-
Posts
13197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Figunia
-
Elu, wspaniale ze malutka tak wesola i rozrabia. Szybko zapomni o schronie, a przecież, gdyby nie Ty, tkwiła by tam nadal, smutna i przerażona, coraz bardziej dzika i nieufna. O ile by przeżyła...
-
Koszmar, brak słów. Biedna Basia, jak Ona musi to przeżywać (i wolontariuszka tez). Jak można być tak pustym, bezmyslnym, pozbawionym empatii stworem...
-
I ja pamiętam o tym kochanym Okruszku... A miejsce Loni przy boku P. Jurka, od kilku dni, zajęła Lusia, 12 letnia jamnisia, porzucona w Wilanowie. Jurek wraz z żoną i sunią Milenką pojechał po nią do Warszawy 28 października. Lusię, tak jak Lonię, czeka remont pyszczka, sterylka i usunięcie guzów na listwie. Ma też chore serduszko i musi brac leki. Na stronie schroniska, pod datą 28 i 30 października jest fotorelacja z adopcji oraz fotki z domku. Jak ktoś ma ochotę zajrzeć, to wklejam link https://m.facebook.com/napaluchugeriatria/
-
Szerokiej i szczesliwej drogi Dziewczyny i uwazajcie na Siebie! A Usia będzie już spała w swoim domku! Wizyta zrobiona, Ludzie oceniani na 6 z plusem...musi byc dobrze. Mam nadzieję, ze Opiekunowie Usi zaloguja się na Dogomani i bedziemy miec relacje i zdjecia suni. Namawialam Ich na to gorąco.
-
Tak Bogduniu, chętny domek czeka na Usie. Jestem w trakcie umawiania się na wizyte PA. Jak juz coś konkretnego będzie się działo, to bede wołać o kciuki :)
-
BŁAGA O RATUNEK 13 LETNI OWCZAREK - JUŻ WE WŁASNYM DOMU
Figunia replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Też trzymam. Niech się uda to co najlepsze. -
To ich oddanie i wdzięczność wzrusza najbardziej...
-
Też przycupnę u Watsona i będę mu kibicowac..
-
Wspaniała wiadomość! Gratuluję Elu, a Kajtusiowi życzę już tylko szczęśliwego życia :)
-
-
-
Eli, zaraz wrzucę fotki. Zrobiłam kilka, ale modelkę cosik sparalizowalo, wiec zaraz kurteczke zdjelam... Na pewno się przyzwyczai, sweterek nosi bez problemów.
-
Biedny dzieciaczek. Basiu, u mnie mogłaby być max.do 8 listopada...
-
Super! Bardzo możliwe, ze skorzystam z Twojej oferty, Tysiu :)
-
Jak na razie, nikt nowy, Bogduniu, sie nie odezwał. Zaraz biegnę na spotkanie z chętnym z Olawy. Jeśli też mi sie spodobają, to się zastrzelę, bo znowu mogę źle wybrać... Chyba juz nie chcę kolejnych domków. .. Marzenka i Mila-ada nie odpowiadają, Koja z Brzegu, też nie.
-
Elu, kurteczka jest idealna na Usie i śliczna a także bardzo praktyczna i na czasie... Ogromne podziękowania i buziaki!
-
Dziekuje Anulko, zaraz pisze do Koi. Napisałam, czekam teraz na odpowiedź. Napisałam też SMS do Marzenki ale jeszcze milczy. Sunia2000 wyjechała w rodzinne strony... Chyba jednak będę uderzać do Milady, jakoś mi niezręcznie znowu Ja prosić, zwłaszcza ze to jest daleko od dzielnicy, w której mieszka.
-
Elu, wlasnie mialam napisac, ze nie przyszla i ze zaraz sprawdze status przesyłki, ale przerwał mi łomot do drzwi . Jak od razu sie domyslilsm, był to listonosz z paczuszka :). Mam ja już więc przy sobie. Dziękuję Elu serdecznie i Usia trzesidupka także !
-
Przepraszam Bogduniu, ze odpisuje dopiero dzisiaj. Jak już wszystko powyłączałam i poszłam spać, przypomniałam sobie, ze jeszcze miałam Tobie odpisać... Dziś rano dostałam SMS z zapytaniem o wiek Usi, wiec to zapewne ta Osoba. Pytała też o możliwość spotkania i chciałaby, by Usia jak najszybciej znalazla sie u Niej. Problem w tym, ze mieszka w Olawie i nie wiem, czy znajdę kogoś, kto zrobi tam wizytę. Pani ma sunie, bardzo podobną do Usi i chcialaby, by miala koleżankę. Powiedziałam, że Usia lubi sobie poszczekac, Pani na to, ze to nie problem, bo Jej sunia też z tych szczekliwych, tez duzo szczeka... pytałam, czy w takim razie dwie szczekaczki nie będą zbyt męczące - Pani (jakby zdziwiona pytaniem), zapewnia, ze nie. Mówiłam też, ze Usia nie przepada za suczkami. Podchodzi, powącha i zaczyna szczekac, Pani też to nie zaraża. Myślę, ze warto byłoby sprawdzić ten domek i w razie, gdyby Usia trafiła jednak do innego domu (bo raczej widzę ją, jako jedynaczkę), zaproponowac sunie w podobnym wieku. Wczoraj pisał tez do mnie jakiś Pan, wypytal o procedury adopcyjne, spotkanie, itp po czym podziękował, przeprosił "za zamieszanie", pisząc, ze "na razie sprawę odpuszcza". Zainteresowanie Usią jest spore, stawialabym jednak na tą parę młodych ludzi z wczoraj, bo jakoś nie widzę Usi, żyjącej w zgodzie z drugą sunia, dzielacej się z nia, kochanym człowiekiem. Może za 10 lat, jak sie zestarzeje...ale nie teraz. Możliwe, ze się mylę, biorę to pod uwagę, jednak w przypadku Państwa z Kruszwickiej, takich obaw nie ma i jakoś tak serce mi mówi, ze to jest TEN domek.
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Figunia replied to monika083's topic in Już w nowym domu
A ja znowu mam pytanie o wizytatora. Tym razem chętny dom jest w Olawie. Czy znajdzie sie ktoś, kto zrobiłby ta wizytę? I ponawiam pytanie odnośnie ul. Kruszwickiej. -
A ja trzymam za wszystkie Twoje sprawy i Twoje zdrowie przede wszystkim.