-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
A ja nie do końca się zgodzę, że należy psa konsultować u wielu lekarzy, jeśli się ma zaufanego weta, który prowadzi zwierzę od początku (i resztę zwierząt w domu też). Ja kiedyś uległam namowom, pojechałam na konsultację do wielkiej warszawskiej sławy i po niespełna dwóch miesiącach pies odszedł, bo pan doktor nie był nawet łaskaw rzucić okiem na kilkustronicowy wydruk historii choroby, walnął kurację z grubej rury, żeby zabłysnąć efektami i doprowadził najpierw do masywnego zapalenia żołądka, a potem do uszkodzenia obu funkcji nerek i ratunku już nie było... Mam lekarza, któremu ufam, co do kompetencji którego nigdy nie miałam zastrzeżeń i dopóki on sam mi nie powie, że jakiś problem go przerasta (a nie ma z tym problemu, bo nie o chorą ambicję chodzi, ale o dobro zwierzęcia), nie zamierzam korzystać z pomocy innego. Zresztą to samo dotyczy ludzi - na zmianie lekarzy ja osobiście wyszłam bardzo marnie... Ale to oczywiście tylko i wyłącznie moje zdanie.
-
Byłam wczoraj u Marysi i widziałam Fasolandię :) Co prawda tylko w klateczce, bo nie chciałyśmy jej jeszcze bardziej stresować, ale jednak! Jest śliczna :) Przy drodze wydawała się co prawda nieco mniejsza, ale wiadomo - ogrom pola przy takiej psinie robi swoje ;) Fasolka pozostaje w klubie Pepsi, Gigi i Imki - gdyby była "normalna", dom znalazłaby w 2 dni! Marysia ma rację - ona bardzo przypomina corgi - mały "czołg" na króciutkich nóżkach :D Jak już się oswoi, może ją królowej Elżbiecie przedstawimy ;)
-
Objętość liści się zmniejsza, ale u mnie nigdy całkiem nie znikają. Jeśli nie zdążę (albo mi się nie chce) ich zgrabić jesienią, muszę to zrobić wiosną, bo leży taka brudna, błotnista masa pod krzakami i trawa nie chce rosnąć. Mnie też zawsze śmieszyły takie wycieczki. Cały dzień ganiali ludzi po Warszawie, po muzeach, a wieczorem teatr. I jeszcze dobrze jak komedia, bo w operze niektórzy nie byli w stanie pohamować zmęczenia ;)
-
Faktycznie nam się Nelcia wylaszczyła :D
-
Czyli jednak - bardzo, bardzo się cieszę! Tylko kur żal, choć pewnie co i raz któraś lądowała na stole w postaci rosołu...
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Mój grudnik to już nawet zdążył... przekwitnąć! :D Malagosie, nie frasuj się, bo to i tak niczego nie zmieni. Dom będzie jak... będzie, a że będzie, to jest pewne! :) -
Takie pogody paskudne, to i pies "spokojny". Byleby w sen zimowy nie zapadła ;) :D
-
Zoja - wypad z rodziny bo dziecko ma alergię...
Nutusia replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
Honorowo! ;) -
No... w Kotliskach też się bardzo "starają" :( Boże, taki wielki pies i jeszcze większy strach przed człowiekiem... :(
- 239 replies
-
- Błędowo
- nowodworski
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Będzie dobrze! Przecież inaczej być po prostu nie może :D -
Pół roku?!?!!? Nie wierzę!!!! Z pysia trochę podobna do "mojej" Czetki. Domek - rewelacja! :D
-
O rety - Lolitka - widzę, że nie ma tego złego, co by na jeszcze lepsze nie wyszło! :D Zdrowia dla synka Asi - niech szybko wraca do formy, bo Mama ma misję do spełnienia ;)
-
Ja też się nie będę upierać :) Jeśli chodzi o liście, to zgrabiłam dziś trochę, ale wiatr mi nie pomagał :(
-
O tak! Ale i kolejnym się krzywda nie dzieje ;) :D
- 239 replies
-
- Błędowo
- nowodworski
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Gdyby to tylko od niej zależało... no! ;) -
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Maryś, przytulam. Poker ma rację - każde życie i każda śmierć jest po coś... -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Nutusia replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękuję. Przygotuję kilka różnych tekstów, żeby można było Krabiątko ogłosić na raz na różne województwa ;) -
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jeszcze 17 dni.... Rozmawiałam z Doktorem na temat ewentualnego farmakologicznego "uspokojenia" Czetusi na czas podróży. Wymienił nazwę jakiegoś specyfiku, ale oczywiście zapomniałam (chyba coś na A - w tabletkach). Mówił, że trzeba byłoby zrobić próbę jak to zadziała na Czetkę. No i trzymałoby ją z 6-8 godzin. I tu się zastanawiam czy to ma sens. Bo na lotnisko będzie jechała u mnie na rękach. Na lotnisku spotkamy się z p. Kasią i też będzie na rękach - u p. Kasi ;) Na rękach chyba też przejdzie przez kontrolę i dopiero tuż przed wejściem do samolotu będzie musiała zostać "uwięziona" w kontenerku - na 1,40. -
Frida to chyba był Twój "debiut", Florentyno :) Super, że taki udany :D
- 239 replies
-
- Błędowo
- nowodworski
-
(and 5 more)
Tagged with:
-
No przecież Malagosa i Konfirma w samochodzie chyba było widać? ;) :D