Jump to content
Dogomania

Figunia

Members
  • Posts

    13197
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by Figunia

  1. Dziękuję Basiu, nie trzeba. Mam już tego maila z umowa, tylo o muszę wydrukować.
  2. Ponoć ma 2 lata. To tak, jak Zabcia.
  3. A tu Usia pokazuje swoje prawdziwe oblicze ; rozrabiary i gryzonia...
  4. A jednak drugi chętny domek nadal zabiega o Usie. Dziś po 17 spotkanie z panem Jackiem. Wiem tylko tyle, ze mieszka na Fabrycznej, ma dwie coreczki i "zawsze mial kundelki". Usia nie wykazuje szczególnego zainteresowania dziećmi, mam wrażenie, ze raczej ich unika, wiec nie mam wielkiej nadziei. Mogłabym zaproponować Panu Zabcie od Poker, ale nie wiem ile ma lat (bo to, ze lubi dzieci to tak).
  5. Basiu, Wy dokonujecie cudów. Tyle piesków ocalonych i bezpiecznych. Wierzę, ze z Lolusiem będzie podobnie. Gdyby nie było innego wyjścia, to (o ile Usia będzie już w swoim DS), może po 18 tym przyjechałby do mnie...Ale już tylko na jakieś dwa tygodnie...
  6. Dziękuję Aniu. Dziś Mila-Ada będzie umawiać wizytę. Miałam jeszcze dwa telefony, ale chyba nic z tego nie bedzie. Zobaczymy, jakie wrażenie z wizyty odniesie Mila-Ada, czy tak dobre, jak moje.
  7. Jaki szczęśliwy pycholek! Widać, jak kręci ogonkiem młynki...:)
  8. Ależ to kawał przystojnego psa...
  9. Cichutko, by licho nie uslyszalo, ale mocno zaciskam...
  10. Cudowna malizna! Jestem pewna, ze długo miejsca nie zagrzeje i szybko znajdzie kochajacy domek.
  11. Akurat te Ciocie ostatnio rzadko pojawiają się na Dogo, ale zapytam. Dziękuję za wskazówkę.
  12. Chętnie bym skorzystała z "gotowca", jasne, ale pewnie Basia będzie wolała, by to była umowa fundacyjna. Dzięki wielkie Dziewczyny!
  13. Dziękuję Elu. Powinnam mieć druki przysłane mailem przez Basię, dla Karacika. Tylko muszę się do nich dokopać no i pokserować. :)
  14. Juz napisalam na wroclawskim watku prosbe o pomoc w wizycie. Mam wielką nadzieję (po rozmowach i dzisiejszym spotkaniu), ze to będzie zwykła formalność... Oczywiście nie mam umowy...
  15. Wyskoczył mi stary wpis kilkou, ktory wykasowalam...cuda jakieś...
  16. Mam dobrą nowinę... Usia ma dom! O rany, sama jeszcze w to nie wierzę, i choć jak zawsze, jest jakaś doza niepewnosci, to jednak wyglada to obiecujaco.. Para młodych ludzi, mieszkają na Kozanowie w wynajmowanym mieszkaniu (jest zgodą na psa), pracują, Usia byłaby sama 8 godzin, dlatego tak ważne było, czy spokojnie zostaje sama i nie niszczy. Po spotkaniu zapoznawczym, na którym Usia zaprezentowała się całkiem nieźle, choć bez darcia japki się nie obeszło, Państwo nadal sa na "tak" i dostałam już adres do wizyty pa. To jest ulica Palucka na Kozanowie.
  17. Biedusia, szkoda, ze nie udało jej się tak, jak Usi. Oby to były ostatnie przykrości, jakich doznała w życiu!
  18. Jasne, w takiej sytuacji człowiek nie ma wiele do powiedzenia :)
  19. Też slyszalam. Mnie On nigdy nie zawiódł.
  20. Wiem Elu i doceniam to.
  21. Aniu, to jest dr Witold Terenda, a gabinet znajduje się przy ul. Św. Wincentego. Doktor za wczorajszą wizytę nic nie kazał płacić (co mnie zbytnio nie zdziwilo) i Jego kolega, z ktorym miał robić sterylke, a który dziś robił Usi usg, też nic nie wziął za badanie (czym już byłam mile zaskoczona). Zwykle slysze : "nic nie trzeba płacić...Pani tak pomaga pieskom..."
  22. Usia na 90% miała zrobioną sterylkę. Badanie usg jajnika nie wykrylo. Te 10% wg weta dlatego, ze w okresie między rujkami, jajniki są b.male i mozna ich nie dojrzec. Sunia juz w drodze powrotnej, w samochodzie, dostała trochę jedzonka, a w domu, porządną porcję świeżo ugotowanego mięsa. Teraz bidulka odsypia ostatnie emocje i zawirowania...
×
×
  • Create New...