dwbem
Members-
Posts
3583 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by dwbem
-
Pinczerowaty kundelek ale fajny.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
dwbem replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Jeżeli cierpi bardzo to jednak pozwolić mu odejść - przeżyl chociaż trochę w cieple, w milości ale nie można pozwolić mu na cierpienie. Ja współczuję bo wiem jak to boli, przez 54 lata przeszłam przez to nie raz. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
dwbem replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Oba piesy są przekochane. po pierwszym kwietnia postaram się coś na nie podrzucić jak dostanę konto. -
Mnie też bo przez ponad 53 lata też miałam ich sporo i wszystkie pamiętam i tęsknię.
-
Żadnego Pedigree i tym bardziej Royala. Bou dobrze radzi, karm malucha naturalnie, to naprawdę nie jest takie trudne i nie jest droższe od suchych a napewno najlepsze dla malucha. Zmień weta na takiego z powołania do leczenia a nie tylko zarabiania.
-
Możliwe,że tak jest, u mnie Foresto działa a tabletki to jednak trucizna podawana psu do wewnątrz, cieszę się, że nie muszę truć swoich psów bo one kleszczy nie łapią.
-
Ja jednak wolę ochronę zewnętrzną niż trucie psa od wewnątrz.
-
Najlepsze są obroże Foresto.Moje psy noszą je od lat i od lat niewiem jak wygląda kleszcz.
-
Ja o tej Fundacji słyszałam dużo dobrego, tam są ludzie kochający psy, parę razy widziałam ich w telewizji i wyglądało to na całkiem przyzwoite miejsce i to nie na pokaz. Ale może ktos wie więcej, może tam był.Ja już nie dam rady się tam wybrać choć jestem z Warszawy ale wydają mi się dobrymi ludźmi i myślę, że można się z nimi dogadać, żeby nawet jak psiak u nich zostanie byli z tobą w kontakcie.
-
Rasy pierwotne tak mają, na razie czekaj cierpliwie.
-
Co za podli ludzie, po co tacy idioci biorą psa, żeby się dowartościować kosztem biednego zwierzaka? Kiyoshi, jesteś cudowną osobą, nie daj się zdołować takim chamom, dobrze że oddali psa bo moglóby się mu jeszcze stać doś gorszego w takim domu. Nieprzejmuj się, szkoda twoich nerwow i zdrowia, tutaj wszyscy wiemy jaka jesteś naprawdę i wspieramy cię całym sercem.
-
Jak słyszę słowo behawiorystka to mi się nóż w kieszeni otwiera. Namnożyło się teraz tych idiotek multum, często same nie miały żadnego nawet normalnego czyli nie po przejściach psa a wymądrzają się bo poczytałyu głupot w internecie i stały się wielkimi specjalistkami. Faktycznie większość z nich nie powinna wyjść z psychiatruka. Jest parę osob naptawdę mądrych ale mozna je policzyć na palcach jednej ręki. Mam psy od ponad 53 lat, znam je naaprawdę dobrze ale nigdy nie śmialabym twierdzić, że jestem wszechwiedząca bo psy tak jak ludzie - każdy jest inny i trzeba dfużo serca, cierpliwości i miłości, żeby je mieć.
-
Nie zostawiać samych bez kontroli na podwórku i odwracać ich uwagę od przechodniów zabawą czy smakołykiem.
-
To prawda, ja pamiętam wszystkie swoje psy a miałam ich przez ponad 53 lata sporo i mam nadal.
-
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
dwbem replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Moja pierwsza ONka uwielbiała ogórki i kapustę kiszoną, poza tym jadła wszystkie warzywa i owoce - nawet kwaśne wiśnie i porzeczki. Czekoladę też ale dostawała bardzo rzadko jedną kosteczkę więc jakoś jej nie szkodziła. -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Kiedyś ani ONki ani rottki tak mnie nie uszarpały jak teraz te moje średnie pinczery. Siły mają pojedyńczo jak kiedyś dwa rottki naraz. Ale to także moje 80 lat a kiedyś było dużo mniej.): -
Maleńka Tosia (obecnie Gaja) już w swoim domku:-)
dwbem replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A to pech. A ja mając 153 cm wzrostu i 45 kg wagi potrafiłam utrzymać w jednej ręce dwie rottweilerki nawet jak zostały zaatakowane przez bokserkę a ja nie chciałam dopuścić do walki. Ale ja duże psy miałam od lat i wyćwiczone zachowanie przy nich. -
BARDZO proszę o pomoc dla starego schorowanego psa! Nie może chodzić, ciągnie za sobą łapy po betonie, śniegu - jest szansa na ratunek po 13 latach spędzonych w schronie!!! Pies w dt, jest w dramatycznym stanie :( ŻEGNAJ WSPANIAŁY I KOCHANY FENIKSIE (')
dwbem replied to agat21's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, jesteście wielkie, jestem pełna podziwu. Mam nadzieję, że biedny Feniks zazna wreszcie prawdziwego psiego życia i oby jak najdłużej. A oczy coraz żywsze, jest chęć do życia. -
Jak nie toleruje kurczaka to spróbuj indyka albo wołowinę. Ja kupuję taką mieloną mrożoną, moje psy jedzą ją na surowo i gotowaną ale na szczęście od czasu do czasu gotuję im na zmianę kurczaka i indyka, one trawią wszystko bez problemów.
-
Współczuję i trzymam kciuki, sama przeżyłam wiele razy to co ty bo większość moich psów zabijal rak ale mimo własnego cierpienia nie pozwól jej umierać w bólach, jeżeli już nic się nie da zrobić pozwól jej odejść w spokoju. Wiem, że to dla nas jest straszna decyzja ale jak już nic nie pomaga trzeba ją podjąć dla dobra psa.