Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
Przeniosłam ogłoszenie Diany na Katowice.
-
Ale jakie pieski?
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Tyśka) replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Skoro Państwo chcą odwiedzić Grzesia to dałabym im szansę :) Trzymam kciuki za całokształt. -
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Tyśka) replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Czy pan ma doświadczenie w opiece nad takimi psiakami jak Grześ, tzn. wycofanymi? Czy jest gotowy na odpuszczenie spacerów? Według mnie brak psów nie skreśla domku, bo Grześ i tak trzyma się na uboczu (z tego co pamiętam), natomiast zastanawiam się czy Państwo nie będą czuć żalu, że Grzesio nie jest chętny na spacerki. Może pan mógłby odwiedzić Grzesia w hoteliku? - to byłoby najlepsze dla niego, gdyby rodzina sama po niego przyjechała. -
Na ostatnim zdjęciu wzrok już nieco inny, taki łobuzerski :)
-
Dziękuję mocno za wsparcie <3 Bardzo trudny czas dla wszystkich nastał. Na ten moment nic się nie dzieje, ale będę pamiętać, dziękuję! jagusko, chciałabym być obecna przy adopcji, a że sama siedzę w domu również ze względów zdrowotnych to adopcja atuomatycznie jest wstrzymana, choć ogłoszenia wiszą - jak ktoś będzie zdecydowany na Mimi to czas pandemii będzie idealnym czasem na przemyślenie adopcji. Miejsce czerwcowe dla Mimi miałam i będę mieć nadal, jeśli by coś się zmieniło - ale oczywiście decyzję rozumiem. Trzymaj się mocno!
-
Adopcja dekady!!! Szogun ma szansę na super dom :) Po 4lartach tułaczki! Poszukuję transportu na trasie Lublin / Warszawa -> Gdańsk, ktoś coś...?
-
Dobrze, że kocie adopcje idą :) Ja z kolei mała prywatą, bo nie wiem gdzie szukać. Były zamojszczak, który tuła się od 2016 (od szczeniaka) jako niechciany pies znalazł w końcu dom... ale ... aż w Gdańsku... czy ktoś z Was słyszał o transporcie na trasie Lublin / Warszawa -> Gdańsk?
-
Oj trudny to czas, macie rację...Dziękuję elik i uxmal za chęć pomocy w odbieraniu telefonów, ale na ten moment mam mnóstwo czasu na odbieranie telefonów. Odwołali mi operację, za 3 tygodnie lekarz będzie próbował ponownie umawiać mnie do szpitala. Wesele też musimy odwołać, tracąc parę tysięcy złotych - ale i zyskując sporo czasu na odbieranie telefonów... Dlatego na razie pomoc w tym nie jest mi potrzebna, DZIĘKUJĘ. Martwię się nieadopcyjnością Mimi, o finanse Oriona, o brak domu dla nich. Niech ten rok się już skończy. Ostatnio o Mimi mam jedynie zapytanie takie, czy utrzymuje czystość w domu i ile ma lat. Wczoraj znowu odpowiadałam na takiego smsa.
-
Dziękuję. Mam nadzieję, że będą jeszcze wpłaty na Orionka, bo nie będziemy mieć za co opłacić faktury marcowej za hotel. Na ten moment brakuje nam 156,79zł na opłacenie faktury za marzec. Mam zły czas coś ostatnio. Dzisiaj odwołali mi operację, nie chcieli powtórzyć badań. Mam czekać kolejne 3 tygodnie na ew. zmianę sytuacji w Polsce, wtedy ponownie zapiszą mnie na operację... O ile mój stan się nie pogorszy, bo z tym cholerstwem to nie wiadomo nigdy. Dlatego na razie dziękuję elik i uxmal za chęć pomocy w odbieraniu telefonów, ale na ten moment mam mnóstwo czasu na odbieranie telefonów. Wesele też musimy odwołać, tracąc parę tysięcy złotych - ale i zyskując sporo czasu na odbieranie telefonów... Martwię się nieadopcyjnością Mimi, o finanse Oriona, o brak domu dla nich. Niech ten rok się już skończy.
-
W tej chwili ciężko o wizytatora, ludzie nie chcą się narażać wchodząc w nieznane środowisko (zwłaszcza, że ludzie potrafią okłamywać inawet ratowników medycznych, że nie mieli kontaktów z osobą zarażoną COVID-19, więc co tu dopiero okłamać psiarzy...), w związku z tym od paru dni praktykowane są wizyty online przez video-czat. Robią je opiekunowie prawni psiaka. Jednak może znajdziesz kogoś stacjonarnie, trzymam kciuki - ja niestety nie kojarzę nikogo.
-
~ MA DOM W WARSZAWIE :)młodziutka Szelka, taki mini-Onek
Tyśka) replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A miałam nadzieję, że znalazła dom, bo i cisza na jej wątku :( Dlaczego specyficzna? -
Jak się trzymacie?