Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. Gadające zabawki są extra... na ćwiczenie cierpliwości :lol: Zdjęcia są super, jestem ciekawa kiedy z piłki zrobią flaka :p
  2. Mały pies nie na moje nerwy. Chcę mieć spokój od debili, którzy wyciągają łapy i tiutiają mi na pieska :p. Dlatego Ci mocno współczuję, choć pewnie się już przyzwyczaiłaś.
  3. Ale tu nagadane... głupio się czuję, bo wystawy to nie moje klimaty, mówię im zdecydowane NIE :p. No cóż. Róż jest w porządku. Dla mnie kolor jak kolor. Mnie w nim jest ładnie, ale nigdy nie zdecydowałabym się w nim chodzić, wolę go na psie. Czarnym faktycznie wszystko pasuje, na szczęście nie mam obrożoholizmu, pies ma skromną garderobę, więc z torbami moi Rodzice nie pójdą ;).
  4. Dziękuję, Dziewczyny, Wasze słowa były prorocze. Było cudownie:loveu: Kocham swoją klasę, a także nauczycieli, którzy z nami jechali. Szkoda mi było tylko tych kajaków, bo na nie czekałam, a tu lipa - źle się czułam i zostałam w domku z dwoma koleżankami. :shake: Obiecałam jednak to nadrobić i zorganizować całą klasą spływ zupełnie sami, po koleżeńsku. Tak, tak bardzo chcę się utopić :evil_lol: Lubię wyzwania, w moim życiu musi się ciągle dziać, więc walka z kajakiem i panicznym lękiem przed utopieniem to jest to, co mnie ciągnie :razz: U nas dzisiaj jest CU DO WNIE. Ochłodziło się znacznie, trochę szkoda, bo wróciłam po 14 i miałam kundla kąpać, a się zachmurzyło i musiałam przełożyć, pewnie na jutro. Oby. Jednak nie narzekam, bowiem kocham taką pogodę. 23*C, słonce i chłodny wiatr, żyć nie umierać :loveu: Szkoda tylko, że nie zdążyłam pójść z kundlem na spacer, taki dłuuuuugi, bo zanim się rozpakowałam to chmur naciągnęło, że hohoho i cóż mi pozostało? Dogo pozostało ;p Pewnie przeoczyłam Pluto, ja mam słabą pamięć do twarzy, jak się okazuje do psich pysków też, choć tu i tak lepiej, bo ja ludzi rozpoznaję po psach :cool3: Pochwaliłabym się szczeniaczkami, ale szczerze nie wiem czy mogę - na forum tych zdjęć trochę jest, ale na fejsbuku są zaledwie trzy papisie. Jednak skoro chcecie, linkuję. Szczeniaczki, miot S, hodowla Ady Harężlak, Anana Amarok. Przedstawiam Wam 3 papisie z 5: SAPPHIRE WOLF Anana Amarok [URL]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/t1.0-9/10246624_820145704671911_4818332529608188454_n.jpg[/URL] [URL]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xap1/t1.0-9/10426685_820145751338573_7305852110966620753_n.jpg[/URL] SILVER WOLF Anana Amarok [URL]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfa1/t1.0-9/10415668_819335424752939_6314839120636526579_n.jpg[/URL] [URL]https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xaf1/t1.0-9/10169422_819335494752932_6532069695913509081_n.jpg[/URL] SHE WOLF Anana Amarok [URL]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xap1/t1.0-9/10373687_818952604791221_4205714964108737705_n.jpg[/URL] [URL]https://fbcdn-sphotos-d-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t1.0-9/10440748_818952534791228_675140761611621974_n.jpg[/URL] A tu macie zrzut wszystkich chomików, prawie zaraz po urodzeniu :p 1). SHE WOLF: [URL]https://lh5.googleusercontent.com/-zpuy0PFoY0o/U5IKmMte2AI/AAAAAAAALGo/PG12LjTt6aY/w748-h561-no/femaleb.jpg[/URL] 2). SHADOW WOLF: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/--tRepZmniU8/U5IKyLAZptI/AAAAAAAALHA/a0Xz7DdtwtY/w748-h561-no/male1a.jpg[/URL] 3). SNOW WOLF: [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-mi87AvkgtUk/U5IK8gOh2vI/AAAAAAAALHY/pRnyuGtXgLw/w748-h561-no/male2b.jpgx[/URL] 4). SILVER WOLF: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-dxaXaTIIsZ0/U5ILDTXSJxI/AAAAAAAALHg/g4GTw6GEXPA/w748-h561-no/male3.jpg[/URL], 5). STORM WOLF: [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-Hqrb877ZJb4/U5ILSc-03UI/AAAAAAAALIA/vyS-97K9AAE/w748-h561-no/male4a.jpg[/URL] Szczerze? Pierwszy raz nie mam swoich faworytów. Tzn. stwierdzam, że podobają mi się na razie wszystkie, zobaczymy jak się będą rozwijać kluchy :loveu: Za 2tyg. myślę, że już odnajdę "swojego" papisia :cool3: Aaaa, pominęłabym, aktualnie Ada ma na stanie 6chomików. Po drugiej suczce urodził się rodzynek, Ranger Junior: [url]https://lh4.googleusercontent.com/8X__W0GEEZTqBtm2GZaHJvy8r6HzGzsMB3l3ghprUo0=w337-h561-no[/url]
  5. Psy często trzymają nisko ogon podczas zabaw z pobratymcami - to wynika z tego, że lubią się anwzajem łapać za kity, więc to chroni je przed takimi pomysłami. Jeśli pies nie wygląda na spiętego to jest OK, ale jeśli któremuś się przestaje podobać, trzeba natychmiast zabawę przerwać. W ogóle ja preferuję bardziej spokojne spacery równoległe ze wspólnym ćwiczeniem i niuchaniem od szalonych gonitw psów, bo często te drugie źle wpływają na szczeniaka, za bardzo go pobudzają i uczą złych nawyków. ;) Na szczęście mój pies zgadza się ze mną, te które znam "mają" też taką "opinię". No tak... chłopaki w okresie buntu są okropni, mój też miał etap że gwałcić wszystko, ale mocno to zwalczałam, inaczej mogłoby wejść mu to w nawyk i tak by mu zostało, jak wielu psom w mojej okolicy... a ja chciałam psa zrównoważonego, a nie zeschizowanego. Zresztą sama też nie pozwalałabym by obcy pies "gwałcił" mojego psa, zwłaszcza szczeniaka. Co prawda gwałt rzadko u psów ma popęd seksualny, raczej jest oznaką dominacji (chyba że wychodzi penis i widocznie się pobudza), ale na to nie pozwalam. Dominację od gwałtu można odróżnić wprawnym okiem - i jak na to pierwsze pozwalam (ale też pilnuję, by szanował granice drugiego psa), to tego drugiego nigdy. W ogóle uważam, że obserwacja psów jest mega ciekawa, uwielbiam oglądać jak się z czasem ich relacje i zachowania zmieniają. Jaką zrobiłaś mi chcicę na takie rarytasy :loveu: A tu właśnie przygotowuję sobie dietę :p
  6. Magda, ale przecież Tora to nie wszyscy przedstawiciele tej rasy. ;) Ja też uważam, że ONy to najczęściej zeschizowane psy, trzeba mieć szczęścia i rozeznanie z jakiej hodowli, po jakich rodzicach i którego papisia wybrać. Tak czy inaczej lubię tę rasę ;). Ja myślę, że nie ma co się pchać w ONy na siłę, Aga. Pojeździjcie na wystawy i na zawody, poumawiajcie się z właścicielami tej rasy i wtedy zobaczcie czy to na pewno to, czego szukacie. Ja polecam też przejść się do schroniska i tam pooglądać ONy. To da Wam obraz czy na pewno niemce to dobra decyzja.
  7. Jesteście :loveu: Luka polubiła torek? W ogóle ona wiecznie młoda, z każdym rokiem wygląda coraz młodziej :lol: Uwielbiam Frotka w tej fryzurze, super. A wiankowe foty i te wspólne - wspaniałe :loveu:
  8. Jak uroczo to wygląda :loveu:
  9. [url]http://i953.photobucket.com/albums/ae17/anka1988/DSC_0480.jpg[/url] MIna Miyki :lol:
  10. Witamy się w ten cudowny dzień :loveu:
  11. Pewnie, że tak. Bliżej to zawsze nawet bezpieczniej. Do mnie przyjechały dziewczyny na własny koszt po psa, w dwie strony wyszło im ponad 600km i dla mnie było normalne, że nie zapłacą za transport, ew. mogłam im oddać połowę tego, ale nie chciały ;). I takich domków potrzebujemy :)
  12. Przestań! Wrzucaj więcej przystojniaka! ;) Spacer we wtorek Ci pasuje? Tylko, że ja mogę dopiero w godzinach popołudniowych, będę w domu dopiero po 15... :( Albo środa - mogę nie iść do szkoły przed Bożym Ciałem :siara:
  13. Oby pominęli to... [SIZE=1]Powiem tak, te psy wcale znowu na tak dzikie nie wyglądają. Oczywiście filmik może przekłamywać faktyczny stan, ale z tych 2min można już coś wywnioskować. Ten ciemniejszy wydaje się być pewnym siebie i dość zrównoważonym psem, na podstawie filmiku nie jest na pewno dziki, tylko mocno nieufny. Podchodzi do człowieka trochę spięty, ale potem się rozluźnia, to dobry sygnał na później. Miałam okazję mieć z kilkoma takimi psami do czynienia, szybko wyszły na prostą. Ten jaśniejszy i drobniejszy, Masza (?) faktycznie jest bardziej zdystansowany i unika ludzi, widać u niego dzikość, ale tu błąd leży w tym, że ma brata, który zawsze chroni mu doopę - sam nie podchodzi do człowieka, a jego brat. Myślę, że jak będą rozdzieleni, to ten nabierze samodzielności,a tym samym i pewności siebie. Tylko tu faktycznie zapowiada się dłuższa i cięższa praca, pies nie tylko musi się przekonać do człowieka, ale też (moim zdaniem przede wszystkim) pewności siebie. Tak czy inaczej po obejrzeniu filmiku jestem pełna nadziei, że będzie dobrze. Mój też miał problem z lękliwością i płochliwością, był coś pomiędzy tymi dwoma, a teraz po 3latach wspólnej koegzystencji strachy stały się tylko naszym wspomnieniem, niekt nie wierzy,n że ten pies miał jakiekolwiek problemy. ;)[/SIZE] Jeszcze raz podkreślam, że to jest tylko moja subiektywna opinia. Filmik nie musi ukazywać prawdziwy stan, a tym samym - może przekłamywać. Dlatego też moja osobista obserwacja może okazać się nie do końca prawdziwa. Oceniam na podstawie filmu, nie faktycznego stanu psów.
  14. Zaraz jadę. Mam stresa :lol: Tylko dodam jako ciekawostkę dla miłośników Otoshi, że u Ady znów są papisie. I to cały miot agutków :loveu: Piąteczka cudownych, małych wilczków :loveu: Oczywiście po Oti ([url]https://fbcdn-sphotos-b-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/q71/s720x720/10300663_735933086458867_3713163266157509041_n.jpg[/url]) i Mishy ([url]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t1.0-9/q71/s720x720/10301544_564577993660527_170514232836247887_n.jpg[/url]). Dla mnie najpiękniejsze husky w Polsce to właśnie u Ady :). Aż ślinka cieknie, uwielbiam ich. Życzcie miłej wyprawy :p
  15. Pewnie, że tak. Mój całkiem odbiega od mojego wymarzonego psa, którego chciałam... te 5lat temu. Jednak pokochałam go takim, jakim jest, bo cóż innego mi pozostało? Z czasem znalazłam w nim TO COŚ ;). Tak btw. zapraszamy do siebie. W ogóle jaki ma charakter Shila?
  16. Poza tym zauważ jaka jest różnica między psami jak owczarki, husky, te rasy, które są rasami pracującymi zawsze będzie miała rozbieżność i choć to ma wiele zwolenników ja jestem temu przeciwna. Tzn. moim zdaniem showy, takie plusze istnieć nie powinny. Jestem świadoma, że tym wpisem mogę wywołać burzę, cóż zdania nie zmienię.
  17. Może to głupie, ale odetchnęłam. Niespełna 3 tygodnie temu oddałam do adopcji srebrną haszczankę do domu, gdzie kiedyś powiesił się pies, ale mówili, że to wypadek. Domek niby fajny się okazał i oprócz tego nie mialam większych zastrzeżeń, ale od tych 3tygodni się nie odzywają i urwał się kontakt, przepadli jak kamień w wodę. Przyznaję, że to była adopcja na cito, bo suka u mnie nie mogła być ani jeden dzień i miała trafić do schrona dnia następnego... no ale zgłosili się oni. Przez telefon okazali się ok, potem w sumie stwierdziłam, że mogę dać im szansę... no i żałuję. :shake: Mieszkają pod Zamościem... i jak o tym przeczytałam to serce stanęło mi w gardle... :shake: Druga suczka przebywająca u mnie awaryjnie trafiła z kolei cudownie, kontakt mam codzienny z domkiem. No, ale martwi mnie ta haszczanka... a szczeniaka też na pewno szkoda. Kurcze, nie rozumiem ludzi, którzy trzymają psy na łańcuchach, to dla mnie niepojęte... :shake: Powoli zmienia się mentalność, ale przed nami długa droga, więc bardzo podziwiam osoby takie, jak Ty Dora, stwarzasz niebo tu na ziemi, gdzie zło jest wszechobecne. Dziękuję Ci za to. Przepraszam za ględzenie i wtrącenie w wątek historii haszczanki. A cioteczki, mnie nie będzie przez najbliższe kilka dni, jadę na biwak klasowy. O tym, że o Soni nie zapomnicie jestem spokojna, trzymam kciuki by po moim powrocie pojawiła się informacja "rezerwacja Sońki", mocno jej tego życzę ;)
  18. [quote name='dOgLoV']Hejka ;)[/QUOTE] Hej :) [quote name='Sonka95']Widać , że się zmienił :) Jak tak patrze na Morusa to widzę w nim mniejszą wersje Sonki kumpla Pluta :loveu:[/QUOTE] Oj troszkę :p Pluta? Przeoczyłam co to za piesek.:oops: [quote name='rashelek']Jak patrzę na to jego futro, to aż mu współczuję w takie upały. Straaaasznie dużo tego ma. Obetnij go w końcu! :P A może Morus zamiast pływać wolałby pobiegać po wodzie? Spróbuj go na to nakręcić ;) Poczwar czy Dex też nie pływają, ale takie bieganie i chlapanie to też super sposób na ochłodę.[/QUOTE] Ale nie mam gdzie... naprawdę... :shake: W Zamościu kolejki jak cholera, do końca lipca, a u nas to już za późno... no a do nas przyjeżdża tylko raz na jakiś czas babka, co strzyże, ale akurat przyjeżdża teraz, gdy wyjeżdżam. :roll:Będę jeszcze do niej przedzwaniać jutro czy będzie w następnym tygodniu... Chyba szybciej uzbieram na maszynkę i ją kupię... Mam zamiar zrobić z siebie przynętę. Może będzie chciał mnie ratować przed strasznym mokrym. Tylko, że ja umiem topić się w basenie, więc żeby faktycznie nie okazało się, że piesek będzie musiał mnie naprawdę ratować :evil_lol: Myślę jednak, że z czasem, może nie od razu, ale ja + inny pies będziemy wystarczającym motywatorem. ;p Kochane (bo żaden facet chyba tu nie zagląda :p), wyjeżdżam na biwak klasy, właśnie się pakuję. Życzcie mi, abym się nie utopiła na tych kajakach, bo będę po raz pierwszy na tego typu wyjeździe (unikam wody, która sięga mi powyżej kolan), będę w kajaku z osobą, która też nigdy nie pływała nim, a co więcej nie umiemy się zgrać, bo każda z nas stawia na swoim i się sprzeczamy o byle co. Zapowiada się ciekawie i mokro przede wszystkim :lol:
  19. Lubię się znęcać nad ludźmi, dlatego też profilowe mam zimowe :diabloti: Morus się zmienił, uważam że dość sporo. Na szczęście najlepsze, ciut się rozbudował i nie ma już tak nieproporcjonalnego łba do reszty ciała. Tylko, że trochę za bardzo się ehem... i rozbudował. Może jakoś mega gruby nie jest, ale jednak... :shake: Powtarzam się wiem, ale dla mnie gruby pies to porażka życiowa, przecież na charakter Morusa narzekać nie mogę :eviltong: Czy kiepsko to mało powiedziane. Naprawdę chcę NORMALNEGO psa, który przyjdzie czase cały ubłocony. Akurat mi to na razie nie przeszkadza, w końcu co się wysuszy, to się wykruszy, a piesek domowy nie jest :lol: A tak poważnie to naprawdę chciałam być czasem ubłocona przez psa, móc z nim gdzieś pójść z myślą, że po drodze ochłodzi się nad zalewem czy w stawie, a tu lipa. Jednak to nie jest dramat, po prostu lubię sobie marudzić :evil_lol:
  20. A ten szczeniak jest jakiejś rasy? Choćby tak popularnej jak husky, onek?
  21. Jak słodko :loveu:
  22. Ja też nie lubię różowego :p. Mój pies nosił, ale ostatecznie komplecik oddałam suczce, którą miałam na tymczasie ;) To jest pocieszające, że nie tylko ja jak wpadnę w słowotok... to koniec :p
  23. Buhahaha, chyba za mocno na siebie wszystkie oddziałujemy :lol: Jesteśmy wredniejsze niż byłyśmy przedtem. Dogo zmienia ludzi ;p
  24. Ja nie wiem co ty chcesz od Tiny: dba o swoją sierść, a Ty narzekasz 8)
  25. W akim razie czas na zasłużony odpoczynek :D Ciekawie brzmią te zawody, ale zawsze mnie zastanawia dlaczego takie rzeczy muszą być latem, nie kiedy jest chłodniej? [url]http://i878.photobucket.com/albums/ab341/monika1910/95ef2a33-8d8c-4e20-8168-127fa5ae4191_zps148da23b.jpg?t=1402425609[/url] jaka wpatrzona.... niech zgadnę - w piłkę? :p
×
×
  • Create New...