-
Posts
11678 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by AlfaLS
-
Na poprzedniej stronie Murka pisała że planowane jest że pojedziesz z TZ Murki i Brysiem. Pojedziesz? Zawsze pewniej by było żebyś spojrzała na wszystko swoim okiem. Tym bardziej jak nie jesteś w 100 proc. przekonana. Wtedy szybciej dojrzysz jakieś niepokojące rzeczy... Bo Bryś nie może źle trafić, już dość przeszedł...
-
Dziś jest taki dzień, ze wspominamy tych, których kochaliśmy a nie ma ich już z nami. Ja wspominam Tarę i Dylankę. Moje dwie super sunie, które już niestety za TM... Tak było... Moje kochane słoneczka, Taruniu, Dylanko - mam nadzieję, że jesteście szcześliwe za TM i czekacie na mnie. Ja muszę tu pomóc jeszcze wielu, wielu zwierzaczkom ale na pewno do Was przyjdę... Tęsknię bardzo za Wami...
-
Ja tak "wpadła." w koty. Po odprowadzeniu za TM chyba dziesięciu / albo więcej/ staruszków i choruszków za namową rodziny i znajomych wziełam młodego kociaka do domu. Żeby odpocząć od wetów, leków, kroplówek i rozpaczania po nich. Tylko problem w tym, że na jednym mi się nie skończyło i w tej chwili mam w domu 4,3,2-latki kocie i malucha 7-mio miesięcznego. Czasem mieszkania nie poznaję po powrocie z pracy.... :D . W dodatku moi weci, jak przybywam do nich z młodym zwierzem, patrzą na mnie jakbym była kosmitką. No bo jak? Ja i młody zwierz??? A teraz muszę wykastrować kocurka najmłodszego. Znowy będzie "taki młody u pani????" :D . Ale co zrobić serce nie sługa a Kacperek podbił mnie całkowicie :D .
-
Nigdy nie miałam szczeniaczka i, prawdę mówiąc, mam nadzieję, że nie będę miała. Ja jestem od "starych i chorych" :) . I zgadzam się, że tych starszych psiaków nie trzeba uczyć. To prawda. Bo pewne rzeczy one same bardzo szybko załapują a inne - po prostu trzeba przyjąć, ze ich nie będzie. I super :) . Perełka jak do mnie przyjechała, raptem miesiąc temu, to miała sikać w domu, szczekać jak się jej robi jedzonko i coś tam jeszcze z tych "złych" rzeczy, nawet nie pamiętam co. I co? Sikanie było w domu dwa dni, na klatce / bo to jednak 4-te piętro i na podwórko jest tak baaaaardzo daleko/ kolejne trzy. Szczekania jeszcze nie było nigdy. Po prostu psi ideał. A że pogryzła dwa kocyki? Miała taką potrzebę widocznie, najważniejsze, że tylko pogryzła a nie pogryzła i połknęła :D . I naprawdę, według mnie, nie ma nic piękniejszego niż psi czy koci staruszek, który miał ciężkie życie a teraz jest spokojny, najedzony i ... szcześliwy. Taki widok rozkłada mnie na łopatki. A młode? Już mnie moje własne serce wpakowało w młode kociaki. Mam ich w tej chwili w domu cztery i czasami mam ochotę im te piękne głóki pourywać jak dokazują jak diabły tasmaskie :lol: .
-
Ja też nie potrafię tego zrozumieć. Staruszki są najcudowniejsze na świecie. Jestem w nich bezgranicznie zakochana i nigdy bym takiego cudownego staruszka czy staruszki nie zamieniła np. na szczeniaka... Ale to niestety nie jest regułą. Albo stety bo szczeniaczki też chcą mieć domy... Tak źle i tak niedobrze. Miałam telefon o Tinkę. Jednak pani nie doczytała w ogłoszeniu ile Tinka ma lat i była pewna że to młoda sunia. Niestety, absolutnie nie chciała słuchać, ze Tinka choć starsza to cudowna, kochana, grzeczna... Nie i już... Trudno, czekamy dalej... Kupiłam Tince pakiet ogłoszeń na bazarku http://www.dogomania.com/forum/topic/333676-og%C5%82oszeniowy-dla-stuszk%C3%B3w-u-tamb-5-z%C5%82-30-og%C5%82osze%C5%84-ju%C5%BC-tylko-8-pakiety/# Moje ogłoszenia nie przynoszą efektu to może ktoś inny będzie miał lepszą rękę? Proszę tylko o podpowiedź - na jakie województwo ją dać???
-
Jagusko przytulam mocno... Misiu już szczęśliwy i zdrowy. Dzięki Tobie miał szcześliwe dni tu z ludźmi i odszedł kochany...
-
Czupurka już nie ma z nami. Umarl, 24.06.2016, godz.13,15.
AlfaLS replied to Beat2010's topic in Już w nowym domu
Na mojego paypala wpłynęło od Cioci, która chce pozostać anonimowa 50 zł. - deklaracja za 5 m-cy po 10 zł./m-c. Kasa przekazana do Beat2010. -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Figuniu, a Ty teraz szybciutko musisz zacząć myśleć o sobie i rezerwować bilet na samolot! -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Figuniu, na taki domek dla Loni czekałaś. Można się tylko cieszyć! -
No chyba że w Białymstoku :lol: . W sumie jak się mieszka w Szczecinie to prawie wszędzie jest daleko... I dlatego pomyślałam, że jak będę na Śląsku to co mi tam takie 100 czy 200 km. W końcu bliżej niż takie 600... Grzech nie skorzystać :D . A Domek Tonkowy - nieważne gdzie, ważne żeby był dobry i żeby Tinka była tam kochana. To najważniejsze. Najwyżej na wizytę jakąś zaprzyjaźnioną dogomaniaczkę namówimy :) .
-
Jagusko życzę Ci dużo siły dla Was dwoja: Ciebie i Misia...
-
Bardzo dziękujemy!!!! Oj masz rację Mattilu. Jak byłam u Kasi po Megusię to, gdyby nie poganiająca mnie rodzina, siedziałabym tam i siedziała. I głaskała wszystkie psiaki i gadała, gadała, gadała... Tak też było jak przyjechała do mnie Grażynka. Człowiek nie może się nagadać i ciągle mam wrażenie, ze o tylu sprawach jeszcze mogłyśmy pogadać a tu czasu nie starczyło :( . Dlatego też postanowiłam, że w przyszłym roku jadę z moimi dziewczynami tzn. Megusią i Perełką do Tychów i to na kilka dni. I mam nadzieję, ze odwiedzimy wtedy też Tinkę u Kasi - choć bardzo, bardzo bym chciała żeby jej wtedy już u Kasi nie było...- i ... Białogonkowo! I może Grażynkę namówię na te eskapady?
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
To jeszcze na dzień jutrzejszy przeciągamy naszezaciskanie palców. Loniu, ważne rzeczy się dzieją - stań na wysokości zadania! -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
A mnie się udało wejść do Loni właśnie w godzinie "W". Jeszcze mocniej zaciskam kciuki! -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
AlfaLS replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Ja też mocno, bardzo mocno trzymam kciuki! -
Nie ma problemu - chętnie podam Ci telefon do Kasi i usłyszysz :D . Z Kasią się bardzo fajnie rozmawia tylko nie bardzo można krótko. Bo sami wiecie jak psiarze zaczną o psiakach to trudno rozmowę skończyć :D . Postaram się zadzwonić do Kasi i poprosić o parę zdań o Tince :D . A ogłoszenia? Nawet tekst Nutusi na razie nie jest w stanie odczarować naszej Tinki... :( Nikt nie dzwoni...
-
Czupurka już nie ma z nami. Umarl, 24.06.2016, godz.13,15.
AlfaLS replied to Beat2010's topic in Już w nowym domu
Beat2010 - poproszę o numer konta Czupurkowego :) . -
Hopiaku drogi musisz, po prostu musisz, o siebie zadbać. Ja wiem, to łatwo mówić czy pisac jak dotyczy kogoś innego nie nas / sama tak mam :) /. Jednak wokół Ciebie jest tak wiele istot, które Cię potrzebują tu i teraz że nie masz innego wyjścia. A Zoś - wiesz dobrze, że ona da sobie radę, nawet tam gdzie jest :D . Hopiaku - dbaj o siebie!!! I o nas bo my się o Ciebie cały czas martwimy a nie chcemy się martwić tylko wiedzieć, że wszystko jest ok :) .
-
I jeszcze dwie fotki, które Grażynka zrobiła w dniu przyjazdu...
-
Nadrabiam zaległości i już donoszę, ze Perełka u mnie już od czwartku, 8 października 2015r. Grażynka, niezawodna dziewczyna, przywiozłą ja sama choć samochód nie chciał współpracować i musiała wracać ponad 100 km i zmieniać na inny. Przyjechała, wpadła i... pojechała. Szkoda, że tak szybko :( . Ponieważ w pracy jestem teraz zarobiona a w domu powiększoną rodzinkę trzeba jakoś zorganizować to czasu się zrobiło malutko np. na dogo i fotki. Wstawiam jednak to co jest już na FB i na chwilkę musi wystarczyć a za kilka dni nadrobimy wszystko :) . Na razie z FB: Perełka od czwartku 8 października jest mieszkanką Szczecina. Dzielnie zniosła drogę i pięknie się wkomponowała w nową rodzinę. Do towarzstwa ma suczkę, 17-letnia tyszankę i 4 koty. Na razie głównie sobie słodko śpi, zajada i spaceruje. Na nowym podwórku wszystko ją interesuje i dlatego bardzo uważnie obwąchuje każdy krzaczek Emotikon smile. Na razie jest w miarę wszystko ok, czasem zdarzają się drobne wpadki siuśkowe ale damy radę. Od wczoraj siusiu już w domku nie było a że się zdarza na klatce schodowej? Damy radę, w końcu dziewczyna nie przyzwyczajona, że mieszka tak wysoko bo aż na 4-tym piętrze i tyle schodków trzeba zejść na podwórko Emotikon smile. To legowisko mojej nowej koleżanki ale dostałAm je do dyspozycji otikon smile To legowisko mojej nowej koleżanki ale dostałAm je do dyspozycji Emotikon smile I pokażę Wam ile mam jedzonka, worek większy ode mnie Emotikon smile Mam tu cieplutko, spokojnie. Żadna zima mi już niestraszna Emotikon smile
-
Četka w Helsinkach, Helcia w Zabrzu, czyli podwójny happy-end!
AlfaLS replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
To ja też troszkę pozaśmiecam. W miastach już postęp w tych podatkowych sprawach jest. Gorzej na wsi. U nas, w Szczecinie, jest podatek za posiadanie psa ale psy wzięte ze schroniska albo wysterylizowane są z niego zwolnione, I na początku sporo ludzi sterylizowało swoje psiaki żeby nie płacić podatku. Teraz świadomość jest większa to, na szczęście, sterylizują nie tylko ze względu na tą oszczędność... Nutusiu, jak widzisz jestem na bieżąco :) , choć chyba pierwszy raz się odezwałam na "Twoim" wątku :) . -
Silver,kudłatek w Hoteliku u szafirki.10.12.15 pojechał do swojego domku.
AlfaLS replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Do mnie o wizytę? To chyba jakaś pomyłka bo ja jestem ze Szczecina :) i tylko "działam" w śląskich, a konkretnie tyskich, psiakach. Ale mogę zapytać dziewczyny z Tychów czy by nie podjechały... A do skrzynki muszę zajrzeć, dzięki za informację, że znów zapchana :) .