Jump to content
Dogomania

Onaa

Members
  • Posts

    26965
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    38

Everything posted by Onaa

  1. Wysłałam pieniążki do Dory dla Bartusia , bo nie wiedziałam czy teraz całe jedzonko kupuje jedna osoba przez internet.
  2. Tylko ze samo suche dłużej może być w misce niż zmieszane z mokrą karmą.
  3. No właśnie z tą suchą może być trudno , chyba że najpierw Dora by dawała mu troszkę do mokrej albo podawała z kurczakiem. Ale może się okazać że zje kurczaka lub mokrą karmę a suche granulki zostawi.
  4. To może w pojemniku niewielkim zanosić temu pani połowę saszetki karmy a resztę dawać wieczorem ? Są też saszetki i puszki Doliny Noteci takie małe ale to wychodzi wtedy drożej - Dora pisała w poście wcześniej. Chyba że kupić część tych małych saszetek i dawać je temu panu a Dora mogłaby dawać puszki 400g lub dzielić te 800g na mniejsze porcje.
  5. Bardzo dziękuję Wszystkim którzy cały czas myślą o Maurysiu i którzy go wspierają .
  6. Ja też wyślę coś w tym miesiącu. Tylko na czyje konto ? Jeśli chodzi o karmę to może coś o smakach z rybą, pieski chyba to lubią.
  7. Może taki tytuł ? Głuchy Bartuś - samotny wędrowiec od lat , na starość potrzebuje wsparcia.
  8. Piesek nr 2 może zachowywać się podobnie jak Maurycy który zabrany z boksów ogólnych dopiero od jakiegoś czasu korzysta z psich radości jak poczucie swobody, biegania po trawce, spędzania czasu z psim przyjacielem. Tylko co ten biedak musiał przejść że mimo krótkiego stosunkowo pobytu w schronisku, jest tak spanikowany ? Boi się ludzi , innych psów? Wiadomo może w jakim stanie fizycznym trafił do schroniska? Czy nie miał śladów po pobiciu lub pogryzieniu ? A ten piesek nr 8 to jak się zachowuje w stosunku do człowieka? Może taki maluch byłby adopcyjny tylko teraz jest niepewny w schronisku?
  9. Nie, nigdy nie było takiej sugestii. Znajomy zaproponował worek karmy i kilka puszek dla suni Niusi ale że nie było obecnie takiej potrzeby więc wpłacił dla niej pieniążki co zostało odnotowane na jej wątku. Jeśli chodzi o Bartusia to od czasu do czasu przesłałam kilka puszek dla niego do Dory. To była karma mokra Brit i z rybą mu smakowała ale potem inne smaki już nie. Więc to Dora najlepiej wie co dla niego będzie najlepsze.
  10. Tutaj link do karmy Dolina Noteci z rybą, jest też zapotrzebowanie dzienne, można obliczyć koszt miesięczny takiej karmy mokrej https://zooart.com.pl/product-pol-11788-Dolina-Noteci-Premium-Pstrag-6x800g.html?query_id=4 A tu karma Maxi natural ale nie znalazłam dawkowania https://home.biedronka.pl/maxi-natural-karma-dla-psa-maxi-natural-mokra-wolowina-i-wieprzowina-z-papryka10-x-500-g-000000000000752345.html?gclsrc=aw.ds&gad_source=1&gad_campaignid=21325434210&gclid=Cj0KCQjwlerQBhDMARIsAB16H-VraBOsVNkCW9ZdI2U3hDdpTli5pcFV5giDn3kc6GRf1YW57YomNZMaAvHwEALw_wcB
  11. U Maurysia bez zmian, po swojemu korzysta z życia :).
  12. To może potrzeba się złożyć na dobre jedzenie dla Bartusia ?
  13. Ten wątek powstał, żeby pomóc Bartusiowi. Ale jeśli zostanie tutaj to potrzebuje wg mnie doglądania przez Dorę i dobrego karmienia jakimś ulubionym jedzonkiem, nie suchą karmą. Chociaż tyle można by wspomóc Dorę i Bartusia na ten moment. A w razie czego poprzez konkretną pomoc.
  14. Według mnie to nie jest właściciel tylko człowiek który go tam przechowuje i gdyby nie pomoc Dory to by ani do weta nie poszedł zaszczepić a karmił pewnie od czasu do czasu. Nie wiadomo czy go czasem nie uderzy jak nie ma humoru a Bartuś jest od niego zależny. Czasami tak jak teraz go zamyka , zasłaniając mu wejście i Bartuś nieszczęśliwy tylko przy budzie może siedzieć. Bartuś jest psem niczyim. Jest coraz starszy, będzie potrzebował bezpieczeństwa i stałej troskliwej opieki , nawet jeśli nigdy nie będzie psiakiem domowym to przyzwyczai się do nowego miejsca bo będzie na wolności - tak jak Maurycy jest u katakka , który ma swój pokój ale też swobodę poruszania się po całym terenie ogrodu, ma psiego przyjaciela a to piesek wycofany nie tak jak Bartuś przyzwyczajony trochę do człowieka. A spokój , trawa nowe zapachy ,nowy teren do zwiedzania wynagrodzą mu w pewnym sensie utratę tego co miał. Psiaki naprawdę przyzwyczajają się do lepszego.
×
×
  • Create New...