Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Jędrek - wielkie dzięki! :) Domek uprzedzony, że z Żelki to jeszcze taki trochę niemądry dzieciak jest i że różnie może być... Rozmawiałam już z dziewczyną, która sprawdzała domek i daje mu certyfikat powagi i odpowiedzialności :) No i oczywiście, domek wie, że jakby cokolwiek, kiedykolwiek - Żelka ZAWSZE i w każdej chwili może do nas wrócić.
  2. Zima to może i jest cudna... na zdjęciach! Moje małe psy już prawie po ogrodzie chodzić nie mogą - tylko skaczą, a załatwić się mogą tylko na podjeździe - tam, gdzie odśnieżone. Na niedzielę zapowiadają -25 stopni (przy czym odczuwalne -36!!!). Nie wiem po co komu i na co zima na świecie! Dobrze, że Korek wyszedł wczoraj z kryjówki w ogóle. Nasza Gapcia do dziś ma podobnie (jest u nas od kwietnia) - gdy ktokolwiek do nas przychodzi - chowa się w bezpieczne miejsce i dopiero po kilkunastu minutach zagląda sprawdzić, czy to obce to dobry człowiek i warto podejść.
  3. Sopel - Ty lepiej siedź w domu i czekaj na... obiadek. Ziąb niemożebny na dworze, a jeszcze większy zapowiadają. Gdybyś chociaż fraczek zechciał nosić, ale przeca Ty wywrotowiec jesteś w każdym calu - w dodatku... uparty ;)
  4. No... byś tylko spróbował wyjść na noc... I nawet załóżmy, że Azor by Cię krył... Już dziewuchy by takiego rabanu narobiły, że całą wieś by na nogi postawiły i by się... WYDAŁO!
  5. Cholerka, co za ścierwo się do psiny przyplątało? :( Jeszcze nie zdążyła dobrze na łapiny stanąć, a tu kolejny "cios"... Oby tylko drogi do lecznicy na amen nie zasypało, bo jak już wyzdrowieje, myślę, że będzie gotowa pieszo do domku gnać ;) Z manatkami od Gusiaczka może umówmy się tak, że jak już zabiorę, to dam znać, bo u mnie też się wszystko zmienia jak w kalejdoskopie, jeśli chodzi o plany popracowo-wieczorne, a priorytetem jest jak najszybszy powrót do domu, ze względu na małego Motka...
  6. No, Malagosie... żeś Ty jeszcze spod tej czapy i kaptura coś widziała, to teraz masz :( Dziś jadąc metrem przeczytałam, że na niedzielę zapowiadają na Mazowszu -25 stopni, a temperatura odczuwalna będzie... -36 stopni. I ja się pytam, po raz nie wiem który - na co komu i po co zima na świecie?... :(
  7. Z tego co wiem, ta sunia nie jest w schronie, tylko w budzie w jakimś polu. Nieuśpienie ślepego miotu uważam za skrajnie nieodpowiedzialne działanie :(
  8. Wiesz Ty co?... Ja Cię do mojego i Ziutki klanu wiedź i czarownic najserdeczniej zapraszam ;) :) Za Karola kciuki trzymam, jak nie wiem co! W naszych okolicach bardzo wiele jest teraz stajni - jazda konna stała się bardzo modna i dochodowa... Myślę, że ludzie, którzy zajmują się końmi są raczej aktywni i że jeśli Karolek będzie im towarzyszył, a nie całymi dniami kombinował jaką nową sztuczkę wydostania się z klatki opracować, będzie DOBRZE :)
  9. [quote name='Elza22']Natusia przepraszam ale może ktoś może dać DT tej suni z małymi W Olkuskiej mordowni przebywa malutka sunia wraz ze szczeniakami.Potrzebna natychmiastowe DT.Psy są w budzie na polu... Kontakt z iwoniam tel.515 192 985 [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/9333/suniazmaymi.jpg[/IMG][/QUOTE] O jezusie - po co te dzieciaczki na tym podłym świecie? Nie mam już siły się zmagać z takim myśleniem...
  10. Ups, ze świerzbem będzie trudniej o DT, bo zazwyczaj są już w nich inne psiaki (jak u mnie), a ryzyko zarażenia jest duże. Musi być jasna i konkretna diagnoza, żeby nie narażać własnych zwierząt.
  11. Przecie nie mówię, żeś zatuczony, ale hopsnij no na wagę, podaj wynik (bez oszukiwania!!!!) i sam się przekonasz, że nabrałeś... no dobra... "masy" ;)
  12. Od "kontroli" dostałam PW: Może jechać. Bardzo fajni ludzie. To co? Jedziemy! :) Najpierw jeszcze co prawda do Doktora rozszyć zszywki i na wściekłość zaszczepić ;) Mieliśmy jechać dziś, ale dziś p. Ewa przyjeżdża po Lalkę, której się u nas wczasy przedłużyły ze względów różnych. Tak więc, jeśli nie zdążymy dziś - pojedziemy jutro. Na niedzielę zapowiadają -25 stopni (odczuwalna -36!!!!). Wymyśliłam, że założę Żelce kubraczek - będzie siedziała w aucie jak trusia, zapewne śmiertelnie obrażona :)
  13. Kinio zmienił porszaka na własne łapinki i DOSKONALE na tym wyszedł :)
  14. Nie ma za co. Mam wielką słabość do przegubowców ;) Szkoda, że to nie suczka. Piesków niestety na DT brać nie mogę, bo mój Lesio - szef haremu - nie zdzierżyłby konkurencji :(
  15. O matko - psa torturują mi!!!!! Na blacie takie pyszności trzymają!!!! W lodówce zamknąć, w szczelnym pudełku, a nie Hopkę na pokuszenie wodzić ;)
  16. Eeee, no bez przesady, kilka superancko trafiło ;) Chmurka, Punia...
  17. Biedna maleńka... Lepiej, że jest w lecznicy, bo jednak odległość z domu po pomoc znaczna i TZ wciąż w rozjazdach. Tak jest bezpieczniej. To co - zabierać "posag" od Gusiaczka i wyglądać TZ-a? ;)
  18. Gusiaczku - nie ma się z czego śmiać - Martynka drugą noc bez snu, więc śpi jak kamień, to pies dziecka pilnuje ;) Kochana - pod chmury, to niech Rodzinka skacze, że ma TAKIEGO psa :) Dzięki, Ellig - mój tumanizm techniczny mnie kiedyś wykończy :(
  19. ma_rudo, dziękuję Ci za ten wpis... Bardzo, bardzo Ci współczuję i mam nadzieję, że jak najszybciej Fraszka pozwoli Ci zaopiekować się kolejnym psiakiem. Los to los - trudno go przechytrzyć... Ale jak tu w niego nie wierzyć?
  20. Coś skrótowa ta wiadomość ;)
  21. Cholera, no zaczarowany, czy co?!!?!?!?! Ja też byłam pewna, że dom dla Karola to kwestia dni dosłownie! Podobnie z Motkiem... Ale u mnie chociaż Żelka zyskała szansę na super domek.
  22. Pączek - tylko mi nie mów, że Ci się marzy... HAREM! :)
  23. Trudno - nie piję, nie palę, to sobie herbatą z cytryną poszkodzę ;)
×
×
  • Create New...