-
Posts
20372 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
59
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mari23
-
Reksio - jak zawsze - kochany przytulak lgnący do swojej ukochanej pańci ( czasem bywa zazdrosny ;)) mam juz dla niego mały zapas Neopancreatytny, Beta-Glukanu i probiotyku ( po 3 opakowania), ale jeszcze czekam na dar od koleżanki - aptekarki - liczę na hojnośc ;) leżę chora, więć zamówiłam dzisiaj karmę i zapłaciłam za nią, Royal Canin Gastro Intestinal Low Fat 12 kg/worek ( jesli jakiegoś członu nazwy nie pominęłam ;)) pozostało czekać na kuriera, na dar od apteki i na transport w piątek do Reksia prosto :)
-
ja też z Dolnego Śląska, a w adopcjach od wakacji zastój straszliwy, za to w domu tłok, psiaków przybyło sporo :( ale moje pieski do ślicznego Charliego nie podobne - może on się spodoba i domek znajdzie :) zależnie od rejonu - któraś z nas wizytę zrobi ;)
-
mam pod opieką Reksia - też z nużycą ( i nie tylko :( ), leczony od kwietnia, choroba trudno sie leczy, nawraca - okazało się, że przyczyna tego jest chora trzustka i związany z tym brak odporności ( skórę oprócz nużeńca atakuja też bakterie i grzyby). To wątek Reksia : http://www.dogomania.com/forum/topic/143374-uratowany-od-morbitalu-reksio-potrzebuje-pomocy/#entry15844540 Czy Dino miał sprawdzany poziom enzymów trzustkowych? Jest na koncie SHA wpłata dla Dino: 15,- fegelle (14.10.)
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
widzę, żę oprócz Asi muszę i Anicie przypomnieć o Kseni :) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
dostałam dużą dawkę antybiotyku na razie, jest wewnątrz głęboki naciek - takie "koło" o średnicy ok. 15 cm, twarde, jak skała, a boli okropnie :( mam nadzieję, że nie trzeba będzie tego ciąć i czyścić... kotek wrócił dzisja do gabinetu, potem odwiedził szkołę, kościół i kilka sklepów, wołałam go - szedł za mną kawałek, ale wrócił do "Lewiatana, to jakiś zakupocholik chyba ;) wczoraj przywiozły go do mnie pracownice "DINO" żal mi tego kiciusua,ale nie mam gdzie go zamknąć, a on już nauczył się łazić i na pewno nie posiedzi długo w jednym miejscu bez "uwięzienia" przed chwilą spojrzałam do tyłu - Czarna leżąc na łóżku "uśmiechała" się do mnie, jakby zaczepiając do zabawy, wyciągnęłam więc rękę, żeby ją pogłaskać.... straszne to było, kiedy w ułamku sekundy odskoczyła i uciekła, dopiero, gdy czule ją zawołałam - przybiegła radośnie do mnie a teraz zaczepia Rikusia do zabawy, znów przy moich nogach, ale Rikusiowe zęby chyba mi nie zagrażają ;) martwi mnie bardzo Czarna, jej lęk przed ludźmi - nigdy ani głosu, ani ręki na nią nie podniosłam - a ona ma taki odruch ucieczki na widok obcego człowieka :( śliczna jest - taka lśniąco-czarniutka, bystra i radosna... i taka lękliwa :( czy ona kiedykolwiek znajdzie dom? :( -
nie tylko kciuki :) dotarło 50 złotych dla Reksia - dziekuję !!!! multi-cytowanie mi nie działa, ale.... witam serdecznie mojego ulubionego dogo-wujka Maćka ( :evil_lol: mój mąż na dogo nie zagląda, więc odważyłam się to napisać ;)) dostałam dzisiaj wiadomośc, że oprócz leków, które już do mnie dotarły, mam odebrać jeszcze inne - odzew wspaniały i pomoc ogromna, bo zamiast tabletek mogę kupić Reksiowi karmę trzustkową
-
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
między 18 - 30.09. nie było wpłat. wpłynęłó: 110,- Szarotka (15.10.) 15,- Paulina H. z Poznania (15.10.) wydatki: 372,- przelew 13.10.2014 za hotelowanie -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Jestem na jutro zarejestrowana do lekarza ( rodzinnego na razie;)) noga dzisiaj jeszcze gorzej, smaruję maścią z antybiotykiem, ale niewiele pomaga, a wręcz przeciwnie - stan zapalny chyba postępuje :( dzisiaj do pracy przywieziono mi.... bezdomnego kota! śliczny, młodziutki kiciuś, jak z reklamy Whiskas.... zawiozłam go do wetki - i został tam w gabinecie, potem niestety uciekł, ale na pewno pojawi sie znów - podobno od wiosny błąka się po osiedlu dokarmiany przez dobrych, a przeganiany przez złych ludzi Basiu - bardzo Ci dziękuję za ogłoszenia !!!! Mam nadzieję, że telefon wreszcie się "adopcyjnie" rozdzwoni ( ostatnio dzwoni tylko ze złymi wiadomościami :( ) Bardzo Ci dziekuję i za zdjęcia, i za ogłoszenia !!!! ( ;) jeszcze mi podpowiedz, jak takie duże zdjęcia tu wrzucasz, ja mam z tym problem) wciąż myślę nad "logistycznym" rozwiązaniem zapsienia w moim domu, oddzieleniem "młodzieży", chciałabym zapewnić staruszkom trochę więcej spokoju, zwłaszcza głuchemu Misiowi i ślepemu Dropsiowi ( pierwszego chyba nie lubi Pirat, drugiemu dokucza czasem Czarna). Od czasu, kiedy tak gwałtownie psów przybyło zniknęła ta cudowna harmonia w domu, Pirat powarkuje na Rikusia albo na Misia, ewentualnie szaleją z Czarną ( ich "zabawa" zakończyła się raz nawet na mojej łydce ;)) Czarna chyba boi się Dropsika, bo gdy on biegnie w jej kierunku - warczy ostro na niego, a on przecież nie widzi "przeszody", zna tylko topografię stałych elementów w domu - to jest powód, dla którego odwlekam malowanie z przemeblowaniem - Dropsik będzie się stresował nowym zapachem i nowymi "przeszkodami". Moje psiaki otrzymały pomoc: 221,- złotych od Maćka777 z bazarku 30,- złotych od pana Jarosława K. z Wrocławia 50,- Azalia dla Reksia ( podam też na Reksiowym wątku) dla Reksia mam już trochę leków, jeszcze karmę zamówię trzustkową Bardzo, bardzo Wam wszystkim dziekuję !!!!!!!!!!!!!!! -
całym sercem współczuję !!!!!!!!!!!!!!
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Havanka wyjechała, więc na razie ogłoszeń zrobić nie może :( w adopcjach zastój straszliwy, dawno tak źle nie było :( nawet szóstka ślicznych, czarniutkich szczeniąt nie ma "brania" :( i z moją nogą źle się dzieje :( zbagatelizowałam to Piratowe ugryzienie, bo rana się zasklepiła a siniaki, to nie choroba... tymczasem wewnątrz zrobił się ropny stan zapalny, chyba konieczny będzie zabieg chirurgicznego cięcia i czyszczenia :( -
FILONEK ciągle w domu - ale kankana nie będzie :( :( :(
mari23 replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
i postępów więcej za tydzień Filonek zrobi :) -
Kochane! Bardzo Wam dziekuję za obecność i proszę o pomoc w rozsyłaniu - ja mam jakiś problem z wiadomościami, z dodawaniem zdjęć, a czasem nawet z logowaniem się na dogo, może to tylko moja nieudolność jakaś... proszę więc o :reklamę" dla Reksia, dla niego teraz każda pomoc jest na wagę zdrowia. Dodałam go na Fb, chciałam zrobić wydarzenie, ale chyba nie do końca potrafię, a czasu na naukę mało :( psiaków mam ogrom w domu i ledwoe to ogarniam :( mam dla Reksia 3 op. Neopancreatyny, 2 op.Beta-Glukanu i 2 op.probiotyku, niestety przeliczywszy dawki - choć leków dużo - dla Reksia tylko na 10-15 dni, to spory pies. Reksio fizycznie jest w dośc dobrym stanie, tylko ma prawie nieustajace biegunki i świąd chorej skóry :( no i jest chudy pomimo apetytu - tak jest właśnie przy chorej trzustce :( to tak zewnętrznie, ale wyniki są tragiczne i jeśli się nie poprawią - rokowania nie będą dobre :( Mam nadzieję, że uda się wyleczyć trzustkę, a potem wzmocnić odporność i wyleczyć skórę. Jeśli opiekunka Reksia naprawi komputer - na pewno tutaj zajrzy i napisze więcej. 24 października będzie transport "przy okazji" więc wszelkie zebrane dary rzeczowe pojadą "gratis" do piesia :)
-
15 listopada 2017 - Reksio już nie cierpi, przegrał walkę z rakiem kości, ale tych 3 szczęśliwych lat u kikou na pewno nie zapomni tam za Tęczowym Mostem. DZIĘKUJĘ !!! Za Reksiowe szczęśliwe 3 lata dziękuję kikou !!!! ostatnie nasze spotkanie i moje ostatnie zdjęcie - Reksio[*] i maleńki Mulfonik[*]..........już znowu razem... Wzruszenie, czułość, uśmiech przez łzy....... takie uczucia wywołuje każde spojrzenie na Reksia.... Reksio to wyjątkowo pro-ludzki pies, wpatrzony z miłością i ufnością w człowieka, szukający kontaktu, choćby krótkiego przytulenia, tak wdzięczny, że chyba wie, od czego go uratowano. Wychudzony, z nużycą, osłabiony, bezdomny - został "odłowiony" przez weta w pewnej gminie i po oględzinach - skazany na "zastrzyk", bo stary, chory, w schronisku i tak uśpią.... Ale znalazły się osoby, którym los Reksia nie był obojętny - "adoptowany" od gminy i zabrany od weta Reksio trafił na tymczas, następnie został zawieziony do kikou, gdzie pod troskliwą i profesjonalną opieką odzyskał siły i radość życia. Reksio nie jest staruszkiem, ale stan jego zdrowia jest dramatyczny. Ma bardzo chorą trzustkę oraz związany z tym brak odporności, nużycę, choroby bakteryjne i grzybicze skóry, wszystko to trudno "ogarnąć" właśnie z powodu trzustki. Zarówno karmy, jak i leki na trzustkę są drogie, udźwignięcie tych kosztów stało się na tyle trudne, że zdecydowałam się na założenie mu wątku i prośbę o pomoc. Reksio potrzebuje karmy np. Royal Canin Low Fat, leków trzustkowych np. Kreon, Pancreatyna, leków wzmacniających odporność ( Beta-Glukan), szamponów leczniczych i środków dezynfekujacych skórę. Być może komuś zostało coś, co Reksiowi sie przyda. Na wagę zdrowia i życia Reksia jest każdy dar, każda złotówka. Konto do wpłat: Stowarzyszenie Help Animals BS Środa Śląska 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010 z dopiskiem: darowizna dla Reksia
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Misio nie tylko piękny, ale i bardzo mądry, towarzyski, taki radosny słodziak :) za to Czarna na widok obcych nawet do mnie podejść nie chce, a aparat fotograficzny to dla niej groźna broń palna chyba - stąd panika w oczach.... jak ( i czy kiedykolwiek) ja ją wyadoptuję??? adopcje stanęły zupełnie, od dawna ani jednego telefonu ( oprócz tego jednego idiotycznego) taka duża gromadka mi się zrobiła a tu jeszcze problemy z Reksiem ( tym skazanym na uśpienie onkiem, którego zawiozłam do kikou), muszę Reksiowi założyć wątek i szukać funduszy na leki i karme trzustkową, stan jego skóry - te przewlekłe choroby są efektem braku odporności spowodowanym niewudolnością trzustki :( karma i leki bardzo drogie :( http://www.dogomania.com/forum/topic/143374-uratowany-od-morbitalu-reksio-potrzebuje-pomocy/#entry15844545 Reksiowy wątek, zapraszam i proszę o zapraszanie :) niestety mam problem z dodawaniem zdjęć, tylko miniaturki się wgrywają - czy po kliknięciu widzicie duże zdjęcia? -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
mari23 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
jakie piękne fotki Misiaczka !!!! on jest naprawdę śliczny i słodki! no i był zachwycony potrójnymi pieszczotami trzech par rąk jednocześnie :) Czarna też ładnie wyszła, prawie nie widać przerażenia obecnością "obcych", ale mimo lęku w oczach - śliczna :) i jak wysoko się wdrapała ze strachu ;) bardzo Wam dziekuję za dzisiejszą wizytę !!!! i zapraszam - od dawna nie miałam tak miłej i "luźnej" soboty !!! zazwyczaj biegam nadrabiając zaległości z całego tygodnia... -
Komornik juz sie zbliza,juz puka do Kseni drzwi...............
mari23 replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
a pewnie, że zapomnieli :) Asie Grubasię znam osobiście, to "pogoniłam) i za 7 miesięcy zapłaciła :) każdemu się zdarzy o czymś zapomnieć :) pewien staruszek mówi do wnuczki: - widzisz, mówiłaś, że ja mam sklerozę, a sama zapomniałaś parasolki w kościele, ja przyniosłem i twoją, i swoją ! - ależ dziadku! myśmy poszli do koscioła bez parasolek! :) -
a mnie wreszcie na dogo wpuscili! ;) scena łóżkowa rzeczywiście rozbrajająca, a Bobslej - przesłodki :)