Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Jeszcze chwila a nie wyadoptujemy żadnego psa, nie tylko Marmura, bo a nuż zjedzą, przerobią na smalec albo skórkę wyprawią. Czyście, ciotki, poszalały?!
  2. Holka postanowiła chyba umrzeć śmiercią głodową. Próbowałąm wszystkiego. Suche olewa, puszki zresztą też. Czasem liźnie trochę mięska dla juniorów. Nagotowałam ryżu z indykiem, brokułami i marchewką (za radą pewnej wetki), zamroziłam, coby mieć spokój z gotowaniem przez dłuższy czas i teraz muszę wtykać to świństwo Betce i Mixerowi. Na szczęście one wybredne nie są. Teraz gotuję Holce gulasz z wołowinki albo indyka z dużą ilością sosu i podaję z makaronem. Też nosem kręciła. Od dwóch dni dodajemy żwaczyki, za którymi przepada i jest jakby lepiej. Nie pogardzi też pasztetową. A tak naprawdę to najbardziej lubi surową marchewkę - jak tylko wyjmuję włoszczyznę z lodówki, zrywa się z najgłębszego snu (a śpi tak mocno, że trzeba nią zdrowo potrząsnąć, żeby ją obudzić) i przybiega do kuchni. Na kapustę i ogórki zielone reaguje podobnie. Weganka się znalazła!
  3. Opowiem kiedyś. Na razie kombinuję, co zrobić, żeby Holka zechciała jeść.
  4. Depisiu, co z tobą zrobiły niedobre ciotki! Może ci lżej, ale jaki wstyd!
  5. [quote name='Yorija']fajnie, śpioch prześpi każdą burzę[/QUOTE] No tak, ale ona umiera. Baronie, przetrwałeś dzisiejszą nawałnicę? Wiem, jak wyżły potrafią się bać.
  6. [quote name='Olena84']No taki przystojniak i takie fotki że domki bedą się bić![/QUOTE] Akurat! Chyba, że ktoś nic nie wie o terierkach i zakocha się w urodzie. A urody jest wyjątkowej. Lepiej uprzedzić kolejkę domków, czego się może spodziewać :eviltong: Żartuję. Zawsze mówię, że warto pokochać terierka - może być ciężko, ale za to ile radości wniesie do domku! Na widok terierka nie sposób się nie uśmiechnąć. Ale co najmniej trzy razy dziennie ma się ochotę go zamordować. Wiem, co mówię. Kibicuję i trzymam kciuki.
  7. Coś tam widzi, ale nie za dużo. Zresztą, po powrocie do domu zapada w głęboki sen i nic nie jest w stanie jej obudzić.
  8. Śmieszny. Boki zrywać. Ale najpierw trzeba pokochać.
  9. [quote name='rita60']Już się skontaktowałam...[/QUOTE] Cudnie. Dziękuję. Tylko, nie wiedzieć czemu, jakoś czarno widzę adopcję jagda. Tzn. wiedzieć czemu.
  10. Przeżyłam czwartek, teraz już niczego się nie boję. Dzisiaj burza za burzą, ja cała szczęśliwa, ale zamiast podziwiać, muszę z psiorami w łazience siedzieć. Dobrze, że Holka głucha jak pień i nie wie, co się dzieje.
  11. ciocie nie są wybredne lecz wyrafinowanie zauroczone urodą tego szkaradztwa. 20zł/mies. od września. Chyba nie zdążę wpłacić, bo do tego czasu na pewno znajdzie dom. Każdy by chciał zaistnieć na spacerku z czymś aż tak niebanalnym. Znowu grzmi, lecę ze sforką do łazienki.
  12. Kasiu, wysłałam dziś (wczoraj) 150zł. Doślę na dniach. sylwiaszko, błagam, ułatw nam - niech wszystko leci przez madcat do ciebie. Bo się pogubimy. Matko, jedną burzę już mamy za sobą, idzie następna. W Łowiczu też było niewesoło. Kamyku, przeżyłeś?
  13. zula, podaję link: [URL]http://farnam.pl/produkty/wedlug-uzytku/dodatki-paszowe/fluid-flex/#opakowanie-12960[/URL] Przepraszam, że dopiero teraz, ale powyżej 30 stopni nie żyję. Coś mi się widzi, że mój komputer również. Ale skoro jakimś cudem przeżyłam wczorajszy dzień (czwartek, ma się rozumieć), to się melduję. Ten fluid ponoć cuda czyni, ale w przypadku Holki mam wątpliwości. Już prędzej Betce i Mixerowi, bo (teoretycznie) więcej życia mają przed sobą, więc ma szansę zadziałać. Ale Holce? Przestanie boleć (jeśli boli)? Akurat. brązowa, upieram się niestrudzenie - skoro tylko farmaceutyki i wola boża, po co wydawać ca 230zł na dodatek paszowy? To może lepiej na trawkę albo morfinę? W temacie odchudzenie/przytycie jestem na bieżąco - Holka jest przeraźliwie chuda, Mixera i Betkę odchudzam. Robię, co mogę. Tzn. prowadzę 4 kuchnie - 3 psy plus TŻ. Mnie, na szczęście, wystarcza 1 posiłek dziennie. Stawy mam w porządku. O swoich przeżyciach z gołębiami opowiem może innym razem. I z sikorką też. Mam też wstrząsające doświadczenia z pchłami. Betbet, ty też uwielbiasz przeprowadzki? Ja bym najchętniej 2 razy do roku - przed bożymnarodzeniem i wielkanocą. Teraz się mocno zasiedziałam. Pora się ruszyć. Matko, myślałam, że jeszcze 2/3 wizyty i do snu się ułożę. A to znów zaczyna pogrzmiewać. Psy w panice, idziemy do łazienki.
  14. [quote name='Hope2']kupię jej pakiecik-są chyba z 2 bazarki ogłoszeniowe-tylko potrzebne fotki i tekst[/QUOTE] Po prostu zadzwoń do wiosny.
  15. Sorry, pomyłka, Jazz u wiosny. Normalnie klony.
  16. rita, skontaktuj się z Rottką, na pewno się ucieszy, że ktoś chce ogłoszenia zrobić.
  17. Baronie, już nawet w nocy nie ma czym oddychać. Nie piszę się na żadne spacery.
  18. Ja też z banerku asiuniab tu przywędrowałam. Nie mogłam się oprzeć - takiej szkarady w życiu nie widziałam. Skrzyżowanie Desmodusa rotundusa z hieną. Cudeńko!!! Yodi idzie do domku?
  19. [quote name='brazowa1']Agatko wybacz :) Stawom odchudzanie już nic nie da ,teraz tylko farmaceutyki i wola Boża. Wy macie problem,że psy okrągłe,a ja pierwszy raz w życiu mam problem,że pies powinien mi przytyć. Chociaż ten kilogram. Niech się chłopak chłodzi pod kolorową szmatką :)[/QUOTE] A co tam, należało mi się. Ja tam gniewliwa nie jestem. Ale żeby nie wyglądało, że się ciebie boję, będę się upierać, że im mniej kg, tym stawom lżej. A ten pies do przytycia to kto?
  20. 10zł/mies. od momentu przeprowadzki do DT.
  21. [quote name='agata51']Wysłałam 60zł - VI, VII + 20zł dodatku wakacyjnego :lol:[/QUOTE] Magda, wnieś poprawkę do rozliczeń. Za sierpień pójdzie lada dzień.
  22. piechcia, boli, bo musi boleć, ale proszę cię, nie czuj się jak morderca.
  23. I niech tak trzyma, bo nie chcemy, żebyś zawału dostała.
  24. Doy z Jazzem? Łoj, przydałaby mu się kuracja odchudzająca!
×
×
  • Create New...