Onaa
Members-
Posts
26985 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
-
Rozliczenie. Wpłaty - serdecznie dziękuję 25,00 22.02 - malti 20,00 - Havanka 30,00 24.02 - MikAga 50,00 02.03 - limonka80 65,00 xx.03 - z bazarku Nadziejki 100,00 22.03 - Figunia 50,00 02.04 - limonka80 10,00 - Nesiowata 53,00 06.04 - z bazarku Nadziejki Razem wpłaty = 403,00 Wydatki: 160,00 - przegląd u weta, odrobaczenia (giardie), odpchlenie, oczyszczenie uszków, ochronny Bioprotect - 24.02 30,00 - badanie lab. koopy - 05.03 35,00 - kontrola ponieważ nadal się drapie, zastrzyk, recepta na lek do zażywania przez tydzień - 08.03 80,00 - wizyta u weta, szczepienie p. wściekliźnie, zabezpieczenie p. pchłom i kleszczom - 30.03 Razem wydatki = 305,00 Stan konta na 11.04 = 98,00
-
W domu tymczasowym. CHILLOUT I taki jestem piękny :). rok 2025 - Gucio w ds - od maja 2024 ataki padaczki, rezonans w styczniu 2025 wykazał guza mózgu :(. Decyzja o operacji. Luty 2025: konsultacja u neurochirurga w Krakowie - niestety przed operacją guza mózgu trzeba się uporać z guzem na śledzionie (usg brzucha styczeń 2025). 25 luty 2025 - termin usunięcia śledziony z guzem. Ze względu na duże koszty, na które mnie nie stać, prośba o wsparcie Gucia. Bardzo dziękuję wszystkim którzy pośpieszyli z pomocą, dobrym słowem, radą . Rozliczenie finansów na leczenie Gucia. Wpłaty: 1) Z 1 zbiorki na Ratujemy Zwierzaki na konto fundacji wpłynęło 2 215,58 zł. 2) Wasza pomoc - wpłaty zbierane na konto fundacji ZEA: 30 zł - Nesiowata (03.01.) 50 zł - Beata S. Jelenia Góra (03.01.) 40 zł - Adrianna Z. Kraków (03.01.) 50 zł - Bożena K. Katowice (03.01.) 20 zł - mdk8 (03.01.) 5 zł - Justyna K. Maszkienice (03.01.) 30 zł - agat21 (03.01.) 25 zł - Jo37 (03.01.) 50 zł - mari23 (07.01.) 50 zł - Livka (07.01.) 100 zł - Limonka80 (07.01.) 100 zł - Koja (07.01.) 100 zł- Aska7 (07.01.) 50 zł - koki99 (07.01.) 50 zł - Poker (07.01.) 50 zł - Radek (07.01.) 50zł - Alaskan M. (07.01.) 20 zł - Aldrumka (07.01.) 20 zł - b-b (07.01.) 50 zł - MikAga (08.01.) 50 zł - konfirm31 (13.01.) 30 zł - Beata S. (21.01.) 50 zł - Jadwiga Ż. Chełmno (29.01.) 10 zł - Jadwiga Ś. (31.01.) 50 zł - Beata S. Bytom (03.02.) 30 zł - Paulina H. Poznań (03.02.) 20 zł - Aldrumka (18.02.) 100 zł - Maria T. (20.02.) 50 zł - Anna R. (27.02) Razem wpłaty od osób 1 330,00 zł 3) 2 zbiórka kwota 9 400,00 zł Razem wpływy to 12 945,58 zl Wydatki: 1) Faktura za badanie krwi, USG brzucha w lecznicy Jakubek - 350zł 2) faktura za rezonans Proton - 1 670,00 zł. 3) faktura za operację usunięcia śledziony - 1400,00 zł, lecznica Jakubek 4) faktura ORTOWET usunięcie guza mózgu - 8 000,00 zł Wydatki razem to 11 420,00 zł Stan na 10.04.2025 to 1 525,58 zł
-
Zamojskie schronisko. Szansę dostały już ładniejsze pieski od niego - a transport już tuż tuż we wtorek, a od nawet na zdjęciach ginie w tłumie innych także większych psiaków. Jest w boksie z agresorem, który gdy tylko przybiega do siatki to inne psiaki uciekają na boki, także nawet trudno tam zrobić dobre zdjęcie. Ale chciałabym dać mu szansę na lepsze godne życie i znalezienie najlepszego domku pod Słońcem. Może i jemu się uda. Wasza obecność na wątku, wsparcie, rady - na wagę złota . Batonik ma jedno zdjęcie. Piesek jedzie do DT w Krakowie. Ogromna prośba o wsparcie na weta, badania i inne koszty weterynaryjne, ew. karmę gdyby trzeba było specjalistyczną. Imię - GUCIO - zwany też panem Kluseczką Wiek 5-7 lat Waga 16,5kg odrobaczenie - tak odpchlenie - tak - ponowne 31.03.2021 szczepienie p.wściekliźnie - tak - kończy się 25.03.2021 kastracja - tak szczepienie na wirusówki - nie
-
Nie wiem czy ten na drugim zdjęciu z tylu po lewej i ten u góry niewidomy to są dwa różne czy jeden piesek ? dwa różne tutaj są obydwa na jednym zdjęciu może któryś z nich potrzebuje pomocy ? tylko szanse na adopcję niewidomego pieska są stosunkowo niewielkie
-
-
DANGO , po japońsku cukierek w DT u koleżanki pod moją opieką.
Onaa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ja również. -
Obawiam się, że on jak capnie swoją łapeczką małe zwierzątko to może być źle. Niby wizualnie nie wygląda na psa myśliwskiego ale jak widać coś w nim takiego drzemie i nawet nie wiem czy długookresowe odczulanie by pomogło. Chyba że byłby to własny domowy kot. Moja była tymczaska - waga mysia bo 4kg - potrafiła upolować raz słabego napewno już ale jednak upolowała gołębia, zatracała się w gonieniu za kotami jak zobaczyła jakiegoś na spacerze, ale potem w swoim domku z kotkiem żyła w zgodzie - tylko że to była 4kg , 10x mniej niż Borysek. Natomiast zastanawiam się że to takie zachowanie Boryska polowania na zwierzynę to dotyczy innych zwierząt, nie psów, nawet najmniejszych. No mięśnie to nie tak łatwo uzyskać, potrzeba spacerów, biegania, ale pewnie jeszcze na to sił brak.
-
To też mój drugi ulubiony typ - parówek. Ale doczytałam na wątku Szamanka teraz że jakaś pomoc się dla niego kroi. Więc nie wiem , może się nie będę wtrącać. Na jednym zdjęciu z Rabarbarkiem też była taki parówek trochę podobny do Lili. I może znajdziesz Tolu tego "swojego" parówka, o którym pisałaś kiedyś. Asia na wątku pisała coś o transporcie, może to ten co i Ty masz na myśli. Muszę dopytać czy jedzie przez Kraków.
-
Czy coś wiadomo o tym piesku ? Są może jakieś jego zdjęcia jeszcze ? KOjarzysz go może Tolu ? Jego zdjęcie wzięłam z wątku Szamana , który założyła Asia. Wydaje mi się że był już tutaj na wątku ale może tylko mi się wydaje. On z boksu Rudego i Marcelka.