Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20426
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    60

Everything posted by mari23

  1. Nadziejko, nie trzeba !!! Właśnie koleżanka znalazła "sponsora", który chce pomóc w kosztach leczenia staruszków, ma skontaktować się z moją wetką, więc na razie damy radę, a jest wiele bardziej potrzebujących piesków na dogo :)
  2. Ona i tak na trzech łapkach chodziła i być może pogruchotane kosteczki raniły i sprawiały ból. Ale rację ma Poker, że szansa na adopcję maleje i rację na Moli@.... szkoda, że nie da się choćby "niepełnosprawnej" łapki zostawić Balbince
  3. Z całego serca dziękuję Nadziejce i wszystkim kupującym za pomoc moim chorującym staruszkom. Kwota 65 złotych wpłynęła wczoraj na konto SHA. DZIĘKUJĘ !!! maarit - Tobie też całym sercem dziękuję
  4. Wczoraj Miluś bardzo dzielnie zniósł wizytę w gabinecie wet. Nawet do ogromnego onka merdał, ale gdy tamten radośnie odwzajemnił i Miluś go obwąchał zaczął popłakiwać, widać wyczuł, że to "obcy" i troszkę sie bał ( dobrze, że nie widział, jaki to ogromny pies - cudny, przesympatyczny, wielki czarny owczarek). Bardziej niż na zespół przedsionkowy objawy wskazują na "armagedon" w oczku Milusia ( płyn i ropień ), prawdopodobnie z bólu przekrzywia główeczkę. Niestety w jego wieku operacyjne usunięcie oczka nie jest bezpieczne, Miluś po konsultacji wetki z jej koleżanką (chyba okulistką) dostał specjalne kropelki zmniejszające ciśnienie w oczku i mam nadzieję, że szybko mu pomogą.
  5. Dziękujemy Wczoraj Miluś zaliczył wizytę w gabinecie wet. Bardziej niż na zespół przedsionkowy objawy wskazują na "armagedon" w oczku Milusia ( płyn i ropień ), prawdopodobnie z bólu przekrzywia główeczkę. Niestety w jego wieku operacyjne usunięcie oczka nie jest bezpieczne, Miluś po konsultacji wetki z jej koleżanką (chyba okulistką) dostał specjalne kropelki zmniejszające ciśnienie w oczku i mam nadzieję, że szybko mu pomogą. Dzisiaj Abi ma zdejmowanie szwów i wyjazd do domku kochających ją ludzi :) Pojutrze sterylka małej kudłaczki. Kolejny tydzień pod znakiem "dzień bez weta dniem straconym" ;))
  6. Dziękujemy za kciuki Bardziej niż na zespół przedsionkowy objawy wskazują na "armagedon" w oczku Milusia ( płyn i ropień ), prawdopodobnie z bólu przekrzywia główeczkę. Niestety w jego wieku operacyjne usunięcie oczka nie jest bezpieczne, Miluś po konsultacji wetki z jej koleżanką (chyba okulistką) dostał specjalne kropelki zmniejszające ciśnienie w oczku i mam nadzieję, że szybko mu pomogą.
  7. Ależ piękna brygada pilnuje, aż się serce cieszy na taki widok!
  8. Znaleźli cos "ciekawego" w tym kale? Może wreszcie będzie diagnoza i skuteczne leczenie. Mam tak od 3 lat, że z braku diagnozy leczenia też brak, a dolegliwości postępują.... u mnie, bo psiaki wet potrafiła zdiagnozować w miarę szybko
  9. Moja Tinka też prawie identyczna, tylko tłuścioszek :) Szkoda, że Balbinka miała pecha i czeka ją kolejna narkoza Wyślę choć nieduży przelew dla Balbinki, bo przecież zabieg gratisowy nie będzie
  10. Dokładnie tak ! Gdybym nie miała licznej gromadki, ustawiłabym sie w kolejce po niego
  11. Oj tak! Loluś cudny i kochany nic a nic się nie starzeje :)
  12. Miluś przyjechał do mnie razem z Maksem Też tak myślę. Najbardziej martwią mnie jego oczka, a raczej oczko i oczodół - dlaczego tak mocno łzawią, a w dodatku to biedne, ślepe oczko jakby odwraca się i jest białe, kiedy do niego mówię i go dotykam - wraca do normalnego położenia.
  13. Zdjęcie schroniskowe z kwietnia 2019 roku.... Zbliża się 4 rocznica przyjazdu 17-letniego wówczas Milusia do mnie.... dzisiaj na 14.30 jesteśmy umówieni na kolejna wizytę z Miluniem, bo cos złego dzieje się z jego niewidomym oczkiem. Łzawi nie tylko to ślepe oczko, ale też pusty oczodół, kropelki nie pomogły Do tego Milusiek chodzi z lekko przekrzywioną główeczką, wczoraj łapki mu się "rozjechały" i nie mógł wstać, ale jak mu pomogłam, to podreptał dalej. Ma też momenty, że np. nie trafia do drzwi, jakby zapomniał, gdzie są, a dotąd radził sobie doskonale. On ma ponad 20 lat, wiem.... bardzo Was proszę o kciuki za Milusia!
  14. Zbliża się 4 rocznica przyjazdu 17-letniego wówczas Milusia do mnie.... dzisiaj na 14.30 jesteśmy umówieni na kolejna wizytę z Miluniem, bo cos złego dzieje się z jego niewidomym oczkiem. Łzawi nie tylko to ślepe oczko, ale też pusty oczodół, kropelki nie pomogły Do tego Milusiek chodzi z lekko przekrzywioną główeczką, wczoraj łapki mu się "rozjechały" i nie mógł wstać, ale jak mu pomogłam, to podreptał dalej. Ma też momenty, że np. nie trafia do drzwi, jakby zapomniał, gdzie są, a dotąd radził sobie doskonale. On ma ponad 20 lat, wiem.... bardzo Was proszę o kciuki za Milusia!
  15. To nie tylko za uszka były, choć leczymy je czwarty miesiąc, prawe wyleczone, lewe jeszcze trochę czasu i leków potrzebuje, żeby całkowicie wyzdrowieć. Martwi mnie Odisiowy kręgosłup, mam wrażenie, że ten jego niedowład postępuje. Jak tylko zrobi się cieplutko, "wyrzucę" Odisia na "pobyt dzienny" na ogród, może słoneczko, brak schodów i więcej biegania dobrze mu zrobi... No i kolejny raz przekonuję się, że zazdrośnik Odi wolałby być jedynakiem
  16. Witajcie czy wszyscy zapomnieli o Skarpecie? Tylko ja tu zaglądam? Oczywiście znów z prośbą o pomoc przychodzę. "Moja" Betty ma jakieś zmiany nowotworowe w buźce, wetka podejrzewa, że złośliwe. Przed nami wydatki za operację i badanie histopatologiczne, bardzo proszę o pomoc dla staruszki, 14-letniej spanielki Betusi. Wątek jest wspólny dla wszystkich moich "tymczasów":
  17. Było wiele, na szczęście ten "właściwy" też i to już nie sunia na domek, ale domek na sunię czeka. Abi jedzie do domku zaraz po zdjęciu szwów :) "Natychmiast" po jej wyjeździe przyjedzie malutka sunia.... ech, nie opiszę szczegółów, bo zbyt denerwująca jest ludzka bezduszność i głupota. Wykorzystałam promowane ogłoszenie po Abi i ogłosiłam ją z jedynym posiadanym zdjęciem, niestety sypią się już "durne" zapytania na OLX i sms https://www.olx.pl/d/oferta/mlodziutka-i-radosna-mimi-do-adopcji-CID103-IDPLd3e.html?bs=olx_pro_listing Dziękuję, kochana, źle się u nas dzieje ostatnio, pieskom "sypie się" zdrowie hurtowo Pikuś na lekach przeciwpadaczkowych już trochę lepiej się czuje. Niestety coraz słabszy jest Miluś, w dodatku coś złego się dzieje z jego jedynym oczkiem dzisiaj mamy wizytę u wetki, bo poprzednio zaleciła krople do oczu i niewiele pomagają. Do tego Miluś chodzi z lekko przekrzywioną główką wiem, on ma ponad 20 lat, to starość.... oby "tylko" tyle... Betty po operacji całkiem dobrze się czuje. To, co widać na zewnątrz buźki jest tylko małą częścią wielkiego, przykrywającego zęby guza wewnątrz. Operacja usunięcia narośli trwałą prawie 2 godziny, poszedł materiał do badania histopatologicznego, wetka nie rokuje dobrego wyniku a ja odchorowałam ten dwugodzinny stres i to bardzo
  18. Jest dobrze, Abi czuje się świetnie jak na sunieczkę po sterylce aborcyjnej, już wieczorem wyszła na spacerek. Kochana jest, słodziak i śliczna, a z ogłoszenia ani jednego telefonu
  19. Też tam mam..... nawet jak zaglądam, nie zawsze piszę... więc tym razem zostawię ślad i pozdrowienia.
  20. Czekamy na dobre wieści z zaciśniętymi kciukami.
×
×
  • Create New...