Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. A ja myślę, że ziemsko, bo coś mi się wierzyć nie chce, że w kosmosie są ładniejsze "cielaczki" ;) :)
  2. Miałam tego nie pisać, ale co mi tam - stara baba jestem od dziś, to i się nie boję - KOCHAM Twojego Tomka!!!! No dobra... nie tyle samego Tomka, co jego poczucie humoru. A tak po całkowitej prawdzie to Wasze, bo Tobie też nic nie brakuje w tym względzie ;))
  3. Bardzo, bardzo dziękuję - ZA WSZYSTKO :) Ale fakt - od wczoraj jakoś niewiele się zmieniło. No cóż, poczekam do... wieczora ;)
  4. Ojej... PIĘKNIE WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ! :) Od razu mi raźniej z tą zmianą cyferki na przodzie ;)
  5. Wątek nadal jest w dziale psów, które mają dom. Napisz do moda prośbę o przeniesienie na psy w potrzebie. Biedna maleńka... Ech, ludzie :(
  6. Miejscówka made in Alutka ;)
  7. Byli umówieni na 10:45...
  8. No, tym razem jest CO oblewać - na okrągło jak ten gość z postu powyżej ;) Ciekawie jaki prezencik mi pieseczki dziś przygotują. Wczoraj poległa oprawka od szczotki do kibla, pasta do zębów, pojemnik z pompką na balsam do ciała, mega-paka chusteczek higienicznych, ścierka kuchenna i gąbka do zmywania naczyń. Na "deser" były 2 kałuże. Jedno jest pewne - Alutka wejdzie WSZĘDZIE! Gdyby nie przyjazd Amigi, chyba byśmy zrezygnowali z choinki w domu...
  9. O masz, no i się sprawa rypła ;) Bardzo dziękuję - w tym roku na okrągło :) Tak, wczoraj minęły 2 lata od super ekspresowej adopcji Słomeczki :) Zdjęcia już mam na mailu - dziękuję bardzo. Zawsze mnie wzruszają takie rocznice (w przeciwieństwie do mojej ;)). 10 grudnia minęły 2 lata od adopcji Maszy, która przyjechała do nas 5 listopada - w dniu wyjazdu do DS Bajki. A w dniu adopcji Maszy, po jej odstawieniu do DS pojechaliśmy prosto na dworzec po Słomcię :) Dostałam info od p. Wiesława, że Maszka ma się świetnie, choć rozumku niewiele jej przybyło. Cóż, są tacy, którzy dojrzewają szybko i tacy, którzy... nigdy :) Fotki mi przesłał mmsem, ale jakoś tak, że nie mogę ich obejrzeć w telefonie, tylko muszę wejść na stronę, jakieś hasła powpisywać - masakra dla starej kobiety, więc czekam aż się Tomek w domu pojawi.
  10. Ja mam Encorton w razie czego - 20 tabl. po 10 mg). Niedoczynność tarczycy nie jest uciążliwą chorobą, jeśli dobrze ustawi się dawkę leku. No i leczenie nie jest drogie. Na sierść dobre jest siemię lniane - nawet na sucho dosypywane do karmy. Można też podawać kapsułki z olejem z wiesiołka. Nasza Tośka i tymczasowiczka Milka były chora na tarczycę - kompletnie od tego wyłysiały. Gdy organizm się nasycił enzymem, wszystko wróciło do normy. Milka jest teraz od ponad roku na minimalnej dawce, futro ma jak niedźwiedź i czuje się wyśmienicie.
  11. Jak tam Wieroczka, pomagasz Pani w świątecznej krzątaninie?... ;)
  12. Wbrew pozorom jest sporo adopcji teraz, czyli nie wszyscy ludzie z obłędem w oczach widzą tylko to, co komercja im wciska przed oczy. Może i naszym pieskom się poszczęści...
  13. Kinio już szczęśliwy, zdrowy, sprawny, młody... króluje po drugiej stronie tęczy...
  14. Pytałam w jednym fajnym hotelu. Mają nawet za płotem behawiorystę. Tylko tym razem podróż musiałaby być nie przez pół, ale przez całą Polskę :(
  15. Plaskate są najcudowniejsze! Moja boksia też ma taki przodozgryz, że trzeba użyć niezłej sztuczki, by zobaczyć górne przednie zęby. Za to z inspekcją dolnych nie ma żadnych problemów, bo wiecznie są na wierzchu ;)
  16. A to ekshibicjonistka, no! :) Już wiem - Państwo szukają suni w typie carie blue terier (fiu, fiu) ;) Ale chyba nic z tego nie będzie - może to i lepiej.
  17. Niech zapora spojrzy na to - ileż będzie podobnych w te Święta? :( To całe ludzkie świąteczne wariactwo, zakupy, żarcie, prezenty, a za oknem, pod oknem, za drzwiami, pod drzwiami, za płotem, pod płotem, niemal na naszych oczach... [IMG]https://scontent-b-cdg.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/971600_241216169380020_833892399_n.jpg[/IMG]
  18. No i fajnie! A że fraczek czerwony, bo będzie świątecznie pasować do wystroju, który może przynajmniej w części ocaleje w Wigilię, kiedy to pójdziemy na wieczerzę do sąsiadów...
  19. No tu jest o tyle lepsza sytuacja, że Państwo mają działeczkę... Nic to, posprawdzamy, popytamy, pożyjemy, zobaczymy ;) A w avatariu Elisabety cudo faktycznie :)
  20. Jeju, jaka piękna z nich para! I jaka zgrana! :) A kita Bliss - cudo ;) Powiem szczerze, że wcale mnie nie martwi wahanie pana :) A o sąsiedzie pan miał zdaje się nie tak dawno nie najlepsze zdanie - chyba, że to nie o tym... Spędzanie czasu pomiędzy spacerami w bloku jest baaaaaaardzo fajne i korzystne dla układu kostnego każdego psa ;)
  21. O ja cię.... ale cudo NIEDŹWIEDŹ!!!!! :)
  22. Czy jest sens szukać psiaka, bo jakby się postarać, to by się jaką "pasującą" suczkę znalazło ;)
  23. Taka się nam zrobiła psina-symbol PRZYJAŹNI krakowsko-warszawskiej :)
  24. [quote name='Elisabeta']Nutusiu, na pewno zrobisz wszystko jak trzeba. ;) A w lecie u nas była łapanka na podwórku. Kotka i sześc kociaków. Kociaki już w domach, a ja zostałam z kocią mamą. Karmię ją, bo do domu nie chciała. A wiesz Nutusiu, kto robił łapankę i za kim klatkę nosiłam?... Główna bohaterka to Ludka z dogo czyli Arcana z miau. :smile: Fantastyczna dziewczyna. Przy znalezieniu domów dla maluchów też szalała. Świat jest mały, prawda?;)[/QUOTE] Mikroskopijny! Ludka to moja... szwagierka :) Tak jakoś nas los sprawiedliwie "podzielił" - mnie dał na psi "dział", a Grażynę na koci ;) [quote name='Gosiapk']Jeśli syn z nimi mieszka i też psiarz to nie powinno być problemu, tj. jeśli zaakceptują Al, a z tym może być problem skoro szukają sznaucerkowatego psiaka.[/QUOTE] Gosia - oni dzwonili w sprawie Alutki nie wiedząc jak wygląda. Ponieważ nie jest kudłatym terierem - nie chcą jej :)
×
×
  • Create New...