Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20440
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. Mam pod swoja opieką 12 psów, w tym 11 chorych staruszków, staram się pomagać nie tylko "moim", ale i innym, tu na dogo. Gdyby nie moja choroba ten pies byłby u mnie jak Kubuś z Milusiem, niepotrzebny byłby wątek i deklaracje. Niestety nie zawsze chcieć to móc, nawet diagnozy konkretnej nie mam, nie wiem, co mnie czeka... Dlatego nie zdecydowałam się na założenie wątku i wzięcie odpowiedzialności za Miśka, bo wydawało mi się, że osoba prowadząca wątek jest jednocześnie tą "decyzyjną", a mój stan zdrowia nie gwarantuje, że za np.pół roku będę w stanie nadal pomagać nie jestem do końca zorientowana w "zawiłościach" dogo, dlatego jestem wdzięczna za założenie wątku mdk8, dzięki temu jest jakaś szansa na pomoc... Dzisiejsze zdjęcia Miśka ze schroniska łamią serce, Tola na pewno napisze więcej.
  2. Ja patrzę na te niedołężne starowinki to tak sobie myślę, że to ja raczej miałam szczęście mogąc je kochać i tulić... one są takie ufne i bezbronne Kubusiek coraz lepiej, apetyt prawie wilczy po sterydach a jak czasem kaszle, to z drugiej strony wydobywa się głośne: prrr! pocieszny jest Kobieto, jeść daj !!!
  3. Znów cicho tu się zrobiło.... dzisiaj Tola była w schronisku - Misiek nawet nie wyszedł, stał smutny w wejściu do hangaru Myślę, że Tola napisze więcej i wrzuci fotki jak ochłonie po tej dramatycznej wizycie
  4. Lemonkowe fotki piękne, jak świąteczne pocztówki Dobrze, że niedługo na podobnym "obrazku" zobaczymy Rewę <)
  5. ja również jestem za
  6. Cudne te psiaki, ale Odyn mnie zauroczył strasznie... pokazałam go nawet komuś, wszystkie trzy psiaczki zachwyciły koleżankę, ale u nich adopcja będzie dopiero za jakiś czas niestety Pomogę chociaż poprzez ogłoszenia.
  7. Odyn i mnie skradł serce, też chętnie zrobię mu OLX, tylko z jakim numerem telefonu ogłaszać?
  8. U mnie też ruch dwukierunkowy jedni wychodzą, drudzy wracają, czasem nawet od razu na schodach zawracają, jak mocno zimno ... Ares dzielny chłopak, że pomimo zimna wyszedł odważnie zrobić koopę tam, gdzie trzeba... a ze spacerkiem poczeka na ładniejsza pogodę - mądry pies
  9. Arguś bardzo dziękuje, a jeszcze bardziej dziękujemy my - Argusiowe ciotki :) I pozdrawiamy serdecznie
  10. też o tym myślałam, jeśli Misiek miałby mieć "dożywocie" w hoteliku czy też PDT to lepszego miejsca nie ma... pytałam, niestety kikou nie ma miejsca dla dużego psa Myngey deklarowała przyjazd po psa, nie wiem, czy przyjechałaby w celu zapoznania z nim, to jednak daleko. Nie ustalałam szczegółów, bo moja rozmowa miała dotyczyć upustu (na wątku Brego była propozycja Myngey za 30zł/doba), nigdy wcześniej nie spotkałam się z tym PDT, więc nie czułam się upoważniona do jakichkolwiek uzgodnień. Na str.5 wątku Brego jest wpis z propozycją Myngey i linki, tu poniżej wklejam ten do strony Fb, otwiera się bez logowania, są zdjęcia, filmy, nr telefonu. https://www.facebook.com/psowoz
  11. Też zwróciłam uwagę na brak zwisających "szelek" i ucieszyłam się, że dał je sobie zdjąć... łzy się w oczach kręcą na widok prześlicznego i szczęśliwego Marcelka
  12. No proszę!!! Brawo!!! Męska decyzja i propozycja nie do odrzucenia :) :) Ale kawa niech będzie droga!!! Najwyżej bazarek się jakiś zrobi na ten cel...
  13. Rozmawiałam z hotelikiem, a raczej PDT ,wkleiłam link do wątku PDT żeby wszyscy mogli zapoznać sie z tym miejscem, zacytowany przez Ciebie mój post kończy sie pytaniem: "Co Wy na to? Kto jest decyzyjny?" Mam obawy, bo pies duży a PDT to chyba mieszkanie w bloku, Myngey pytała, czy pies chodzi. Nie została tu podjęta decyzja co do miejsca, bo wiem, że kilka osób ma wątpliwości związane z tym, że to nie jest dom, a mieszkanie, schody w bloku. Psy maja spacery na otwartym terenie, na wątku PDT sa zdjęcia. Pies jest dość duży, tak naprawdę nie znamy jego stanu zdrowia. I osoby odpowiedzialnej wciąż brak. Założycielka wątku nie jest osobą odpowiedzialną za psa, ja też w obecnej sytuacji się nie odważę więc może nowy wątek prowadzony przez Ciebie jako decyzyjną opiekunkę jest bardzo dobrym pomysłem. Rozi - sytuacja nie jest tak dobra i prosta, jak napisałaś, wręcz przeciwnie...podpisuję sie pod słowami agat21. to wątek PDT
  14. aż trudno uwierzyć, że przez prawie 13 lat pomimo ogłoszeń nie znalazł domu... dobrze, że on tego nie wie, jest szczęśliwy u Murki kochany Arguś
  15. Dokładnie tak, jak o mojego Pirata zapytanie: "co dajecie do psa? karmę? smycz? budę też dajecie?" Miałam ochote odpowiedzieć: "domek z ogródkiem, żeby miał gdzie biegać"...ale zrezygnowałam, bo może by się domagał zrealizowania "obietnicy"...
  16. Spojrzenie Odyna łamie serce...
  17. Oby pan Mariusz okazał sie TYM człowiekiem i TYM domkiem... Andzia to chyba w dwupaku do adopcji najchętniej by poszła, oboje z Popo bardzo się lubią
  18. Cytuję, bo może ktoś jeszcze do tej listy chciałby się dopisać... dodatkowo Monika z Katowic deklaruje 25 złotych...ze Staruszkowej Skarpety 200 lub 300 złotych na badania by było...a pobyt w hotelu może się przedłużyć... Z takim "kapitałem" z miejsca raczej nie ruszymy, elik ma rację.
  19. z ostatniego zestawienia było 275zł/m-c deklaracji plus Monika z Katowic deklarowała 25 zł, to razem 300 zł deklaracji
  20. Jest upust :) Rozmawiałyśmy właśnie z Myngey, koszt za dobę: 25 złotych w tym karma. Koszty weterynaryjne wiadomo, że w razie problemów zdrowotnych my pokryjemy. Myngey przyjechałaby po niego do Zamościa, pies będzie w domu, nie w kojcu. Co Wy na to? Kto jest "decyzyjny" ? wątek PDT:
×
×
  • Create New...