-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
Nutusia replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Myślę, że warto zrobić jej coś na kształt budy w miejscu, gdzie się pojawia i stawiać tam jedzenie. Tak jak pisze Psy z Radys, Popcorn jest do budy przyzwyczajona. Może to być nawet karton albo jakaś skrzynka przykryta kocem. Ewentualnie klatka-łapka przykryta kocem, ale nie nastawiona na razie na łapanie. Najpierw trzeba ją do klatki przyzwyczaić, żeby pewnie do niej wchodziła - dopiero potem nastawić na łapanie, bo jeden fałszywy ruch i wszystko pójdzie na marne (Marysia o tym pisała już). To samo dotyczy strzelania - też bym stawiała na Jamora, bo samo posiadanie palmera nie wystarczy - ważne jest doświadczenie i skuteczność, bo też można wylać dziecko z kąpielą... Najważniejsze, że jest w okolicy, bo te Skierniewice z rana wcale mnie nie ucieszyły. Teraz najważniejsze jest stworzenie jej namiastki "domu"/koczowiska. Do tej budki włóżcie jej kocyk z kojca albo kocyk Pianki. I dzwońcie do Jamora - do skutku. Takie jest moje zdanie... -
Ale wieści!!!! SUPER :)
-
Myślę, że tylko na to czeka! I Wy też ;) :)
-
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Wwa-Szczecin - rzut beretem! Bobek tę trasę pokonywał pociągiem wiele razy i bardzo sobie chwalił :) Ludzie to mają pomysły, jak rany... Tak samo ją można dowieźć, jak po nią przyjechać - ta sama droga ;) -
Tak trzymaj, Szymuś!!!!! :) Może fiołki mają taką moc leczniczą?... ;)
-
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
Nutusia replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Z tego, co wiem, Papryka widziała Popcorn dziś rano, całkiem blisko domu... -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Jakoś jestem dziwnie spokojna w Wasz spokojny wyjazd... ;) -
Ale że co?...
-
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Nutusia replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
O - to się odzywaj! Zawsze miło wiedzieć, że ma się... fanów! :) -
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Nutusia replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Ech, faceci.... ;) Fajnie, że Krabuś taki proludzki się okazał. Psie towarzystwo nie jest konieczne, za to ludzkie bardzo wskazane by było - takie na wyłączność! :) -
Król haremu - jak nasz Lesio :)
-
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
Nutusia replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki!!! Gdybyśmy się my, mazowszanki mogły na coś przydać - pisz lub dzwoń! -
Pojarmarkowa Lerka zamieszkała razem z Bliss i z nami.
Nutusia replied to konfirm31's topic in Już w nowym domu
Imka też mnie na początku łapała za pięty albo za łydki :) Lercia, no nie bądź taka - Pańcio Cię na ONka nie wymienił, to chyba mu się choć jeden spacerek z Tobą za to należy? ;) -
Szczesliwe zakonczenie! Sonia znalazla wspanialy,kochajacy domek!
Nutusia replied to DORA1020's topic in Już w nowym domu
Sonia nadal mnie... ZACHWYCA! :) -
POPCORN teraz Luna już w swoim domku <3 teraz szukamy domu Piance!
Nutusia replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Wiadomo, że wszystko dzieje się tam. Ale każdy ma jakieś swoje doświadczenia i warto się nimi dzielić, bo co dwie głowy, to nie jedna ;) Jeśli jest możliwość skorzystania z profesjonalnych metod przez DOŚWIADCZONĄ OSOBĘ, myślę, że warto spróbować. Tylko trzeba mieć świadomość, że "saper myli się tylko raz" - źle przeprowadzona akcja może tylko pogorszyć sprawę. Środka usypiającego typu sedalin bym nie polecała. Za długo trzeba czekać aż zadziała - pies zaśnie nie wiadomo gdzie, albo gorzej - zaniepokojony tym, co się z nim dzieje wypadnie np. na szosę. Łapałyśmy kiedyś malutką sunię (szczeniaka). Udało nam się ją w końcu zamknąć na posesji o pow. ok. 3 tys. m2 i sądziłyśmy, że po podaniu sedalinu pójdzie nam jak z płatka. Nic z tego! Pies był tak wystraszony, adrenalina aż kipiała i pomimo dawki na 50 kg psa, podczas gdy mała ważyła może z 10, sunia nawet jeśli się położyła i wydawało nam się, że zasnęła - każda próba podejścia do niej kończyła się ucieczką. Popcorn też musi być czujna - wg niej, od tego zależy jej życie...