunowie Usi zaloguja się na Dogomani i bedziemy miec relacje i zdjecia suni. Namawialam Ich na to gorąco.
  7. Cudowna wiadomość dla Oliwki i Basi. .. Elu, Jesteś kochana!
  8. Tak Bogduniu, chętny domek czeka na Usie. Jestem w trakcie umawiania się na wizyte PA. Jak juz coś konkretnego będzie się działo, to bede wołać o kciuki :)
  9. Też trzymam. Niech się uda to co najlepsze.
  10. To ich oddanie i wdzięczność wzrusza najbardziej...
  11. Też przycupnę u Watsona i będę mu kibicowac..
  12. Wspaniała wiadomość! Gratuluję Elu, a Kajtusiowi życzę już tylko szczęśliwego życia :)
  13. To my dziękujemy pięknie! :) Za Kajtusia domek kciukasy ogromne!
  14. Eli, zaraz wrzucę fotki. Zrobiłam kilka, ale modelkę cosik sparalizowalo, wiec zaraz kurteczke zdjelam... Na pewno się przyzwyczai, sweterek nosi bez problemów.
  15. Biedny dzieciaczek. Basiu, u mnie mogłaby być max.do 8 listopada...
  16. Super! Bardzo możliwe, ze skorzystam z Twojej oferty, Tysiu :)
  17. Jak na razie, nikt nowy, Bogduniu, sie nie odezwał. Zaraz biegnę na spotkanie z chętnym z Olawy. Jeśli też mi sie spodobają, to się zastrzelę, bo znowu mogę źle wybrać... Chyba juz nie chcę kolejnych domków. .. Marzenka i Mila-ada nie odpowiadają, Koja z Brzegu, też nie.
  18. Elu, kurteczka jest idealna na Usie i śliczna a także bardzo praktyczna i na czasie... Ogromne podziękowania i buziaki!
  19. Dziekuje Anulko, zaraz pisze do Koi. Napisałam, czekam teraz na odpowiedź. Napisałam też SMS do Marzenki ale jeszcze milczy. Sunia2000 wyjechała w rodzinne strony... Chyba jednak będę uderzać do Milady, jakoś mi niezręcznie znowu Ja prosić, zwłaszcza ze to jest daleko od dzielnicy, w której mieszka.
  20. Elu, wlasnie mialam napisac, ze nie przyszla i ze zaraz sprawdze status przesyłki, ale przerwał mi łomot do drzwi . Jak od razu sie domyslilsm, był to listonosz z paczuszka :). Mam ja już więc przy sobie. Dziękuję Elu serdecznie i Usia trzesidupka także !
  21. Przepraszam Bogduniu, ze odpisuje dopiero dzisiaj. Jak już wszystko powyłączałam i poszłam spać, przypomniałam sobie, ze jeszcze miałam Tobie odpisać... Dziś rano dostałam SMS z zapytaniem o wiek Usi, wiec to zapewne ta Osoba. Pytała też o możliwość spotkania i chciałaby, by Usia jak najszybciej znalazla sie u Niej. Problem w tym, ze mieszka w Olawie i nie wiem, czy znajdę kogoś, kto zrobi tam wizytę. Pani ma sunie, bardzo podobną do Usi i chcialaby, by miala koleżankę. Powiedziałam, że Usia lubi sobie poszczekac, Pani na to, ze to nie problem, bo Jej sunia też z tych szczekliwych, tez duzo szczeka... pytałam, czy w takim razie dwie szczekaczki nie będą zbyt męczące - Pani (jakby zdziwiona pytaniem), zapewnia, ze nie. Mówiłam też, ze Usia nie przepada za suczkami. Podchodzi, powącha i zaczyna szczekac, Pani też to nie zaraża. Myślę, ze warto byłoby sprawdzić ten domek i w razie, gdyby Usia trafiła jednak do innego domu (bo raczej widzę ją, jako jedynaczkę), zaproponowac sunie w podobnym wieku. Wczoraj pisał tez do mnie jakiś Pan, wypytal o procedury adopcyjne, spotkanie, itp po czym podziękował, przeprosił "za zamieszanie", pisząc, ze "na razie sprawę odpuszcza". Zainteresowanie Usią jest spore, stawialabym jednak na tą parę młodych ludzi z wczoraj, bo jakoś nie widzę Usi, żyjącej w zgodzie z drugą sunia, dzielacej się z nia, kochanym człowiekiem. Może za 10 lat, jak sie zestarzeje...ale nie teraz. Możliwe, ze się mylę, biorę to pod uwagę, jednak w przypadku Państwa z Kruszwickiej, takich obaw nie ma i jakoś tak serce mi mówi, ze to jest TEN domek.
  22. A ja znowu mam pytanie o wizytatora. Tym razem chętny dom jest w Olawie. Czy znajdzie sie ktoś, kto zrobiłby ta wizytę? I ponawiam pytanie odnośnie ul. Kruszwickiej.
  23. A ja trzymam za wszystkie Twoje sprawy i Twoje zdrowie przede wszystkim.
×
×
  • Create New...