Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Pytałam dwa tygodnie temu, kikou nie ma miejsca :(( Teraz zaopiekowała się m.in. Fido i nie da rady... Dziękuję za chęć pomocy.
-
Link nie działa, ale znalazłam bazarek <<Bazarek dla suń, które dostały szansę na godną starość>>
-
Uff :) Dziękuję za wiadomość. http://ezamosc.pl/wiadomosci/item/5042-wyprowadz-psa-na-spacer-zamojskie-schronisko-czeka-na-wolontariuszy?fbclid=IwAR3plf8XLJfJ8ymZvP3IY9lSNLYa4MydB8w53VtB8BSSuUIddT-X4hg7W_M
-
:( Może ktoś z dogomanii się zlituje... :( Dwa tygodnie temu szukana była pomoc u anecik, kasianat, kikou: nie mają miejsca, a malawaszka nie ma DT dla niego :(
-
Psiaki zostały zarezerwowane przez kogoś obcego czy przez Tolę?
-
elficzkowa, wiesz dobrze że u nas nie wiadomo... :( Jeden pies przesiedzi i pół roku, drugi - mimo że zarezerwowany i ugadane, żeby informować jakby zbliżała się wywózka... to zostanie wywieziony po krótkim pobycie i dowiadujesz się o tym po paru dniach (tak było z Bezą [*]). To urząd, tutaj wiele zależy od decyzji dyrektora, przepełnienia kojców, opinii weta itd itd... W zapewnienia, że pies zaklepany i nikt go nie wywiezie bez wcześniejszej informacji ja już nie wierzę.
-
Ach:( On już tu na kojcach umiera... Pani Marzenka mówiła mi, że stan staruszka się pogarsza, że jak go widziała teraz to nie mogła się uspokoić... :( Bidulek całe życie mieszkał na krótkim, żeliwnym łańcuchu, a teraz to... :( Ja oglądam ten filmik i zdjęcia to płaczę... Gdyby Orion znalazł dom (albo Mimi) to bym coś mogła działać... :((( Teraz nie mogę nic zrobić. A czas mija, każdy dzień to strach, że maluch zostanie wywieziony...
-
Zdjęcia staruszka:
-
Szuwarek pozdrawia z hotelu:
-
Dostałam dzisiaj fakturę za Amika. Rafał jednak zapomniał uwzględnić kastracji, już z nim rozmawiałam i ma mi dosłać oddzielną fakturę za odjajczenie. Na razie wysłałałam mu za hotel 248,- - potwierdzenie transakcji podeślę Wam dopiero jak skończą się prace serwisowe w moim banku, bo na razie nie mam jak się dostać do tego potwierdzenia. Faktura:
-
Może niedużo, bo obecnie Pani Marzenka sama ma na głowie wszystkie bezdomniaki... więc prosi mnie o pomoc w ogłoszeniach... ale cieszę się, że coś rusza z adopcjami. Dostałam dzisiaj nowe zdjęcia Azorka od Pani Marzenki z prośbą o podmiankę - niestety, pani chętna na Azorka wycofała się :( A dla staruszka z kojców nadal nic nie ma, widziałam z nim filmik... jak w kojcu jest z nim Pani Marzenka, a on sam tylko siedzi z zawieszoną głową, nie zwraca uwagi na nic... jest otępiały, skołtuniony dramatycznie, oczka totalnie nieobecne i szarawe... :( Dramat. Niestety, nie mogę pokazać Wam filmu, bo tam jest wizerunek Pani Marzenki (nie mam zgody), ale musicie wiedzieć, że wczoraj przez ten filmik nie mogłam zasnąć. Fundacja nadal nie ma miejsca w DT, piesek nie może nigdzie pojechać... Boję się, że wyjedzie do schroniska, a tam umrze... on nawet z budy już nie chce wychodzić... na wybieg może wyjść, a nie chce na trawkę... tylko leży albo siedzi z zawieszonym łebkiem jak Osiołek z Kubusia Puchatka...
-
Maleńki kotek Smolik ma dom :) to ta Pani z Lublina. Ma obecnie 11letnią kotkę, półroczne koci rodzeństwo i sunię ze schroniska. Poszukuję transportu na trasie Tomaszów Lubelski -> Lublin.
-
Gibson... :( Wygląda jak klon Kapselka.
-
Dlatego proponuję spotkanie ze sprawdzonym zoopsychologiem (niekoniecznie behawiorystą po teoretycznych kursikach, ale z zoopsychologiem i trenerem psów). Od początku piszesz o suni jako nadpobudliwej i nieradzącej sobie z emocjami - myślę, że tutaj może tkwić problem. Czasem samemu się go nie rozwiąże :( Trzymam kciuki, aby udało się pomóc.
-
Super, podmieniłam dwa zdjęcia. Gucio posiada urodę dla koneserów... ale może ktoś go wypatrzy ;)
-
Moli@, czy dałabyś radę dorobić Bartusiowi zdjęcia pod kątem ogłoszeń? Zdjęć jest sporo, ale z początków, kiedy sierść była brzydka :( Dużo zdjęć jest z psiakami, a po wycięciu psiaków zdjęcie traci na jakości. Przepraszam, że się czepiam, ale tak myślę jak jeszcze pokazać Bartusia. Teraz futerko mu się poprawiło, odrasta - może teraz będzie bardziej wpadać w oko. Pokazywałam Bartusia na fb, ale nawet nie miał udostępnień... :( nigdy tak nie miałam, że ani jedna osoba nie puściła post z psiakiem dalej w świat...