Jump to content
Dogomania

AlfaLS

Members
  • Posts

    11677
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by AlfaLS

  1. Taki jestem uśmiechnięty Nietoperek :D Uwielbia pieszczoty! Naprawdę, naprawdę UWIELBIA! "Idę szukać DOMU!"
  2. Pierwszy post jest dosłownym cytatem z opisu suni i zabrania suni ze schroniska w Tychach. Pochodzi ze strony Fundacji 4 łapy na FB, która to fundacja robi naprawdę kawał dobrej roboty i zabiera stare i nie mające większych szans psiaki ze schroniska do siebie. Pracuje z nimi, leczy, uczy kontaktu z człowiekiem i szuka domów, takich na zawsze... Bo każdy psiak powinien mieć dom, swój dom i swojego człowieka do kochania... Perełka jeszcze takiego domu i takiego człowieka nie ma. Czy kiedyś miała nie wiemy i pewnie się już nie dowiemy. Możemy jednak sprawić żeby miała go w przyszłości. Już opuściła schronisko i jest w fundacji, czyli pierwszy krok już zrobiony. Teraz kolej na następne... Perełka mimo wieku jest bardzo ruchliwym psiakiem :) . Trudno jej zrobić wyraźne zdjęcie :) Pręęęędkość! Wyraźne zdjęcia są tylko wtedy gdy się położy :)
  3. Aktualizacja. Niestety Perełka odeszła za TM. 19.01.2016r. po strasznie długim ataku padaczkowym, z którego nie udało się jej skutecznie wyprowadzić musiałam pozwolić Perełce odejść za TM. Suniu kochana miałaś być wreszcie szczęśliwa... Mam nadzieję, że byłaś, ale dlaczego tak krótko? Dlaczego tylko 3 miesiące? Dlaczego los jest taki okrutny? Nie rozumiem tego... Przepraszam za ludzi i świat, za to co w życiu przeszłaś złe... Mam nadzieję, że jesteś szczęśliwa, nareszcie na zawsze szczęśliwa... Kiedyś się spotkamy a na razie nasze starsze tyszaki, które wcześniej odeszły za TM na pewno się Tobą Słoneczko opiekują... Perełka... Kiedy pojechaliśmy do schroniska, mieliśmy w planach wziąć zupełnie innego psiaka. Plany pokrzyżowała nam jedna z pracownic, która przyniosła na rękach maleńką Perełkę, prosząc abyśmy wzięli właśnie nią, bo to najwdzięczniejszy pies na świecie. I choć jest naprawdę niepozorna, nie dało się koło tej prośby przejść obojętnie. Perełka na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie zdystansowanej- nie dopomina się o uwagę. Jednak jeśli tylko człowiek zechce schylić się do poziomu jej świata i skupić na niej całą swą uwagę, odkrywa swój prawdziwy charakter, odwzajemniając uczucia z wzruszającą wdzięcznością. Często zadajemy sobie pytanie, czym kierują się ludzie przy wyborze psa- wyglądem? wiekiem? pierwszym wrażeniem? Perełka ma 15 lat, traci wzrok, nie ma oszałamiającej urody, nie potrafi żadnych widowiskowych sztuczek, trzy lata temu wylądowała w schronisku. Ale mimo wieku i przeżyć nie straciła jednej, najważniejszej umiejętności, której niektórzy nie potrafią się nabyć przez całe życie- potrafi kochać. *** Kilka informacji na temat suni: Perełka jest wysterylizowana, zaszczepiona ma chip. Z powodu guzów na listwie mlecznej została poddana mastektomii na razie została usunięta jedna listwa zajęta przez guzy. Usunięcia drugiej, zdrowej listwy na razie nie bierzemy pod uwagę ze względu na wiek suni. *** Kontakt w sprawie adopcji 885 500 022 ***
  4. Ja wątek Czupurka tylko podczytuję ale jak trzeba mogę użyczyć paypala :) . tylko wtedy od razu poproszę numer konta gdzie kasę mam dalej przekazać :) .
  5. Kinia - może załóż mu wątek? Może masz więcej zdjęć? Może uda mu się jakoś pomóc? Strasznie szkoda mi staruszków w schronach, zwłaszcza chorych - jak im na dogo nie pomożemy to kto im pomoże? Może się jakimś cudem uda?
  6. Śledzimy, śledzimy :) . Wiemy o remoncie / niby 2 tygodniowym ;)/, o malowaniu kredensu, podług itd. A nawet o 1/4 psa też wiemy. W końcu to taki groźny pies to trzeba wiedzieć czego unikać :D .
  7. Uwaga Nutusi była chyba do mnie bo ja napisałam, ze nie mam śmiałości poprosić ją o tekst dla Tinki :) . Elisabetko - 10 może nie ale 2-3 czy 4 zdjęcia można wstawić. W końcu wszyscy lubimy patrzeć na Tinke, prawda? A adres możesz wstawić w ten sposób, ze kopiujesz adres URL grafiki i wklejasz go jak zwykły tekst. Jak zrobisz sobie podgląd posta to zobaczysz, ze wszystko jest ok. Ja tak właśnie to wypróbowałam :). http://images63.fotosik.pl/988/c279abd85c9e4864gen.jpg?t=1440199440
  8. Nutusiu - piękny tekst! Rzeczywiście długi ale ja, podobnie jak Elisabeta, lubię czytać długie teksty. Jutro nie dam rady bo po pracy jadę z sąsiadką i jej kociakiem do weta a to jest wyjazd na kilka godzin ale w piątek zrobię Tince kilka ogłoszeń, Tak żeby były przed weekendem. W końcu niech ktoś pokocha ten skarb tak mocno jak my! Ogłaszam konkurs na fotki Tinki do ogłoszeń :) . Które wygrywają?
  9. Jako kociara z krwi i kości przyznaję się, że podczytuje od jakiegoś czasu i jestem pełna podziwu dla Was :) . A na wszelkie rany po kociakach mogę jeszcze podpowiedzieć aloes. Sprawdzony na własnym ciele nie jeden raz :) .
  10. Jo37 bardzo, bardzo dziękujemy! I lecimy na bazarek!
  11. Jagusko podziwiam Cię i trzymam za was kciuki.
  12. Ok, jasne, spokojnie poczekamy :) . Ja też postaram się może coś napisać, tylko teraz jakieś takie krótsze... :)
  13. Mattilu kochana Tinka - -13 lat z tego 12 w schronisku, - średniej wielkości, waży ok. 15 kg., - zaszczepiona, - wysterylizowana, - na początku trochę nieufna, później jak zaufa to pies jednego właściciela to w hoteliku wszędzie tam gdzie opiekunka, - spokojnie toleruje inne psy i koty, - może zamieszkać w domu z dziećmi, tam gdzie jest są dzieci i nie ma z nimi żadnych problemów, - umie chodzić na smyczy, zachowuje czystość w domu. Ja ja ogłaszam z takimi trzema tekstami: 1. Tina to około 10 letnia sunia, która całe swoje życie spędziła w schronisku. Tam z każdym dniem traciła nadzieję że ktoś jeszcze ją pokocha. Wolontariusze umieścili sunię w hoteliku, gdzie czeka na swój dom ... taki już na zawsze. Jest psiakiem domowym. Pomimo swojego wieku jest w bardzo dobrej kondycji, lubi długie spacery i zabawy z człowiekiem. Bardzo przyjacielsko nastawiona jest do ludzi. Nie wykazuje agresji w stosunku do zwierząt. Mamy nadzieję, że jednak znajdzie się ktoś kogo urzeknie ta wspaniała, urocza sunia, kto zdecyduje się dać jej dom, zapewnić jej godziwe życie i pogodną „jesień życia”. Każdy z nas chciałby spędzić swoje ostatnie lata u boku ukochanego człowieka, mając swoje miejsce na ziemi…Pragnienia starszego psa w niczym nie różnią się od pragnień starszego człowieka. Daj jej szansę! Tina jest średniej wielkości, jest wysterylizowana, zaszczepiona i odrobaczona. Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną i podpisanie umowy adopcyjnej. Suczka znajduje się w okolicy Bielka-Białej, możemy pomóc w transporcie na terenie całej Polski. 2. Kiedyś miała tylko dwa zdjęcia i schroniskowy numerek, wybity na blaszce i zawieszony na szyi. Jeszcze wcześniej – gromadkę maluchów, które ukryła i którymi opiekowała się w stercie palet. Na szczęście jej oczy, wypatrujące zza niebieskich krat lepszego świata dostrzegł ktoś, kto nie potrafił ich zapomnieć. Tina opuściła schronisko i po raz pierwszy od dziesięciu lat poczuła zapach trawy i zobaczyła jaki kolor ma niebo. Teraz, w domowym hoteliku, bezpieczna i otoczona opieką czeka na swój dom i swojego człowieka. Jest niewielką, spokojną suczką o przepięknych, bursztynowych oczach. Jest zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Pięknie dogaduje się z innymi psami a także kotami, spokojnie toleruje dzieci, ale to jej opiekunka jest teraz dla niej kimś najważniejszym. Tinka bardzo potrzebuje bliskości człowieka, który zaakceptuje to, że suczka potrzebuje trochę czasu na odnalezienie się w nowej rzeczywistości, Tina lubi spacery, ale też wylegiwanie się na kanapie Ładnie chodzi na smyczy i zachowuje czystość w domu. Czy i teraz, wśród młodszych i piękniejszych, Tinę zauważy ktoś, kto ją pokocha, ktoś, dla kogo ta czarna, mądra, spokojna suczka będzie jedyna i wyjątkowa? Warunkiem adopcji jest zgoda na wizytę przedadopcyjną i podpisanie umowy adopcyjnej. Suczka znajduje się w okolicy Bielska-Białej. Możemy pomóc w transporcie do nowego domu na terenie całej Polski. 3. Trudno powiedzieć ile miała lat kiedy została mamusią, chyba ok. 2-ch, trudno powiedzieć co było przed ciążą...Może miała dom, może nie... Dziś pewnie nawet Tina tego nie pamięta... Jednak maleńkie szczeniaczki były w drodze i ona jako ich mamusia musiała się nimi troskliwie zaopiekować. Znalazła bezpieczne miejsce w drewnianych paletach. Tam maluszki przyszły na świat a ona zaczęła pełnić najważniejszą rolę w swoim psim życiu. O dzielnej mamusi jakoś dowiedziało się schronisko, przyjechali dobrzy ludzie i zdjęli, choć częściowo, ten trudny obowiazek z psiego karku. Maluszki pięknie się odchowały i znalazły domy. Ona została... Na całe lata... Jakoś nikt z odwiedzających schronisko nie docenił jej matczynego wysiłku, nie zauważył jaka jest piękna zewnętrznie i wewnętrznie Może o tym nie wiedział, może nie chciał wiedzieć Ona czekała, czekała, czekała i... nadal czeka Spogląda tęsknie przez kraty, czasem nie ma już na to siły ale nawet wtedy stara się zmobilizować i choć czasami zerknąć... "Może tym razem będę miała szczęście?" Jednak szczęście jest dla młodszych, dla ładniejszych, dla mniejszych Nie dla TINY... Ona chyba już tu zostanie na zawsze... Nie wyjdzie nigdy na spacer... Nie pozna co to kochający człowiek na drugim końcu smyczy... I za co ta kara? Czy 10 lat odsiadki nie wystarczy? Czy naprawdę nikt nigdy jej, Tiny nie pokocha?
  14. Zapraszam na bazarek dla Tinki http://www.dogomania.com/forum/topic/148420-dla-tiny-sukienki-buty-pr%C3%B3bki-korale-do-030915-godz-2200/
  15. Najważniejsze, że sunia bezpieczna :) .
  16. Jednak bez makijażu jest ładniejsza :) .
  17. Super! To już co nie co nam się układa. Mimo wszystko cieszę się, że sunia nie wyląduje, nawet tymczasowo, w budzie :) .
  18. Jest pewne miejsce dla suni to o którym ja pisałam - kojec i buda niestety. Są rozważane lepsze miejsca, domowe tymczasy, ale czekamy na odpowiedź Izy co do pewności jeśli chodzi o sterylkę i ewent. tymczas na miejscu u Martynki.
  19. Podobno na 10 dni od wtorku... Ale jak to jest dogadane z Martynką i czy wogóle to nie wiem...`
  20. Oooooo, pojawia się jakaś szansa dla suni :) .
  21. PACZEK - do mnie to jest jednak ponad 700 km. Borąc pod uwagę, że sunia będzie prawdopodobnie niedługo po sterylce to stres dla niej ogromny... Na razie na szybko udało się naleźć dla suni miejsce. Co prawda bardzo awaryjne ale jednak. Niestety jest to kojec i buda. Są wolontariusze i dużo spacerów. W mieju bardzo solidnym, tam był ostatnio nasz Skubi, zanim trafił na domowy tymczas. Zdaję sobie sprawę, że najlepiej byłoby suni w domu, nawet na tymczasie domowym że o DS nie wspomnę ale jeśłi nie będzie nic a ona miałabym wylądować na ulicy to chyba moja opcja jest lepsza... Może jednak uda się i jakimś cudem znajdziemy dla suni coś lepszego?
  22. Jestem u suni. Nawet gdybym chciała wziąć ją na tymczas to transport kosztowałby masakrycznie. Może ktoś bliżej się znajdzie...
  23. Zgodnie z umową zapraszam serdeczniena bazarek dla Tinki z darami od Agat21. Prosimy o kupowanie i podnoszenie :) . Za zapraszanie też bedziemy bardzo wdzięczni :) . http://www.dogomania.com/forum/topic/148420-dla-tiny-sukienki-buty-pr%C3%B3bki-korale-do-030815-godz-2200/?p=16347409
  24. To kociaki będą miały swoje salony :) . Trzymam kciuki za szybki postęp prac :) .
  25. Taka straszna bida za to potrzebuje pomocy - znalazłam to ogłoszenie jak zagladałam na to poprzednio wskazane... http://olx.pl/oferta/toffi-starutki-psiak-potrzebuje-milosci-na-jesien-zycia-CID103-ID9BiOn.html Serce się kraje...
×
×
  • Create New...