Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. [url]http://i1318.photobucket.com/albums/t654/wawerek/20140506Szef_Laska_4dogo_zpsbfc463da.jpg[/url] Moje Słonko kochane... Gratuluję Wam decyzji a Lasce TAKIEGO przeznaczenia :)
  2. Ech, na co jak na co, ale na nudę nie możecie narzekać :(
  3. Dzięki, dzięki :) Mazowszanka dzwoniła i wszystko wiem :) Guz na zadku nie rośnie dalej, więc nie przyśpieszamy zabiegu - jesteśmy umówieni na czwartek. Ikerson w humorku, galopuje sobie, na słoneczku się wyleguje i szczeka na "złodziei" :) Jolu - dziękuję za przelew - potwierdzę jak tylko Małż wejdzie na konto ;)
  4. A to głupole, że się nie chcą do Ludzia poprzytulać...
  5. Jola, rzuć cenę 1000 dolców, a co Ci zależy? ;)
  6. [quote name='Malgoska']jestem mało czasowa ostatnio jeśli moga poczekać chwile to prześlij bo nie wiem kiedy rusze z kolejnym bazarkiem[/QUOTE] Pewnie, że mogą poczekać :) Prawdopodobnie jednak Amigo będziesz musiała przyjechać w sierpniu, bo na weekend "bożocielny" Doktora może nie być. Jadą oboje na szkolenie do Gołdapii i chcą to połączyć z kilkoma dniami urlopu. Na 100% potwierdzi w czwartek...
  7. Tofiś jest drugim wcieleniem naszej Tośki - równie zaparty na życie :) Super GOŚĆ z niego!
  8. Malgoska - nie chcesz ciuszków na bazarek - przekazałabym przez Amigę ;)
  9. Mój pierwszy "wiejski" pies - Oskar - też z zapałem "gryzł" wodę laną z węża :) Kokolina, idź już Ty do tego domu z ogrodem i dzieciakami ;)
  10. Mam sentyment do imienia Chmurka. Też ma taki superowy domek jak eks-Kleo :)
  11. [quote name='malagos']E tam, żebym się czepiała, ale ... :diabloti: wiem, wiem, życie samo pisze scenariusz i nam dobiera podopiecznych wbrew naszym postanowieniom (mnie boli Blanszetka...) :-([/QUOTE] No to się nie czepiaj ;) Moja propozycja jest otwarta, a ostateczna decyzja należy do Kasi. Przed świętami miałyśmy do mnie przywieźć nawet obie suczki! Ale uznałyśmy, że przez okres letni Wierce się nieźle wiedzie u Dexterki, a my możemy pomóc innym psinom - stąd u mnie Ika, a u Kasi Tofiś. Jeśli Wiera nie znajdzie domu do jesieni, wrócimy do tematu jej przeprowadzki do mnie. Natomiast jeśli chodzi o ogłaszanie - ogłaszajcie ją Dziewczyny na mazowieckie. W razie zwrotu z adopcji (tfu, tfu, na psa urok!!!), wróci do mnie. Co do wyrzutów sumienia - moim wyrzutem jest ta sunia, która spała pod żywopłotem, a potem zniknęła :(
  12. Jeszcze nie wiem kiedy Ikerson będzie się przeprowadzał. Wszystko zależy od wyniku operacji i potem od planów wyjazdowych Pani, bo wyprowadzka aż o 250 km...
  13. Nio, na mnie jeszcze chwilę trzeba poczekać i mi się przypomnieć w przyszłym tygodniu ;) A ja Nuśkę niedługo zobaczę "na żywca" - hurrrrraaaaaaa :)
  14. Dziękujemy za kciuki. Na razie się niczym nie przejmujemy, cieszymy, głaszczemy, galopujemy (no, tu to Ika w pojedynkę - beze mnie ;)) i nie myślimy o tej przykrości guzo-zabiegowej. Że będzie dobrze nie mamy wątpliwości :)
  15. Chyba trzeba jakiś bazar zmontować na zakup kagańca i może kolczatki ;) :)
  16. No, wreszcie jest NORMALNIE, po psiemu :)
  17. E tam, Mysza jest normalna, tylko psów ma z czubem ;)
  18. Zochna, dochrapałaś się 100 strony wątku! ;) Może dlatego taka grzeczna - staż na dogo zobowiązuje :)
  19. Bieduniu... Maryś, niezwykle dzielna z Ciebie Kobieta.
  20. Bardzo mi się podoba ten Tolkowy marsz ku normalności :)
  21. Pewnie, że musi być dobrze, bo jak tylko Tofiś dojedzie do siebie... rusza w miasto! :) Precz z torbielami, prostatą i spróchniałymi zębiszczami! Doktor spełni swą powinność i Tofinio będzie jak nowy ;)
×
×
  • Create New...