Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20433
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. Moje pewnie jutro dotrą ( dzisiaj rano poszedł przelew) i oczywiście jak najbardziej niech będą na transport lub cokolwiek innego suni potrzeba. To zdjęcie powyżej....no Tuliś mój !
  2. Ta sunia ma dwa wyjścia: albo w sobotę trafi do mnie.....albo do schroniska
  3. dzisiaj wieje, więc pewnie drużyna w komplecie okupuje dywan lub kanapę :) miło patrzeć na fotki szczęśliwych psiaków, serce się cieszy
  4. Niech lata..... jak ten stary kogut, co to goniąc kurę pod dziobem mruczy: dogonię, nie dogonię...ale się chociaż rozgrzeję :) :)
  5. pozmieniam także w moim ogłoszeniu. Tu tytule jest imię Czacza, natomiast w treści "Czika". Zważywszy, jak ostatnio moderatorzy OLX czepiają się szczegółów ( np. u elik z DT Micha) może lepiej to ujednolicić.
  6. Jak będzie za babami latał, to nie odbuduje się wcale szczuplutki, ale wypiękniał Gucio
  7. rudy szczekający być może "wyszczekał" sobie dom.... niestety takie są "pożądane" do stróżowania na łańcuchu oby tak nie było...
  8. i ten biedak? nie ma go w boksie ogólnym czy "tylko" leży gdzieś w hangarze.... bo ten skazany na dożywocie wciąż tkwi na "swoim" miejscu
  9. tego biedaka nie widziała Tola ostatnio w schronisku To nie los, a zły człowiek skazał tego i wiele innych cudownych psich stworzeń na cierpienie i często okrutną śmierć Cudownie, że Maro udało się uratować, a radość mąci niestety świadomość, ile ich tam jeszcze czeka....i się nie doczeka
  10. zazdroszczę.... choć dla mnie lepiej, że nie mogę poznać jej osobiście, bo ciężko by było mnie od niej potem "odkleić" wysyłam cudnej 50 zł - tak "od serca"
  11. mam nadzieję, że to Pręgusek..... staram się trzymać tej nadziei.....Pręgusek zapadł mi w serce i bardzo bym chciała, żeby to był on..... ja też mam za sobą nie przespaną noc..... i przepłakany dzień.....
  12. Odwiedzam Miłeczka kochanego i również sprawdzam, czy moje zlecenie stałe działa :)
  13. Mam od 9 lat Morelkę, która podobnie jak Pikselek nie nadaje się do adopcji z powodu lęku przed obcymi, u niej jest to podłoże neurologiczne i psychiczne, prawdopodobnie pourazowe, ma między innymi nadwrażliwość na dotyk. Akceptuje mnie i moją Kasieńkę tylko, ma lepsze i gorsze dni. Tak pomyślałam, że może lęk Pikselka też wiąże się z jakimś problemem zdrowotnym....choć weterynarz by to zauważył raczej. Stwierdzenie, że nie zawsze akceptuje Szafirkę skojarzyło mi się po prostu z zachowaniem Morelki.
  14. Kciuki za Maro i jego rodzinę
  15. Strrrrasznie mi się podoba, wszystkie piesy kocham, im biedniejsze, tym bardziej....a ona i biedulka, i "mój typ", tylko sporo większa. Tuliś szczęśliwy, bardzo go kochają i z wielką wzajemnością, na święta dostałam życzenia ze zdjęciem - nie widać, żeby za mną tęsknił od pierwszego dnia zdrajca nie tęsknił, w przeciwieństwie do mnie. Ech, żeby dla Gobi taki domek się znalazł, jaki Tulisiowi się trafił...
  16. Dostałam 50% promocyjnej zniżki na OLX więc znów wypromowałam ślicznego Borysa w opcji MAXI na miesiąc. Mam nadzieję, że Borys się o tym nie dowie
  17. Ja też wiem :) z któregoś innego wątku :) zajrzałam z nadzieją na dobre wieści Mam nadzieję, że Sonieczka będzie jeszcze długo zdrowa i tego Wam życzę
  18. nie potrafię znaleźć słów....
  19. Na wątku Skarpety im. Talcott jest przyznana pomoc w wysokości 200 złotych, mam nadzieję, że ten biedak opuści schronisko. Być może pan kierownik obawia się jakichś zarzutów do stanu psa, nagłaśniania z naszej strony. Nie da się ukryć, że żadne, nawet najlepsze schronisko nie będzie dla psa "domem", na który zasługuje każdy pies, a szczególnie ten, który tak długo już czeka. Przecież ten pies jest w lepszym stanie, niż był Feniks, ale każdy dzień opóźnienia to ryzyko choroby zakaźnej, której nazwy boję się tu nawet napisać.... i nikt nie chce atakować schroniska, tylko pomóc psiemu staruszkowi. Nikomu nie jest potrzebna "utarczka" ze schroniskiem,wręcz przeciwnie, "zgoda buduje..." Mam nadzieję, że pan kierownik to czyta i zmieni zdanie.
  20. oj, fantastyczna !!!!! jestem :) z opóźnieniem dotarłam, ostatnie wydarzenia tak mnie przybiły, że miałam przerwę.... W kwestii "nowoczesnego leku" na ból kręgosłupa być może wetce chodziło o Librellę. W sobotę moja koleżanka podała ją swojemu 14-letniemu labradorowi, efekt naprawdę wspaniały widać było już w niedzielę, staruszek dziarsko wchodzi na 3 piętro bez windy i długo spacer znów jest dla niego przyjemnością.
  21. Z bazarku imiennego otrzymał imię Drugi, a że wyglądem i stanem Feniksa przypomina, to wszyscy piszą "drugi Feniś". Opuścił już schronisko i pilnie potrzebuje funduszy na diagnostykę.
×
×
  • Create New...