Onaa
Members-
Posts
27041 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
rozumiem że teraz się nim już nie zajmujesz ale miałaś z nim kontakt bezposredni jak był w Łodzi. a czy teraz ktoś sie nim zajmuje - ktoś inny np z dogomanii? szkoda bo trudno się tak pomaga psu na odległość, ani z nim wyjść nie można ani pogłaskać ani zdjęć zrobić. Pozostaje tylko robić ogłoszenia i czekać że ktoś go w końcu dostrzeże i pokocha! a w ogóle to wiesz Tosia,co sie z nim dzieje na bieżaco czy raczej nie, i dlaczego i kiedy przeniesiono Baszkina do tych Wojtyszek. I czy w ogóle jest sens robić mu jakieś ogłoszenia - ewentualnie czyj telefon podawać (bo jak ogólnie do schroniska to raczej nikt nie będzie zainteresowany) Dobrze że choć inne psy go nie gryzą. Trzymaj się dzielnie Baszkinku słodziaczku !
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
Onaa replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
[quote name='jasioslawinka']Stefan natychmiastowo potrzebuje domu!!!!!!![/quote] czy coś się stało ? czy piesek jest w schronisku w Łodzi? -
kilka pytań o psiaka: 1. jaka jest jego historia, skąd się wział w schronisku, ile czasu już tam przebywa, 2. jaki jest do innych psów, np z tymi z którymi jest w boksie, czy miał z nimi jakieś zatargi, problemy? 3. czy można określić jak zachowuje się w stosunku do dzieci, czy mógłby to być pies dla rodziny z dziećmi czy raczej nie 4. czy pies jest odrobaczony czy jest zaszczepiony, 5. czy pies jest całkowicie zdrowy ? 6. nie wiem cyz on wychodzi w ogóle na spacery, - czy można powiedzieć jak zachowuje się na spacerach, jak chodzi na smyczy ? 7. i czy on dobrze czułby się w małym mieszkaniu czy raczej powinien trafić do domu z ogrodem ? Dobrze byłoby gdyby osoba która ma z nim bezpośredni kontakt - jak rozumiem jest to TOSIA - mogła właśnie coś blizej o nim napisać. A w ogóle to czy było jakieś zainteresowanie Baszkinem po jego ogłoszeniach czy raczej cisza ? Aha - i jeszcze jakieś zdjecia pycholka by sie przydały.
-
A co to są wojtyszki, bo nie bardzo wiem. Czy on jest w schronisku czy w hotelu dla psów? I czy możliwe byłyby jakieś zdjęcia, najlepiej z bliska. No i więcej informacji. Może wtedy byłoby wiecej zainteresowanych. Aha i nigdy ale to nigdy nie należy tracić nadziei , psy nawet po 10 lat w schronisku znajdują na starość swój dom, czasami wątek na dogo i szukanie psu domu zajmuje ponad rok ale się znajduje. Wierzę że Baszkinowi też się uda.:loveu:
-
I jak tam się ma Fuksio w schronisku, był może na jakimś małym spacerku ?:roll:
-
Ank@2 ...prosze napisz że to nieprawda !!!....że to sie tak nie stało... nie skończyło ...:placz::placz::placz: trzeba było go zabrać do hoteliku nie zdążyliśmy....dlaczego tak bardzo chciałam mu jakoś pomóc :-( tyle czasu samotnie udało mu się jakoś przeżyć na ulicy, a tu trafił do schroniska - jakby na swoje nieszczęście Dlaczego NIKT nie zauważył ze on potzrebuje pomocy................. Jak to się stało?.....
-
Podsumowanie informacji o Bostonie , które znalazłam na wątku. Jak by były nowe albo coś nie tak napisałam to dajcie znać. :) CV Bostona Imię tymczasowe: Boston. Wiek : ok.12 lat. Wielkość : mały piesek. Dodatkowe informacje: Jest zaszczepiony i odrobaczony. Charakter : Łagodny.Uległy w stosunku do innych psów. Jego historia: Ten psiak błąkał się od kilku miesięcy po Krakowie. Pewnie kiedyś miał kochających właścicieli, własny kąt i ciepłą strawę. Niestety, nadszedł taki czas, kiedy znudził się w właścicielom. Bardzo zaniedbany. Braki w uzębieniu. Podobno nie widzi na jedno oko, możliwe, że jest głuchy. Brudne, skołtunione futro ...W takim stanie trafił do schroniska. Tutaj ma przynajmniej co jeść. W schroniskowym boksie Boston stoi, nie szczeka. Jest bardzo spokojny. Jeszcze nie rozumie dlaczego tutaj jest. TYLKO JAK SOBIE PORADZI W SCHRONISKU stary, głuchy i niedowidzący PSIAK ?!!! BOSTON szuka odpowiedzialnego właściciela, który zaopiekuje się nim i zapewni godną, pełną ciepła i miłości starość. Miejsce przebywania psa : Kraków. Kontakt w sprawie adopcji : Do informacji interesujących się losem Bostonika to ogłoszenia ma na: gumtree kraków zwierzakiwkrakowie petworld adopcjapsa
-
1. następne ogłoszenia Fuksika na: adopcjapsa.pl forum.4lapy.info mojpupil.pl dwukropek.pl 2. czy w ogłoszeniach można pisać że pies zaszczepiony i odrobaczony czy raczej nie jest to pewne 3. a jak on się zachowuje na spacerze? 4. pewnie mu zimno w budzie :(, można by było czymś ją wyścielić? Jest w ogóle jakieś zainteresowanie Fuksikiem /?
-
Łódź- Stefan. Nieudana adopcja. Pilnie potrzebny dom
Onaa replied to szajbus's topic in Już w nowym domu
Taki ładny a nikt go nie chce ...:-( może dlatego że jest duży ...? A czy jest łagodny do ludzi i innych psów? Czy on w ogóle chodzi na jakieś spacerki w tym schronisku? Bo na zdjęciach to jest przy budzie na łańcuchu, biedak :placz: -
czy piesek dalej jest w hoteliku? ma swoje ogłoszenia ? naprawdę nie ma na niego chętnych?
-
A możesz podać gdzie są ogłoszenia Bostona , żeby w razie czego nie powielać ? tylko robić na nowych stronach, poza tym chętnie bym zobaczyła treść takiego ogłoszenia bo mnie wszystkie myśli twórcze opuściły i nic ciekawego nie wymyślę, chyba że nie potrzeba już robić ogłoszeń bo robią to inni. A jaki psiak ma charakter, jest łagodny dla innych psów? przyjacielski dla ludzi? Żeby było wiadomo jakiego domu mu szukać. I czy badał go dokładnie weterynarz? był szczepiony tutaj w schronisku, odrobaczony czy raczej tego się nie robi w schronisku?
-
An@2 - podobno psiak został znaleziony w okolicach zbiornika wodnego o nazwie Bagry. Byłam niedawno w okolicach zbiornika wodnego o nazwie Bagry , tak od strony Nowochuckiej jak się jedzie, tam jest takie osiedle domków jednorodzinnych i kościółek nowoczesny. I widziałam takiego biedaka podobnego do Bostona, skudlonego i zaniedbanego. Chciałam mu dać psiej karmy ale nie chciał. Jak nastepnym razem pojechałam tam żeby mu dać coś z normalnego jedzonka to widziałam jak wchodzi na otwartą posesję z domem /akurat tam przyjechał samochód/ i myślałam że on tam mieszka, tylko że go właściciele nie pilnują w ciagu dnia i tak sobie samotnie spaceruje. Bardzo prawdopodobne że to on .... biedny mały kudłaty Bostonik. Bliski sercu jest mi jego los. Gdyby trzeba było coś zbierać na hotelik dla niego to troszkę moge dorzucić.
-
Ja też w razie potrzeby mogę małe co nie co dorzucić do hoteliku Fuksia.
-
[B][SIZE=5][COLOR=deepskyblue]SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2009 ROKU !!!:BIG::cunao:[/COLOR][/SIZE][/B] :Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run: [COLOR=magenta][B]a dla Ciebie Fuksiku dobrego domku i kochającego opiekuna !!! I to jak najszybciej ![/B][/COLOR]
-
Czy ktoś z okolic Tarnowa mógłby sprawdzić ten domek? Fux jeszcze na: e-zwierzak petsy
-
nowe ogłoszenia Fuksika na ojej pineska animalia wegetarianie a dałoby się zrobić jakieś zdjecia pycholka Fuksika? Nie wiem Ulka czy dajesz mu jeść w schronisku ale jeśli tak to możesz zaobserwować jak on się zachowuje jak je, czy np. spokojnie pozwoliłby sobie odebrać jedzenie. Niestety duże i zwłaszcza czarne psy to ludziom się kojarzy że są agresywne a przecież to nie jest prawdą. Dlatego niektórzy to by chcieli takiego duzego psa ale tylko do pilnowania domostwa - na łańcuch. A z tego co piszesz ULKA to FUKSIK to taki łagodny jest i może mógłby być czyjąś kochaną przylepą a nie dodatkiem do domu i łańcucha :placz:. Tylko dlaczego tutaj na wątku tak mało odwiedzających jest ?! Ale nie martw się psiaczku, nie zostawimy cię samego !!!
-
W ogłoszeniach Fuxika jest wiek 4-5 lat a na poczatku Ulka pisała że 2-3 lata, więc ma być 4-5 lat ??
-
A Fuks i Boston nadal samotni ...bez miłości i własnego domu ...:( ...zapraszają na swoje wątki [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images50.fotosik.pl/43/033aecf303e68de5.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sznaucer-olbrzymi-czeka-na-dom-trzeba-sie-spieszyc-bo-zniknie-127762/[/URL] [IMG]http://img363.imageshack.us/img363/3662/boston3ny3.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/krakow-blakal-sie-kika-miesiecy-zaniedbany-12letni-staruszek-szuka-domu-126848/[/URL]