-
Posts
13197 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
14
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Figunia
-
Wesolych i spokojnych Swiat!!! W zdrowiu! Wszystkim dwu i czworonoznym Istotom!!! :)
-
Wesolych i spokojnych Swiat!!! W zdrowiu! Wszystkim dwu i czworonoznym Istotom!!! :)
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
Figunia replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
To jeszcze zloze zyczenia na moim ulubionym watku,,, Wesolych i spokojnych Swiat!!! W zdrowiu! Wszystkim dwu i czworonoznym Istotom!!! :) -
DUSZEK cieniusi jak kartka papieru. Waży 5 kg, powinien 10 kg. Pomocy !!!
Figunia replied to togaa's topic in Psy do adopcji
Wesolych i spokojnych Swiat!!! W zdrowiu! Wszystkim dwu i czworonoznym Istotom!!! :) -
Ślepy Basio - Terier walijski POTRZEBUJE KOCHAJĄCEGO DOMU !
Figunia replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Wesolych i spokojnych Swiat!!! W zdrowiu! Wszystkim dwu i czworonoznym Istotom!!! :) -
Wesolych i spokojnych Swiat!!! W zdrowiu! Wszystkim dwu i czworonoznym Istotom!!! :)
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Figunia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Wesolych i spokojnych Swiat!!! W zdrowiu! Wszystkim dwu i czworonoznym Istotom!!! :) -
Wesolych i spokojnych Swiat!!! W zdrowiu! Wszystkim dwu i czworonoznym Istotom!!! :)
-
Wesolych i spokojnych Swiat!!! W zdrowiu! Wszystkim dwu i czworonoznym Istotom!!! :)
-
Sylwester: 12-letni ONek za TM. Dziękuję wszystkim za pomoc!
Figunia replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Wesolych, pogodnych Swiat! W zdrowiu!!! WSZYSTKIM dwu i czworonogom...:) -
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
Figunia replied to anica's topic in Już w nowym domu
Taksuniu, zycze Ci milych i radosnych dni swiatecznych. Duzo ciepla i obecnosci kochanych Opiekunow. Oby Twoi Opiekunowie byli szczesliwi i zdrowi, nie zalowali Ci dobrego jedzonka i pieszczot (nie wiem, po co to pisze, bo na pewno masz tego tyle, ile trzeba)... Po prostu Wesolych Swiat!!! -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Figunia replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Smutno mi i przykro, a co dopiero czuje Paulinka... Przytulam Cie kochana i nie martw sie, bedzie dobrze!!!! To tylko kwestia czasu. -
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
Figunia replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Hurra, hurra, hurra - na razie takie cichutkie, niemal szeptem....i kciuki do tego...ale cos czuje, ze niebawem bedzie mozna rozedrzec sie na cale gardlo...:) -
Strasznie lapie za serce ta malizna, prawda? Jest kolejne zapytanie o Lonie na OLX. Pozwole sobie wkleic i pytanie i moja odpowiedz, z prosba do bardziej doswiadczonych Cioc o rade i ocene, czy udzielilam tej odpowiedzi we wlasciwy sposob, (wszak wciaz sie ucze...). eugenia2 Witam,czy jamnisia toleruje koty?W przypadku adopcji możliwy jest bezpłatny transport?Jakie koszty są leku ,który bierze?Pozdrawiam,Hanna, Górny Ślask. Twoja odpowiedź Witam, niestety Lonia kotkow nie lubi, jak to zwykle jamniki. Jesli chodzi o transport, to jest przyjete, ze osoba adoptujaca zwraca koszty podrozy. Ja samochodu nie posiadam, musialabym jechac pociagiem lub zorganizowac transport za odpowiednia oplata. Lekarstwo, ktora Lonia bierze, wystarczy na kilka lat. Jednak jest to piesek starszy i nalezy liczyc sie z tym, ze moze zachorowac i wymagac leczenia, ktorego kosztow teraz nie jestem w stanie okreslic. Pozdrawiam serdecznie. Anna
-
Taksa - chwila jamniczej radości :D - jak dobrze że jesteś :)
Figunia replied to anica's topic in Już w nowym domu
Zagladam do slodkiego dzieciaczka i wspanialych Opiekunow z pozdrowieniami! -
Wspaniale, ze wyniki coraz lepsze! Jaki On jest kochany i sliczny...
-
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
Figunia replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Tez zagladam do psiaczkow i ciesze sie, ze tak mamusia jak i synek maja wspaniale domy. Wszystkiego najpsiejszego Ciapulki!!!!! -
I co tu pisac na tak cudne wiesci. Zwlaszcza, ze nie wiedziec czemu zamiast sie cieszyc, to rycze... Ale to z radosci, ze tak sie poszczescilo krasnalkowi. Najwazniejsze bylo dla mnie to, by byla kochana, by jej wybaczono te drobne niedogodnosci, typu siusiu, ze warczy i (na poczatku) sprawia wrazenie niedotykalskiej i niemilej suni. Bo przeciez wiem, ze jest przekochana, slodka, taka niewinna jak dzieciaczek. A jesli cos robi zle, to ze strachu. Jednak, to juz przeszlosc. Lonia zaczela trzeci tydzien w nowym domku i juz jest zupelnie innym pieskiem. Rozkocha w sobie domownikow, to pewne...nie wyobrazam sobie, by bylo inaczej. Ona ma jakas magie...rzuca czar... Anulko, jestem bardzo wdzieczna Pani Agnieszce za fotki i wiesci oraz Tobie oczywiscie, za ich wklejenie. Wszystko tak wspaniale wyglada i naprawde nie wiem, czemu wciaz chce mi sie plakac... Dziekuje wszystkim Ciociom, ktore ciesza sie Loni szczesciem wraz ze mna!!!