Tyśka)
Members-
Posts
35751 -
Joined
-
Days Won
144
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Tyśka)
-
I oby takich wieści było jak najwięcej ;)
-
CYPIS wrócił z adopcji.... został na stałe u Agniesiulka K :)
Tyśka) replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
Bardzo smutne to wszystko... nie tak miało być :( Trzeba zmienić tytuł wątku. DT domowe, ale i doświadczone to byłaby najlepsza opcja, ale właśnie - skąd wziąć? -
Zaglądam do Kajtusia... ;)
-
koty, kociaki, moje tymczasy.. koci rezydenci też się czasem pokażą
Tyśka) replied to sylwija's topic in Koty w potrzebie
Podziwiam Cię nieustannie, jak Ty dajesz radę... Współczuję straty Kiki... :( -
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Tyśka) replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
Witanko :D -
Kiedyś kiyoshi ogłaszała mi Murzynia z prośbą o DT. To był specyficzny przypadek, bo psiak z ulicy, był tam rok, był już dorosły... ale odzew w sprawie DT był. Wydaje mi się, że szczenięta mają większe szanse znaleźć DT w zamian za karmę i weta. No, ale wiadomo, procedura taka sama jak w przypadku DS: wizyta przed/a i umowa, by przypadkiem tymczas nie wydał szczeniaka bez Waszej wiedzy.
-
AXEL mix goldena - już w DS. Powodzenia piesku :)
Tyśka) replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Axel to golden całą gębą, nawet te kury dowodzą temu... ;) -
Sasanko- Lenka opuściła Radysy:) MA DS w Katowicach :) trzymajmy kciuki
Tyśka) replied to kiyoshi's topic in Już w nowym domu
A ja tylko informuję, że zaglądam do Sasanki :) -
Uwaga, uwaga! Kopiuję z fejsbuka, polecam przeczytać uważnie :) No to słuchajcie... są dwie wiadomości - jedna troszkę zła, ale druga bardzo dobra ! Może zacznę od tej zleksza złej...Misia dostała cieczki...menda, na dzień przed sterylizacją! Łajza (nie)moja kochana...no ale dość wyzywania ;) Tak czy inaczej Misia nie mogła być sterylizowana i mieliśmy dwie opcję - albo czekać na wydanie Misi 2-3 miesiące (czyli aż cieczka przejdzie, a potem minie odpowiedni czas do sterylizacji), albo wydać Misię od razu z adnotacją w umowie, że Misia do marca przyszłego roku ma być wysterylizowana. Prowadziłam z potencjalnym domkiem Misi długie rozmowy, czy dadzą radę ją upilnować, czy na pewno podejmą się opieki nad nią teraz - podczas cieczki, czy może chcą czekać na nią ok 2 miesiące. Po uzgodnieniu planu działania również z Julita D., stwierdziliśmy wszyscy, że....Lepiej zarówno dla nas jak i dla Misi jest nie czekanie 2 miesięcy, w których to Misia byłaby u nas. I ona by się jeszcze bardziej przywiązała no i my...oj serce boli jak się wydaje tymczasa do adopcji :( Tak czy inaczej...MISIA ma dom! I to naprawdę dobry ! --> nie zapeszając oczywiście, ale do takiej rodziny sama bym z chęcią dołączyła :P Rodzina przyjechała wczoraj po Misiaka, pomimo mgły - co by Misia mogła z nimi spokojnie przez długi weekend się zapoznać ;) Misia dostała na dobry start w nowym domu parę puszeczek i ulubioną zabawkę...chciałam też dać jej legowisko, ale państwo już legowisko dla Misiaka kupili :) więc więcej legowisk jej nie potrzebnych - bo od czego są fotele i kanapy ! A teraz coś o domu - dom ok 50 km od Katowic, w okolicach Tarnowskich Gór, rodzina trzy pokoleniowa - Babcia, rodzice, dorosły syn i córka w wieku późno szkolnym (chyba liceum). W domu najczęściej ktoś jest, więc Misia rzadko kiedy będzie sama. Do dyspozycji ogród przydomowy, ale na spacery poza posesję obiecali chodzić regularnie, z poprzednią sunią również chodzili, czy to na spacer, czy wycieczki rowerowe(była to sunia owczarka niemieckiego). W domu jest również wysterylizowana kotka (wychodząca). No i Misia od razu dostała pozwolenie na spanie w łóżku ;) Rodzina już mnie zaprasza na wizyty, ale myślę, że do grudnia dam czas Misi by trochę o mnie zapomniała :) Co do sterylizacji, jako, że Misia miała zostać wydana wysterylizowana, to uzgodniłam z rodziną, że za sterylizację zapłacimy (Misia ma na koncie 232 zł, teraz te pieniążki leżą bezpiecznie u mnie, a gdy dostanę rachunek za sterylizację, wtedy oddam pieniążki rodzinie. Jeśli sterylizacja Misi wyjdzie drożej, to rodzina już dopłaci różnicę, jeśli mniej, wtedy to co zostanie przekażemy na innego bezdomniaka) Tak wydawało mi się sprawiedliwie. Mam kontakt z weterynarką u której Misia będzie sterylizowana, jak tylko będzie to możliwe, więc ...myślę, że wszystko pod kontrolą, a nam zostaje się cieszyć, że kolejny pies znalazł swoje miejsce na Ziemi ! A mi oczy się pocą, bo takiego psa jak Misia to ze świecą szukać i gdyby nie to, że już trójkę swych potworów mam, to nie oddałabym Misiaka! Misia będzie mieć teraz całą rodzinę dla siebie - w końcu tyle rąk do głaskania, że nawet dla niej będzie to wystarczająco ;) U nas się ciągle domagała głasków! O każdej porze...a biedna musiała dzielić się naszymi rękami z tyloma łebkami ! Bardzo wszystkim dziękuje, za ogłoszenia, za to, że pomogliście Misi w każdy możliwy sposób! Jedno zdjęcie, które wczoraj dostałam Misiaka w nowym domu - zdjęć będzie więcej, a jak wybiorę się do Misi z wizytą to napiszę relacje ;) ale jak mówiłam będzie to bliżej grudnia. PS. tęskno za nią...na spacerze dziś ciągle się obracałam w poszukiwaniu burego ciałka...dobrze, że mam moje psiaki, które potrafią po mistrzowsku odciągać uwagę od wszystkiego, co nie dotyczy ich ;) --> pewnie dlatego Holi się wytarzała w czymś niemiło pachnącym, Licho wpadła w głęboką kałużę (i to z poślizgiem, co by napewno być całym w błocie!), a Masza ubrudziła całe ubranko (ocierając się o Licho po tym, jak ta wylądowała w kałuży...). Podsumowując Misia ma nowy super dom, a my wracamy na stare tory ;) Powodzenia Misiu !
-
No ja z tych, co wnikają :p
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Tyśka) replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
raaaaju.... w takim razie ja byłąm wrednym dzieckiem, bo byłam bardzo zazdrosna o młodszego brata. Ale starszy zawsze o mnie się troszczył, dawał całusa na pożegnanie i na dobranoc, i był w ogóle kochany Za to ja młodszemu najchętniej wydrapałabym oczy. Potem mi przeszło (tzn jak skończyłam te jakieś 5lat), ale to dlatego, że poszłam do przedszkola :D -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Tyśka) replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
- Mina Nathana, hahahahaaha :D A tak poważnie, mega, mega urocze zdjęcia. Theoś chyba mocno wpatrzony w swojego braciszka? :) -
Nigdy, ale to nigdy nie próbowałam smalcu jako tako. Mnie odpycha. Chociaż moja babcia zawsze odrobinę smalcu dodawała do szarlotki... jak się dowiedziałam to od tamtej pory rzadko kiedy sięgam po szarlotkę :p
-
Szczęściara z niej Uwielbiam trikolorki.