Biedny Krzywulek - a taki śliczny !
Dobrze że wyciągnięty ze schronu - bo tam by mu się tylko pogorszyło - pod czułą opieką Biafry dojdzie powolutku do siebie.
Niestety , zaburzenia nerwicowe u psów to niełatwa sprawa - dlatego żal mi biedaka bardzo, może miał trudne dzieciństwo, i być może to syndrom kennelowy się u niego odezwał.
W tym m-cu nie dam rady ale w przyszłym troszeczkę się postaram na niego dorzucić.
Życzę Małemu powodzenia i wiele miłości :)