-
Posts
4341 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Abrakadabra
-
[quote name='beka']Jak tam Borysek się miewa? mam nadzieję że lepiej[/QUOTE] Byłam dziś u niego w lecznicy... Słuchajcie - on jest taki wychudzony.. Żebra i kręgosłup na wierzchu, kości można policzyć, biedaczek. Myślę jednak, że paradoksalnie to najmniejszy problem. Najgorszy i najbardziej przykry jest widok olbrzyma (bo jest duuuuży), który zastyga w przerażeniu w obecności człowieka Drży ze strachu, szywnieje i przylega do ziemi. Chciałam wyprowadzić go na spacer, ale po kilkunastominutowej próbie zejścia więcej niż 2 kroki poza próg lecznicy musiałam złożyc broń. On zachowuje się tak, jakby chciał być niewidzialny! Szuka jakiegokolwiek kąta w który można byłoby się wcisnąć, przykleja się do podłoża i cały się kuli. Nie nawiązuje kontaktu wzrokowego. Podejrzewam, że gdybym ciągnęła go na siłę poszedłby dalej. Bałam się, że obroża zsunie mu się przez głowę, a to byłby straszny sceniariusz. Masa pracy przed Jolą... Nie mam pojęcia co przeszedł ten pies. Mogę sobie tylko wyobrazić. W całej tej sytuacji zdumiewające jest to, że nie ma w nim cienia agresji. Żadnego warczenia, szczekania, wyrywania się... Po prostu zamiera. Sztywnieje. I trzęsie się ze strachu. Zauważylam jednak, że w gabinecie, przez który przechodzi się do szpitaliku i klatki w której przebywa czuje się troszkę pewniej. I chętnie do niej wrócił. Jutro czeka go USG jamy brzusznej i rtg stawów biodrowych. Jeśli któraś z Was ma "na zbyciu" szelki dużych (ale naprawdę dużych) rozmiarów i jest w stanie ofiarować je p.Joli - byłoby wspaniale. Myślę, że szelki mogłyby pomóc w nauce wychodzenia na spacery. A podejrzewam, że zakup takich porządnych, mocnych i dużych rozmiarów szelek to spory koszt.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
Abrakadabra replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Kocham ten wątek.. :(((( Prymitywna "Zasada Kalego" odmieniana przez wszystkie przypadki... -
Psia starosc= czekanie na smierc w samotnosci...-wrocił do domku!!!
Abrakadabra replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Ewunia, mam już ogłoszenie, kóre przysłała mi Jola. Wydrukuję je, i tak czy inaczej porozwieszam w Markach. Trzymaj się dziadziu.... -
Idusiek, a czy wiesz, że czasami rady (zwłaszcza te trafione), to co najmniej połowa sukcesu? A Twoje takie były?:loveu: Esperanza - dzięki za karmę i zaangażowanie :loveu: No i dla Bajk oczywiście - Kobiety Ze Stali. Kobiety Z Żelaza.:loveu: Ps. Bureczków brokowskich pewnie Bajk nie zostawi - ale może niech sama się wypowie.
-
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
Abrakadabra replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
.............. -
[quote name='OlaLola']Maść jest tańsza, tyle że osoba musiałaby siedzieć przy psie, aż zje i środek zacznie działaś ( 2-3min), bo jak to zje zaraz uśnie, i wtedy mógłby zamarznąć.... Mam nadzieję że uda sie mu pomóc...[/QUOTE] OlaLola - jaką maść masz na myśli? Możesz podać jej nazwę? Co o za środek?
-
[quote name='esperanza']bajk21, Abrakadabra gdzie to dokładnie jest? Jestem chwilowo u rodziców w Małkini. Jutro rano mogłabym pojechać, nakarmić i zrobić foty. Zabrać nie mam gdzie, bo posesja rodziców nie ma części ogrodzenia- jest w trakcie wymiany. Mój numer to 607-077-350[/QUOTE] Naprawdę?! Jejku! Esperanza - jeśli masz możliwość - sprawdź chociaż czy żyje? Czy zjadł zostawioną karmę? Więc: Jadąc od strony Małkinii w stronę Broku (niestety nie pamiętam ile to dokładnie kilometrów) po prawej stronie znajduje się zielony znak drogowy : Kaczkowo Nowe (Stare?) 3km ze strzałką. Skręcasz w prawo w polną (?), nieutwardzoną (?) drogę. Nie jestem w stanie określić nawierzchni, ponieważ był mróz, śnieg i zaspy. Dzisiaj pewnie tto wszystko wygląda zupełnie inaczej.. Obserwujesz lewą stronę tejże drogi. Jakieś 200m od skrętu jest nora, którą ten pies wykopał.Takie zagłębienie w przydrożnym rowie. Wpadłyśmy tam z Jolą po kolana w śnieżne zaspy. Tam zakopane były zwłoki drugiego psiaka. I tam nasz ON-ek się żywi.
-
Jola, fajnie, że założyłaś mu wątek - nawe zdjęcia nie zrobiłyśmy. :( Moim zdaniem - problem w tym, że pies na widok ludzi odchodzi daleko, daleko przed siebie..., więc sedalin chyba odpada. Niemniej jednak będzie się trzymał tego miejsca, gdzie odkopał zwłoki innego psa. Na ten moment to chyba jego jedyne źródło pożywienia. Moim zdaniem najlepszy byłby zastrzyk z Palmera (czy jak to się nazywa...). Tyle, że to droga "impreza" ...
-
3 dobermanki 8 miesięczne wrzucone do schroniska
Abrakadabra replied to Justyna_wolontariat's topic in Już w nowym domu
Ja też zaznaczę. Mój kolega jakiś czas chciał adopować dobcia . -
piesek zamordowany siekiera!!! pomocyyy!!!!!!!!
Abrakadabra replied to maccionkas's topic in Okrucieństwo
Skąd o tym wiesz? Masz jakieś dowody? -
Kluska, dostałam Twoje PW (odnośnie wizyty w Bloniach), ale za nic w świecie nie mogę odpisać ! Coś mi skacze, jedno tło nakłada się na drugie... Jakaś MASAKRA! Nie mam pojęcia co się dzieje. Dlatego odpisuję tutaj. Mogę pojechać, ale dopiero w weekend. Teraz jestem pod Siedlcami, wracam w czwartek, w piątek będę w Radomiu, a w sobotę zawoże taką jedną malutką znalezioną sunię na sterylkę.... Jeśli nie znajdziecie nikogo do soboty/niedzieli - mogę pojechać. Ps. Co się dzieje z tą Dogomanią?!
-
Ząbki!!!!pies obdarty ze skóry!!!JUż za TM :(
Abrakadabra replied to eloise's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poczekajmy na eloise. Podobno chłopcy brzmiali wiarygodnie. Mru - masz rację. Nie wiadomo jak długo psiak był poza domem? Jak często biegał po ulicach? Może zwiał? A może nikt nie sprawował nad nim opieki? Może to jego "chleb codzienny"? Też zostałam powiadomiona telefonicznie o tym biedaku. Przejechałam kilkanaście uliczek w Ząbkach... Spróbujemy namierzyć właścicieli - tzn. dokładny adres. I dowiedzieć się czegoś więcej o tym zajściu :( -
Ząbki!!!!pies obdarty ze skóry!!!JUż za TM :(
Abrakadabra replied to eloise's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Swoją drogą - zastanawiam się, czy był to wypadek samochodowy? Czy ktoś mu "pomógł"? -
Ząbki!!!!pies obdarty ze skóry!!!JUż za TM :(
Abrakadabra replied to eloise's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Psiak wrócił do domu. Ewa pojechała jeszcze raz z Remberowa do Ząbek. Zaczepiła pierwsze napotkane osoby - dwóch chłopaków. Byli bardzo zdziwieni jej pytaniem, o psa - a okazali się synami właścicieli. Pies sam wrócił do domu, rodzice wezwali weta. W/g chłopców - widok byl przerażający... dlatego woleli opuścić podwórko. Przekazuję o, co usłyszałam przez telefon od Ewy. -
Rudasia wyrzucona z autobusu. Znalazła swój Domek!
Abrakadabra replied to Abrakadabra's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']a jak pieknie spływa z fotela :-)[/QUOTE] A może Szanowna Ciotka wstawi zdjęcia.... :) -
Trzy w jednym:Horror,koszmar,tragedia-jutro kolejna rozprawa
Abrakadabra replied to BajkaB's topic in Już w nowym domu
Zaznaczam wątek... Ta baba musi odpowiedzieć za swoje czyny. -
Czesiek w końcu poszedł do domu. Trzymać kciuki!
Abrakadabra replied to sleepingbyday's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marzenuś']To gdzie Czesław mieszka?[/QUOTE] We Warszawie :)