Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. U nas raniutko było minus 7 stopni i waliły gęste, wielkie płaty. Było już co odśnieżać. Jeśli się nie odśnieży na podjeździe, psy narobią śladów i potem to zamarznie, tworzą się ostre krawędzie i łatwo łapę uszkodzić. Już nie mówiąc o tym, że i nam trudniej po czymś takim chodzić.
  2. Pisząc o Pchełce i Gapci miałam na myśli strach przed obcymi (bądź dawno niewidzianymi osobami). Pchełka też już zna smycz, ulicę, autobusy, nawet luzem biega na spacerach, ale nikomu obcemu się nie da dotknąć. Gapcia da się dotknąć i będzie się wywalać do głaskania, ale pierwsza reakcja, gdy ktoś zapuka do drzwi - w nogi i się schować.
  3. Dziś rano odgarnęłam - jedną ręką (spokojnie, tą zdrową ;))
  4. Mam na to radę - taki już najostatniejszy maciupeńki tymczasik, który do fotela nie doskoczy ;)
  5. No ja wiem, że o sobie pisałaś. A ja, z ostrożności procesowej od razu interesy Hopki zabezpieczam ;) :)
  6. Nie myśl Maciu, nie myśl... Choć ja wiem - łatwo pisać - sama też wciąż myślę o Beci - co zrobiłam źle, co przeoczyłam, dlaczego... :(
  7. Wszyscy już marzymy o wiośnie, ale dla niektórych to rzeczywiście być albo nie być...
  8. Ojej, to już jutro! Bardzo się ciesze i jak zwykle już czekam na kolejny ostatni z ostatnich tymczas Amigi ;) :)
  9. Ona taka podobna do naszej Chmurci... Kurczaki, no - wciąż liczę na cud!
  10. Kredeczka - siadaj i dyktuj Pańci test do ogłoszeń :)
  11. Super, że jest odzew. Taki pies to wyzwanie, ale jaka potem satysfakcja! Tylko faktycznie - środki ostrożności to już nawet nie podwojone powinny być, ale potysiąckrotnione ;)
  12. Ojej, no poużalać się nad nią trzeba, dopieścić, przyznać, jaka jest biedna i nieszczęśliwa ;) Jutro już zapomni o tej "krzywdzie" :)
  13. Nio... ja też bym pracowała od rana, gdyby zima nie zaskoczyła drogowców :( Policja, która zazwyczaj kieruje ruchem na jednym za skrzyżowań, żeby rozładować korki też chyba poszła lepić bałwana, więc do pracy jechałam... 2 godz. i kwadrans. Jeśli to białe g...o nie przestanie padać, chyba się potnę szarym mydłem!!!!! Już nawet psom się znudziło i żadnej zabawy rano nie było...
  14. Ech, jak ja dobrze znam te wszystkie opisane przez Ewę zachowania... Bianka to taki mix zachowań Pchełki i Gapci :( Dobrze, że już po wszystkim. Fizycznie to już za chwilę będzie świetnie - psychicznie na świetność trzeba będzie poczekać trochę dłużej...
  15. Kochana, jakie "tylko do furtki"?... Jak już postawię coś na stole, to się nawet do blatu po kubek z herbatą nie mogę odwrócić!!! Teraz mam kiepsko, bo tylko jedna ręka do przenoszenia sprawna, więc staję bokiem - stawiam talerz na stole, potem kubek, ale cały czas obserwując talerz ;)
  16. Nutusia

    Metamorfozy

    Malawaszka jak zwykle - sznupkoczujna! :) A dwa wcielenia Borysa... NIEWIARYGODNE ;)
  17. Fajowo, że już prawie po bólu! :) A ta Saba to też chiba szorstkowłosość wygładza, więc uwaga na Hopkę ;) Aaaa.... i pastuje oraz glansuje na błysk :)
  18. Gdzieś tu wyżej o kongu pisałaś... U mnie zdał egzamin. Napychałam karmą z puszki i... zamrażałam, żeby tak łatwo i nie od razu dało się "wydobyć" ;)
  19. Nio... uzbierało się trochę tych szczęściarzy. W chwilach totalnej załamki i podciętych skrzydełek, jedyna rada, żeby nie zwariować i działać dalej. Warto zaglądać! I wstawiać kolejne metamorfozy!
  20. O, zależy do jakiego domu! Ja mam 3 szt. "w świecie" i każdemu psiakowi życzę takich domów. Tyle, że owe Rodziny same po swoje skarby przyjechały :)
  21. Może i jest - ale najpierw trzeba je odchować, a gdy się jest 11 godzin poza domem, a w domu owym ma się "uwięzionych" 5 psów i kota, to już nie jest takie oczywiste :( Żeby choć ciepło było i "duże" mogły zostawać na zewnątrz...
  22. Rozbić namiot pod szpitalem... :(
  23. Źle się wyraziłam: mój lekarz sądzi (jako i ja), żeby na razie zadziałać z zewnątrz, choć psu by tabletki przepisał :) Ten traumeel w tabletkach jest bez recepty? Nawet nie widziałam, że wersja tabletkowa istnieje...
  24. Stawiam, że domowe przetwory Mazowszanki i Malagos mają co najmniej... 100 lat przydatności do spożycia :)
×
×
  • Create New...