To fakt, że z Iki twardziel nad twardziele! :) Dziś została w domciu, w kiecuszce. Reszta fiśków na dworze, korzysta z ostatnich dni ładnej pogody...
Fotki postaram się dziś jakieś cyknąć, bo obiecałam też p. Danusi ;) Rozmawiałyśm ostatnio w piątek - dzwoniła spytać jak tam operacja i jak Ikreson się czuje. Jeśli będą wszystkie wyniki i Doktor zezwoli, Ika będzie mogła pojechać do domciu już 18 czerwca... Jeśli nie - przełożymy termin. Musimy mieć pewność, że wypuszczamy Ikę w najlepszej formie!