Jump to content
Dogomania

Tyśka)

Members
  • Posts

    35751
  • Joined

  • Days Won

    144

Everything posted by Tyśka)

  1. Rex ma wyróżnione ogłoszenie do 9. kwietnia - czy mam już podmienić na jakiegoś psiaczka, czy jeszcze się wstrzymać?
  2. Figuniu... :( Szkoda, że jesteś poza granicami Polski. A Malika jest przecudnym rozczochrańcem, przycupnę tutaj.
  3. Oby od pierwszych chwil poznała jasne zasady panujące w domu i będzie dobrze... :) Z jakiego ogłoszenia wypatrzyli Bezę? Szukam takiej doświadczonej rodziny dla mojego niedużego, puchatego Amika-Oriona.
  4. Już zazdroszczę futrzastej przyjaciółki Rodzinie, która ją adoptuje :)
  5. Prze-przepiękny :D Boski Alex, jestem nim oczarowana mocno (i jego Rodziną).
  6. Ojej, faktycznie jak napisałaś to przypomniałaś mi o tym, że chciałaś wyróżnić (pisałaś na wątku przytuliska) ogłoszenie Poli , tej lękliwej suni bez kawałka łapki, która lada moment ma trafić do zamojskiego schroniska... wtedy oba ogłoszenia były wyróżnione, teraz żadne :( Sunia nie zrobi już żadnych postępów, zaczyna przeszkadzać... jest od grudnia, więc pojedzie do schroniska pierwszym transportem, jaki będzie. Dlatego jeśli możesz (bo wiem, że sporo teraz wyniosła Cię Maszeńka) to wyróżnij jedno z dwóch ogłoszeń, które Polcia ma. Do wyboru masz ogłoszenie nr 1 oraz ogłoszenie nr 2. Będę bardzo, bardzo wdzięczna.
  7. O rany, jeszcze zdrowie zaszwankowało :( a to pechowiec :(
  8. Z jakiej hodowli masz psa? Czy rodzice twojego psiaka też są tak strachliwi? W jaki sposób przebiegła socjalizacja i w jakim wieku psiak trafił do Ciebie?
  9. Parę słów o przytuliskowcach: Pola z uszkodzoną łapką obecnie jest bardzo posluszna, już o wiele lepiej reaguje, zaczęła stróżować i pilnować. Źle reaguje na facetow, szczeka. Chodzi luźno po wybiegu, więc tyle, ile udało się oswoić jej lęki, tyle się udało. Więcej postępów w przytulisku raczej nie osiągnie - nie zamierzają jej jednak zostawiać, więc będzie sunią do wywozu. Telefony o nią są, ale dzwonią ludzie mieszkający w bloku oraz posiadający psiaki. :( Nikt nie odważył się ją przygarnąć. Mamuśka, Fibi biega w szczenięcej zagródce ze swoimi dziećmi. Musi być na podwórku, nie do bloku, lubi przestrzeń, jest trochę uparta i wycofana, nie chce wchodzić do kojca. Również szczeka na panów. Jej trzy córki (Lara/Lora, Inka i Fiona) nadal bez domów, niedługo stukną im 4. miesiące. Sporo uczą się od psiej matki, również wycofania - mimo że na widokopiekunów wchodzą na kolana i rywalizują o uwagę człowieka... wielka szkoda, że jeszcze nie mają swoich ludzi. :( Adoptowana Dina (teraz Inka) jest nieco wystraszona, może trochę czasu upłynąć zanim przekona się do smyczy... W przytulisku psiakom się krzywda nie dzieje, maluchy wariują mocno, ale nikt ich niczego nie uczy. Załatwiały się w boksie w budzie, więc teraz mieszkają na części odgrodzonego wybiegu, aby kojarzyły trawę z toaletą. Niemniej jednak już czas na brzdące. Nie ma szans na nowe zdjęcia, bo maluchy to kręcidupki, ale się sporo zmieniły. (na zdjęciu od lewej: Fionka i Lara) W przytulisku są jeszcze cztery maluchy ze stycznia, te rownież wariują w zagródce szczenięcej. Jeden szczeniak znalazł domek (sunia), bo w miocie było ich pięcioro. Jednak poza tym nikt nie interesuje się tymi szczeniętami. Piesek - jedyny szorściak ;) Piesek 2 - krótkowłosy, najmniejszy... Suczka 1: Suczka 2: Stan zapsienia nie uległ za bardzo zmianie: 7 szczeniąt + 3 dorosłe suki
  10. Adopcje coś ruszyły, ale nie w przypadku Amika :( W jaki sposób mam wyczarować mu dom? Wyróżniłam mu ogłoszenie na tydzień na Lublin: https://www.olx.pl/oferta/nieduzy-energiczny-diament-do-oszlifowania-do-adopcji-CID103-IDD6178.html
  11. Miło obejrzeć szczęśliwą Mimiśkę, u której nic się nie zmienia. Na zdjęciu z Psotką wygląda tak niewinnie... ;) Zaskakuje mnie ludzka ignorancja. Sama siedzę od 12. marca zamknięta w mieszkaniu, tylko co jakiś czas docierają do mnie wiadomości o kolejnym mandacie lub apelu policji, żeby być rozsądnym w działaniach i nie wychodzić z domu bez niezbędnej do życia potrzeby. Policja sobie, ludzie sobie... Żebyśmy nie doczekali się sytuacji, jaka ma miejsce w Hiszpanii lub we Włoszech :( Ja dzisiaj jednak nie o tym. Dzisiaj na stronie zamojskiego schroniska doznałam szoku. Od jakiegoś czasu można dzielić się swoimi psimi historiami, a dziś właśnie pojawiła się historia Neli. Jak ją zobaczyłam to pierwsza myśl była jedna: "O rany! toż to prawie Mimi!" Nela - adoptowana w Wigilię w 2018 roku. https://www.instagram.com/jestem.nela/ Całkiem możliwe, że jakaś rodzina... Mimi też trafiłaby do zamojskiego schroniska, gdyby shoto jej nie zabrała na DT z naszego gminnego kojca. Szkoda, że Mimi tak potoczyły się losy, że nie siedzi już w DS i jest tak straumatyzowana :(
  12. Dziękuję za kciuki. Lola jest trudnym psiakiem: ma lęk separacyjny, chodzi po wysokościach, kradnie jedzenie ze stołu/parapetu/szafek, buntuje się na smyczy, nie rozróżnia dworu od domu i załatwia się na łóżka, do tego jest cięta, awantrunicza i zaborcza. Państwo wiedzą o wszystkim, przedstawiliśmy wszystkie możliwe czarne scenariusze, są gotowi na pracę - oby nie zabrakło im zapału... Boję się tej adopcji, ale mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
  13. Poprosić rodzinę o spacer wzdłuż płotu i zbliżenie do siatki. Czasem udaje się znaleźć wizytatora, który mieszka w sąsiedztwie i który może potwierdzić, że ogrodzenie jest mocne.
  14. Psa nie można traktować środkiem odkażającym, wystarczy psa porządnie wykąpać w szamponie. Odnalazłam źródło, o którym pisałam wyżej. Cytuję: "Warto też podkreślić, że wiele produktów dezynfekcyjnych jest na bazie alkoholu i może spowodować zatrucie u psów i kotów. Właściciele, którzy intensywnie dezynfekują pomieszczenia, a także swoje dłonie, mogą doprowadzić u swoich zwierząt domowych do podrażnień błony śluzowej, w tym spojówek oczu. Najczęstsze objawy kliniczne zatrucia etanolem to niezborność, otępienie, wymioty i zaleganie. W cięższych przypadkach może wystąpić hipotermia, dezorientacja, wokalizowanie, niedociśnienie, drżenie mięśni, przyspieszone tętno, kwasica, biegunka, depresja oddechowa, śpiączka, drgawki i nawet śmierć. NIGDY NIE NALEŻY SPRYSKIWAĆ SWOICH ZWIERZĄT DOMOWYCH ŚRODKAMI DEZYNFEKCYJNYMI LUB DETERGENTAMI, GDYŻ MOGĄ ONE POWODOWAĆ U NICH ZATRUCIE LUB PODRAŻNIENIA SKÓRY I BŁON ŚLUZOWYCH ORAZ OCZU." Cytat pochodzi stąd, KLIK PS: Dopiero zobaczyłam, że zamiast edytować poprzedni post, napisałam nowy - przepraszam.
  15. :) Oby. Dla Loli też pojawiła się szansa. Od soboty jesteśmy w kontakcie z młodym małżeństwem z Jarosławia, którzy szukają dla siebie aktywnego psiaka. Państwo mieszkają niestety w bloku, ale tuż za nim rozpościera się pole i duży park (widzieliśmy widok z balkonu), a siostra pana jest behawiorystką i są gotowi na pracę. Państwo obecnie siedzą w domu, prowadzą też klub fitness i Lola najdłużej zostawałaby na 6h sama - państwo są aktywni, biegają, dużo spacerują. Nie mają innych zwierząt ani dzieci - bardzo spodobali nam się w rozmowie telefonicznej oraz z ankiety. Mają przyjechać w odwiedziny do Loli w środę. Proszę o kciuki.
  16. Czytałam wypowiedź weterynarza, który pisał o negatywnych skutkach przecierania psa środkiem odkażającym, ale jak na złość nie mogę znaleźć tej wypowiedzi teraz.
  17. Dbali o niego pracownicy, oj dbali :-) A teraz dba o niego Pan właściciel (choć o kotach ciężko powiedzieć, że mają właścicieli... raczej człowiek jest tylko tym Dużym Służbą). A teraz szukamy domku, również DT trikolorce, niestety - prawdopodobnie ciężarnej. Na ulicy miała już 2 mioty, a jest młodziutka, ma może z dwa latka... :( Początkowo zachowywała się jak dzik, a teraz się łasi do ludzi.https://www.facebook.com/gosia.biszczanik/videos/10220393320415589/ Dzisiaj miała mieć dom, ale ostatecznie rodzina się wycofała: doszli do wniosku, że boją się, że kotka nie dogada się z ich kocurem i będzie chciała wychodzić na dwor... i ucieknie. No trudno, szukamy dalej. A dla Larki z przytuliska pojawił się cudowny domek na horyzoncie. Bardzo proszę o kciuki, aby nic nie stanęło na przeszkodzie i Larka po weekendzie opuściła przytulisko (to ta najciemniejsza, najwyższa szczeniorka z miotu grudniowego). Trafiłaby do raju <3
×
×
  • Create New...