-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Najpierw trzeba ogłoszenia puścić, a do tego potrzebne są zdjęcia... W tygodniu wracamy do domu po ciemku. A wczoraj? Wczoraj wszyscy się chcieli zmieścić w kadrze! ;) Zachowanie Imki przeszło moje najśmielsze oczekiwania! Gdy weszłyśmy z Magdą do domu, cieszyła się jak wszystkie pozostałe psiaki (z wyjątkiem Gapci, która zachowawczo zerkała na obcego z kanapy). Weszłyśmy do kuchni, usiadłyśmy przy stole, Magda zwracała uwagę tylko na tych, którzy chcieli na sobie jej uwagę skupiać. Na Imkę nie patrzyła, nie próbowała jej dotykać czy głaskać. Po jakimś czasie, Imka zaczęła pochodzić do Magdy z własnej woli... Gdy zasiedliśmy do obiadu, obserwowała gościa z... tarasu widokowego :D A gdy się przenieśliśmy do salonu na kawę i deser... Imka śmiało wskoczyła na kanapę obok Magdy, ale początkowo trudno się było "przebić" ;) Najbardziej się pchała Czetka i oczywiście Lili!!! ;)
-
I ja się z kciukami dołączam - i za Panią i za Hugusia :)
-
Byliśmy 100 lat za Murzynami zawsze, a teraz to już chyba z 1000 będziemy :( I taki poseł Kłopotek, którego nienawidzę całym sercem, choć to uczucie mnie obrzydza, który głosił z trybuny sejmowej, że na wsi pies na łańcuchu to uświęcona tradycja!!!!
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
Nutusia replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Obie walczycie, bo obie macie o co! -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
Nutusia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Żal suczynki i żal Pokerka... Mnie też czasami szlag trafia np. na Gapcię, że po 4 latach zsika się ze strachu, bo postawiłam jej miskę o 10 cm bliżej czy dalej niż zwykle :( -
Państwo i jego organa są "bezradne". Zaczynają jakiekolwiek działania, gdy pojawi się TVN albo E. Jaworowicz...
-
Niech przemówią ludzkim głosem: moje zwierzaki
Nutusia replied to dziuniek's topic in Już w nowym domu
To, że te wszystkie psiaki na koniec życia pełnego udręki, bólu, strachu spotykają Ciebie jest dla nich cudem i pobudza do walki o każdy dzień. One się nie zastanawiają, jak my, ile jeszcze pożyją. One żyję tu i teraz - dlatego nie jest im tak żal odchodzić jak nam. Dziuniek - słów mi brak na wyrażenie szacunku, jaki mam dla Twoich działań. -
OSSI teraz RONI,młodziutki kudłaczek POJECHAŁ DO DOMU!!!
Nutusia replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Anecik ma prawdziwy... rydwan psi! :D -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
A może co jakiś czas przejść na karmę odchudzającą. Nie light, ale właśnie odchudzającą. Na moje sunie z tendencją do tycia (i na Lesia) to działa bez pudła, jeśli się zbytnio zaokrąglą. Kupowałam brit (w granatowym opakowaniu), a teraz Kasia zamówiła nam Dog Chow i też Kreska bardziej już Kreską przypomina ;) -
Śliczna Nelusia, coraz piękniejsza :)
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Nutusia replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Będę jutro w lecznicy i zapytam naszego Doktora, który co prawda ortopedą nie jest, ale jest świetnym chirurgiem. Wiem od czego zacznie: "nie widząc pacjenta...". No właśnie. Ale zapytam i poproszę o sugestie. Na szczęście do Łodzi z hotelu nie trzeba przemierzyć pół Polski... Florentyno, mogłabyś mi przesłać na maila kilka fotek Kraba, na których widać tę jego łapkę? Nie umiem ściągnąć z wątku :( -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Nutusia replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Wielki przystojniak z Tofika jest! :D -
Ku pamięci, czyli wspomnień czar - album moich podopiecznych
Nutusia replied to Nutusia's topic in Foto Blogi
A myślisz, że ja bym nie chciała? Z Hopcią i Polą też bym się chętnie zamieniła ;) Nie pamiętam czy o tym pisałam, ale gdy Doktor się dowiedział, że Czetka jedzie do Helsinek, rzekł: "Do Helsinek?... Pani Magdo, to może ja też mógłbym zostać wyadoptowany?" - "A pewnie, wezmę Pana na tymczas i poszukamy super domu!" :D -
Zapiszę tu sobie nowy tekst do ogłoszeń. Imka – potrzebny człowiek i pies Imka ma ok. 2 lat. Jest mała (waży ok. 6-7 kg), ma krótkie łapki i jedwabistą sierść. Jest zdrowa, zaszczepiona i wysterylizowana. Imka jest psem nieco nieufnym, na którego przychylność trzeba sobie zapracować. Długo trwał proces oswajania i adaptacji do warunków domowych i bez psich kumpli byłby on o wiele trudniejszy. Do prawidłowego funkcjonowania i odnalezienia się w nowych sytuacjach Imka potrzebuje wsparcia drugiego psa, by mieć w nim bratnią duszę i się na nim wzorować. Dlatego musi trafić do domu, gdzie jest już inny psiak. Imka potrzebuje spokojnych i cierpliwych opiekunów, którzy poczekają aż odnajdzie się w nowych warunkach, aż przestaną ją prześladować wszystkie demony z przeszłości… Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Kontakt:
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
O mamo... muszę poszukać... A póki co, nie odmówię sobie przyjemności i wstawię fragment maila od p. Kasi w sprawie teorii dotyczącej adopcji Helci: Ja tam mam swoje zdanie na temat adopcji Helutki. :)) Moim zdaniem każdy z nas ma swój udział w tym przedsięwzięciu :) Gdyby nie Czetusia, nie namierzyłabym Pani. Gdyby nie Pani, nie wiedziałabym o Helci. Gdyby nie Helcia... i to, że jest malutka, nie byłoby rozmowy, bo szukałam mikro dziewczynki. Gdyby moja mama się nie zgodziła, też bym jej na siłę psa nie wepchnęła... Gdyby nie ja... też mam w tym swój skromny udział... Za dużo tych "gdyby". Czyli tak miało być i kropka. :) Aha, i w weekend mamy obiecane fotki Helci w kubraczkach, żeby zdecydować w którym jej najbardziej do pysia jest :D To tak na wszelki wypadek, gdyby sroga zima przyszła, zanim Helutka zarośnie złotym runem. -
Ku pamięci, czyli wspomnień czar - album moich podopiecznych
Nutusia replied to Nutusia's topic in Foto Blogi
Tegoroczna Tośkowa pogoń za lisem ;) Nie znam efektu, ale moim zdaniem lis nie miał żadnych szans :D P. Renata napisała, że po całym dniu (od 9.00 do 21.00) takich gonitw, Tosia nie miała siły wyjść z samochodu i trzeba ją było zanieść... prosto pod kołdrę, gdzie spała snem sprawiedliwego do rana, po czym zjadła śniadanie i dalej spała prawie do 15ej. A potem? A potem jej przeszło :D -
Na szczęście Basia zostawiła tych, których zostawić powinna była już dawno :)
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Jest już jeden wątek na dogo o zwierzakach, których właścicielka jest umierająca. Kot znalazł dom, pies trafił na Paluch :( Dowiedz się auraa jak najwięcej i fotki jakieś by trzeba było zdobyć. Śmierć czy choroba właściciela, jeśli nie ma wsparcia rodziny to jest dla zwierzaka ogromna tragedia. Ale pozostałym spadkiem zawsze jest się komu "zaopiekować" :(