U Perełki gitara ;) bardzo się cieszę :)
Gabi, wiem co czujesz, co przeżywacie :( mój mąż od ponad 4 mies. szuka pracy, już "spuścił z tonu",
bo w mieście "eldorado pracy" i tak w nosie mają kwalifikacje .... jesteśmy w wieku niepoborowym:
za wcześnie, by umierać, za późno by pracować ....
Jednak nie wolno się poddawać, wspierajcie się i mocno wierzcie, że los się odmieni na lepsze, czego Wam z całego serca życzę.