Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20357
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    59

Everything posted by mari23

  1. Faktura na 400 zł dotarła, dziękuję ! Trzeba zdiagnozować Argusia dokładnie. Jeśli zabraknie środków, pokryję ten brak. Dostałam darowiznę na leczenie Łatusia [*]...leczenia nie było :( niech te pieniążki pomogą Argusiowi.
  2. Miejmy nadzieję, że żadne wirusy ( z koroną, czy też bez ;)) nie dopadły nikogo :) wszystkim życzę zdrowia! <3
  3. i od razu ten widok sprawia, że szczęście maluje się i na naszych "pyskach" ;) :)
  4. Jeszcze tym żeby się udało....może cud jakiś się wydarzy....dogo pełne jest takich cudów...
  5. oj, miło :) piękny widok <3 sielankowy.... stresów malagos na zdjęciach nie widać, ale my wiemy, jak wielkie są...i wspieramy całym sercem!
  6. Jest nas tu więcej, wspólnie damy radę mu pomóc :) bo jak nie my - to kto? Nie mamy innego wyjścia - MUSIMY mu pomóc
  7. Lemonkowi należy się chyba nowy tytuł wątku - pies bez wad, wyrwany zza schroniska krat ;)
  8. A ja spieszę z wieściami o Misiu - tułaczu. Nie było łatwo, ale z pomocą Sedalinu udało nam się go złapać ( ja dodatkowo złapałam przeziębienie, chyba nawet zapalenie zatok). Biedulek przerażony był, ale zupełnie bez agresji, stawiał tylko "bierny opór", nosić Misia trzeba było. Po kilku godzinach u mnie Asia, która karmiła go i do niego bardzo się przywiązała przyjechała.... i Misio pojechał do niej :) Ona ma dwie wielkie oneczki, w tym jedna trochę niezbyt towarzyska, ale ma możliwość odizolowania ich od Misia w pokoju z oddzielnym wejściem. Tak więc Misio bezpieczny, teraz tylko kastracja i oględziny weta ( trochę źle wygląda jego siusiaczek,nawet na tym zdjęciu widać) być może tylko efekt przeziębienia, stanu zapalnego...oby! Misio był naprawdę przerażony....nagle zobaczyłam na biurku czerwoną obrożę Łatusia mojego, którą zdjęłam mu po powrocie z zabiegu operacyjnego....Łatuś wiele razy pomagał takim przerażonym biedakom, pomyślałam, że może jego obroża przyniesie szczęście, jakoś pomoże biednemu Misiowi.... i działa! Misio pokonał lęk, już chodzi na smyczy, załatwia co trzeba na spacerku, przestał się bać :) Pies - ideał ! Został tam drugi biedak - Misiowy przyjaciel, owczarek tych tępych, nieczułych ludzi :( :( widziałam słupki czyli wymiary "kojca"....brak słów! Powiększyli go byle jak dopiero po interwencji Fundacji Dwa plus Cztery z Wrocławia. Uszy psa.... chyba świerzbowiec, sierść brzydka :( teraz po zabraniu Misia może Asia ostrzej z nimi porozmawiać, a jak nie pomoże, będzie interwencja, temu biedakowi jest tam gorzej, niż bezdomnemu Misiowi!!! Misio mógł przynajmniej po polach biegać :( Na pytanie "po co takim ludziom pies" odpowiadam już teraz: pies jest im tam potrzebny, pomiędzy laskiem a domem stoją maszyny rolnicze, ogrodzenia nie ma, więc biedny pies po to tam tkwi, zaniedbany, karmiony byle czym :( :( za to przed domem "pokazowo", nawet kwiaty w starej oponie...ech....
  9. Ja też o Bingusia pytałam, bo jeszcze do jego wątku nie dotarłam wtedy, ale już wszystko wyjaśnione, o pomoc także "poproszone" dla Bingusia oczywiście, Lemonek na szczęście pomocy nie potrzebuje :)
  10. Nie korzystam często z możliwości prośby o pomoc, ale tym razem malutki piesek jest w dramatycznej sytuacji - pomoc pilnie potrzebna. W schronisku oceniono go na 10 lat, właśnie opuścił to miejsce, ale jego malutkie ciałko wymaga natychmiastowej pomocy weterynaryjnej Bingo prosi o pomoc!
  11. u mnie 7 obserwujących i 7 pobrań nr telefonu...i nikt nie zadzwonił :(
  12. deklarowałam 10 zł dla Lemonka to i dla Bingusia 10 zł stałej. Czy on kwalifikuje się ( wiek powyżej 8 lat) do pomocy Staruszkowej Skarpety? Listopad jeszcze, mogę poprosić o pomoc dla niego, bo koszty małe nie będą. edit: doczytałam na karcie, że wet wpisał 7 lat, ale wydaje mi się, że on może mieć więcej
  13. skoro są dwa wątki i oddzielne finanse to po 10 zł dla każdego - 10 zł dla Lemonka i 10 zł dla Bingusia :)
  14. jeśli w oczy da się zajrzeć przez te kudełki :) oby Twoje słowa prorocze były !!!
  15. a do staruszkowej skarpety on się nie kwalifikuje? Mogę poprosić jeszcze na listopad, jestem deklarowiczką od lat i rzadko z tego korzystam
  16. a mnie lajków nie dali wcale ! :( zalogowałam się, klikam pierwszy a tu komunikat, że już wykorzystałam limit.... kiedy, Dogomanio??????
  17. i ja też właśnie dlatego zaglądam, ze ściśniętym żołądkiem czytam i z nadzieją na dobre wieści
  18. prześliczny psiak, a taki biedny :( :( serce się kraje, bo jak tu pomóc???? chociaż 10 zł stałej dam, a gdyby któryś z "moich" znalazł dom, to dołożę coś jeszcze
  19. nerki, wątroba, trzustka - wyniki naprawdę dobre, zwłaszcza biorąc pod uwagę wiek... co by to mogło być? :( :(
×
×
  • Create New...