Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Podpisuję się pod [SIZE=2][I][B]p[/B][/I][/SIZE]owyższym wszystkimi łapkami :)
  2. Oooooo... jeśli o mój zwierzyniec chodzi, szybko byś odszczekała takie zaproszenie ;) :)
  3. Ech, ludzie i ich "rozgrywki"...
  4. Obawiam się, że bez wizyty i wskazówek specjalisty się nie obejdzie :(
  5. Czasem barbarzyńskie metody muszą być zastosowane, gdy pacjent... oporny :mad: Trzeba wymuszać obciążanie łapy, bo inaczej nie odbudują się mięśnie. Bo o nie głównie chodzi - jak będą silne i elastyczne, łapa będzie funkcjonowała prawie normalnie (oczywiście za wyjątkiem usztywnionego kolana, ale to jest w tym całym "poskładaniu" mały pikuś). Jeśli chodzi o doklejenie korka, już widzę jak moje psy... siadają na zadkach i próbują odgryźć taki korek :evil_lol: A co do bólu - kości nie bolą. Jeśli coś boli, to przykurcze mięśniowe i to trzeba wyćwiczyć. Ale żeby wyćwiczyć - trzeba ćwiczyć. A tu nam się Nuras opiera!!!!!:shake:
  6. Śliczny. Przypomina Wielkiego Szu z Kozienickiego przytuliska... Faktycznie smutna minka, ale pewnie już niebawem się to zmieni :)
  7. Znam taką jedną, która wpadłaby do stawu jak bomba, a potem najchętniej wdarła się wszystkim Ciociom po kolei na kolanka ;)
  8. Naszej też się na szczęście nic po "krecie" nie stało... Stał wysoko, więc teraz stoi w szafce wiszącej pod sufitem, bo samo "wysoko" nie jest dla Ali żadnym problemem, jak się okazuje ;)
  9. Jak na psie! :) A kciuki to ja trzymam za tzw. CAŁOKSZTAŁT :)
  10. Oj, to z dojazdem do Wwy macie o niebo lepiej niż ja, która mieszkam 35 km od centrum! ;) :)
  11. Piękna, jak na Dianę przystało :) Ja też czekam na dobry ciąg dalszy ;)
  12. I niech się wstrzymują - ich strata, że nie zostaną pokochani przez taką uroczą Amusię ;)
  13. No, i TAKIE wieści to ja rozumiem! Wiguniu - druga młodość jest lepsza od tej pierwszej, mówię Ci :)
  14. No to... dalej wiem, że nic nie wiem :( Ja najbardziej bym chciała dożą dziewczynkę. Choćby na tymczas ;) Na razie TZ nie chce o tym słyszeć, ale wiadomo - kropla drąży skałę :)
  15. Dokładnie tak - sterylka to nie koniec świata, a sunia - nie ludzka kobita ;) Dzień po jest trochę nie halo, a potem zazwyczaj gdyby nie ubranko, nie byłoby wiadomo, że sucz zabieg przeszła! A jak Maków taki fajowy jest, to ja może jakąś fajną miejscóweczkę tam sobie na emeryturkę powinnam wypatrzeć? :)
  16. Jestem ZA! Żadne najnowocześniejsze maile sms-y, a nawet staroświeckie telefony stacjonarne nie zastąpią rozmowy człowieka z człowiekiem - wtedy widać wyraz twarzy, gesty - wystarczy bacznie obserwować ;)
  17. No pięknie! Nowi opiekunowie podjęli decyzję na własną rękę? Można to jakoś wytłumaczyć?...
  18. Dziś jedna smutna i jedna radosna rocznica... 13 lat temu odeszła nasza ukochana Nutusia - boksia, dzięki której wszystkie inne boksie mają u mnie fory ;) Ale co z nią przeszłam - to moje! Pies-Demolka w czasach komuny to naprawdę było nie lada wyzwanie! :) 3 lata tak testowała naszą cierpliwość, ale przez kolejne 11 odpłaciła nam się najpiękniej na świecie... A 2 lata temu właśnie kończyły się ferie dla Mazowsza i nowa SuperRodzinka przyjechała po Netkę, która wraz z Rulonem rządzi w domu :)
  19. O, to pewnie! Nie chodzi o to, że taniej, ale za te same pieniądze będę mogła wysłać 30 kg, a nie 10!!!! :) Zadzwonię do Gosiapk i wszystkiego się dowiem, bo do mnie to trzeba raczej drukowanymi literami jak do bydlęcia na rowie przemawiać w takich sprawach ;)
  20. Tak czy inaczej, nic na siłę! Pies nie przymarza w rowie, nie grozi mu zagryzienie w schronie, więc można czekać! A tym, że się do Ciebie przywiązała, Paulo, wcale bym się nie przejmowała. Jest młodziutka - szybko się przestawi, gdy trafi w tak samo kochające i głaszczące ręce ;) :)
  21. No, raczej nie weźmie. A gdyby chciał, to nie wiadomo czy nie w niecnym celu! Krysiu, przydałoby się Wam wsparcie bazarkowe? ;)
  22. Roger na chatę, Drops też i wreszcie zapanuje błogi spokój w Murkowie (ciekawe na jak długo ;))
  23. [quote name='Hope2']Nutusiu...bo ja na razie tylko z bezpiecznej listy zapraszałam:oops: A może...może adoptujesz szczeniaczka? Przecież wiesz-takie malutkie, rozkoszne...no i jamniki duże nie rosną...[/QUOTE] Że jaminiki duże nie rosną to wiem, bo żyję z nimi od przeszło 26 lat, czyli połowę żywota mego ;) Kolejna adopcja odpada, bo 4 psy plus kot plus niepełnosprawny jeż to i tak w domu "śliski temat", a do tego tymczasowiczka-kosmitka, która zalega u nas od połowy czerwca :( Gdyby nie to, Mamusia-Szczotusia mogłaby się u mnie przeDeTować.
×
×
  • Create New...