Jump to content
Dogomania

Gusiaczek

Members
  • Posts

    34666
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gusiaczek

  1. Tak, to prawda najprawdziwsza, ale wiadomo wyżej czego nie podskoczym Nam zależy, by wybyła do DS i na pewno doczekamy dnia, w którym ktoś ją wypatrzy i pokocha
  2. Witaj Ciociu Inko :) Trzymaj kciuki, trzymaj - dziękujemy :) Ciapek to jedyny kawaler, którego Ovka toleruje, bo ma klawego Pana z plecakiem pełnym piłeczek ;)
  3. Zaglądam z serdecznej ciekawości i nie mniej serdeczne myśli zostawiam
  4. Aniu, dumam, że skoro "się da", mamy nawet konstytucyjnie to zagwarantowane, - wybieramy, ale gdy nasz "wybór" niewerbalnie, a całym sobą daje znaki "klawo, że jesteśmy razem" rozwala mnie na kawałeczki Ovo Niusiek była niewybrana, a wyzwolona do ew. DT na VII pietrze i została, bo na VII jest najfajniej A co do zdolności Ovo .... cóż, się nie będę chwalić (nie moja genetyczna zasługa) ale wzbudza niezmiennie zachwyt, który m.in. dał efekt - Pańciostwo Ciapka (też wydartego z mordowni) byli zachwyceni, że Ovka aportuje, a Ciapek nie umie :(.... nioooooo: na dzisiaj Ciapek z Ovo aportują razem :D Tak bardzo chcemy, by wszystkie mordeczki mogły się uśmiechać .... Pokerku, nie odzywam się chyba wcale, ale jestem u Was codziennie Bardzo serdecznie pozdrawiam i trzymam paluchy za Twoje ;) Mattlu, tak naprawdę, się nie oszukujmy - dobrze że my jesteśmy , co jest dla mnie powodem do tego, by się radować na wysepkach szczęścia na morzu nieszczęścia
  5. Pokerku, racja najracniejsza, w tym co prawisz :) Przed spacerkiem napadana przez Suczę zostawiam serdeczności i miłego dnia życzę
  6. Ovo/Niusiek ma solarkę na balkonie, więc wbijam na pokoje, by poblogować. Kilka dni temu doświadczyliśmy tego, o czym wiedzieliśmy ze zdjęć i różnistych opowieści = wzruszająca życiova teoria Suczydło od wielu miesięcy nie było pozbawione towarzystwa, bo tak. Jednakovoż się zdarzyło : wczesnym rankiem wyszliśmy z Siwym razem , w domu został w zamkniętym pokoju śpiący F., którego obudził lament, skowyt ("mamo, ona tak płakała tylko w pierwszych dniach bycia z nami w lęku z rozstania na 5 min"). Niusiek siedziała przy drzwiach w rozpaczy ( dochodzę do sedna) , a z oczu poleciały łzy, takie same które natura ludzka (jej część bezrefleksyjnie obojętna) przypisuje tylko sobie. Wczoraj Siwy wyszedł po mnie wieczorem na przystanek przywiązany do smyczy - ova radość spotkania jest nie do opisania! Zostaliśmy p r z y w l e c z e n i do domu ! razem! Ovolina kocha całe swoje stado, ale Siwy i ja jesteśmy jej niezbędni do miłowania. Wspólne spacery: Ovo + S&G = skoki, skowyt radosny i obłęd bezgraniczny Jej instynkt podpowiada: "O. & F. niby w domu, ale poza nim. Muszę być i trwać - najedzona i wyspana, wyspacerovana zaopiekovana". Mądry i obrzydliwie młody behawiorysta powiedział, że nie ma co się łudzić po ludzku - pies, jak każde zwierzę, kieruje się instynktem, jest przekupny, interesowny. Niooooooo - nasze Cztery Łapy Oczy Nos i Ogon pokazuje język, bo zachęcana smaczkiem nauczyła się tego w 2 min :D Bardzom rada, że mamy tego świadomość, bo Niusiek i my możemy bezczelnie się cieszyć wzajemną miłością i oddaniem, a smaczki zostawiamy sobie na podwieczorek. I po co o tym piszę ? ano po to by wpisać się na listę tych, którzy mają lepiej. A dlaczego tu, na dogo? ano dlatego, że takie moje psie życie.
  7. Cześć Dziewczyny, G. coraz rzadziej otwiera dogo (a jak już wlezie, to poczyta, dowie się i zmyka bez słova) - siłą rzeczy i ja mam ograniczoną możliwość bywania Macie teraz rewoluszyn, ale brzmi i wygląda bardzo sympatycznie. Pozdrawiam serdecznie całe Stado :) Pola, Ciebie najserdeczniej, bo wiem że jest Ci jeszcze trudno i wiem, że potrzebujesz więcej czasu od emocjonalnych inaczej. Klawo, że jesteś tam, gdzie jesteś i z tymi, którzy Cię szanują. Jest dobrze, a będzie lepiej :) Ovo/Niusiek optymistka ps. idę na balkon, bo z VII p świat wygląda ciekawiej ;)
  8. Buziaczkuję i ja, nieco spóźniona, ale serdeczna :)
  9. Nie znam się, ale aż trudno uwierzyć, że na USG nie widać braku narządu ..... nie wytrzymałam i zadzwoniłam do naszych wetów, którzy potwierdzili "oczywiście, że może nie wykazać" Zatem trzeba czekać na cieczkę ? Ovolina jest zdecydowanie większa, a bliznę ma prawie niewidoczną .... przyszła mi taka myśl, że może warto na adresatce zamieszczać inf "sterylizowana" ? Jest! znalazłam ogłoszeniowy bazarek u Ziutki: http://www.dogomania.com/forum/topic/148618-og%C5%82oszenia-30-portali-za-250-dla-psiaka-a-dla-kociak%C3%B3w-20-portali-za-2z%C5%82-do-3102015/ Zapłacę bezpośrednio do Ziutki. Daj znać (może być na pw) za jaki pakiet i ile mam zapłacić.
  10. Wiadomo - psiokoci biznes przynosi niezłe dochody, a pro zwierzęcy działacze w nosie mają dobro zwierząt i np. Twoje zdanie :( Nie załamuj się i róbcie swoje. Pozdrawiam
  11. Ewu, nadrabiam zaległości (ogrom!) na dogo i jestem u Was na bieżąco. Zostawiam serdeczności i ciepłe myśli
  12. Tusia na pewno zostanie wypatrzona i pokochana, nie ma bata ! :)
  13. Piękne zdjęcia, relacje w których radość ogromna musi się podzielić miejscem w sercach i ze smutkiem .... Zostawiam moc serdeczności i ciepłych myśli dla Was
  14. Witam Kradziejki borówek :)
  15. Witaj Lunieczko Miss Obiektywu :)
  16. Jestem, jestem Miluchna :) nie wiem kiedy nadrobię zaległości dogowe ....
  17. Cieszę się ogromnie, że Perełka w takim otoczeniu miłości i oddania :) a co do goopoty... cóż szkoda czasu na takie taborety, masakra
  18. Zrobię, ale miałam tydzień wyjęty z życia. Napisałam pw
  19. O matulu, jak nie urok to przemarsz wojsk :(
  20. Oczywiście! i pozwól Jej na to Aniu. Niech biega za TM i robi, co jej tylko przyjdzie do łepeczka i na co zezwala regulamin niebiański ;)
  21. Allu, to był Twój Anioł Stróż. Nie będę się rozpisywać, ale swoje wiem. Dog w chwili zagrożenia życia pojawił się, byś mogła być tu i teraz i właśnie po to, co robisz :)
×
×
  • Create New...