Strasznie lapie za serce ta malizna, prawda?
Jest kolejne zapytanie o Lonie na OLX. Pozwole sobie wkleic i pytanie i moja odpowiedz, z prosba do bardziej doswiadczonych Cioc o rade i ocene, czy udzielilam tej odpowiedzi we wlasciwy sposob, (wszak wciaz sie ucze...).
eugenia2
Witam,czy jamnisia toleruje koty?W przypadku adopcji możliwy jest bezpłatny transport?Jakie koszty są leku ,który bierze?Pozdrawiam,Hanna, Górny Ślask.
Twoja odpowiedź
Witam, niestety Lonia kotkow nie lubi, jak to zwykle jamniki. Jesli chodzi o transport, to jest przyjete, ze osoba adoptujaca zwraca koszty podrozy. Ja samochodu nie posiadam, musialabym jechac pociagiem lub zorganizowac transport za odpowiednia oplata.
Lekarstwo, ktora Lonia bierze, wystarczy na kilka lat. Jednak jest to piesek starszy i nalezy liczyc sie z tym, ze moze zachorowac i wymagac leczenia, ktorego kosztow teraz nie jestem w stanie okreslic.
Pozdrawiam serdecznie.
Anna