Jump to content
Dogomania

evel

Members
  • Posts

    10326
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by evel

  1. I co z tymi zdjęciami? :cool3: Fajnie, że postanowiliście zacząć pracować z psem i naprawiać błędy :) Mało ludzi jest w stanie się przyznać do błędu, a co dopiero to wszystko odkręcać... A co do zarzutów, że pomysł o uśpieniu był przegięciem - widziałam psa gryzącego bez ostrzeżenia i nie wiem, czy ktoś by chciał z takim psychopatą mieszkać. Pies był prawdopodobnie chory psychicznie, ostatecznie został uśpiony. Dopóki się nie spotka naprawdę skrzywdzonego psa o skomplikowanej psychice, trudno sobie wyobrazić, że jakiegokolwiek psa można uśpić...
  2. [quote name='drachena']...owczarek pirenejski? ;)[/QUOTE] Ale to psy bardzo, bardzo, baaardzo specyficzne :evil_lol:
  3. Sabusia, teoretycznie mogłabyś popuścić swojego psa, trzymając go jednak na smyczy. W razie jakichś obrażeń u małego psa, Ty jesteś "czysta", bo masz psa na smyczy a mały był luzem i zachowywał się agresywnie. W praktyce jednak dużo zależy od Twojej suki - jeśli wiesz, że nie zrobi maluchowi krzywdy, tylko go np. odgoni skutecznie albo np. przydusi do ziemi, żeby postraszyć, ale przy tym nie zrobi mu krzywdy - możesz popuścić smycz (i ja bym tak osobiście zrobiła, albo bym przyładowała małemu gryzoniowi kopniaka - nie mam ochoty być gryzakiem dla cudzego psa), jednak jeśli Twoja suka mogłaby poważnie uszkodzić malucha - no ja bym się zastanowiła jednak.
  4. W sumie będę mieć chyba jeszcze inny temat tej pracy :evil_lol: Czy wszędzie ludzie są tak beznadziejni jak tu, na Dzikim Wschodzie? [URL="http://www.dogomania.pl/threads/142760-Jak-reagujecie-na-chamstwo-innych-psiarzy-2?p=17856123#post17856123"]KLIK [/URL]:roll:
  5. [quote name='Soko']Jezu, ludzie... przecież ona wcale nie chciała tam iść, tylko lazła na nas ZA swoim psem, co jest niejasne?[/QUOTE] Ja też mam na osiedlu parę osób, które łażą za swoimi psami w dowolnym narzuconym kierunku, mimo że te psy zazwyczaj nie przekraczają wagi 15-20kg. Nie rozumiem takiej postawy, nie życzę sobie, żeby podłazili ze swoim psem do nas, żeby ten pies wsadzał nos mojej suce za przeproszeniem w d.pę, ale co ja mogę... :roll:
  6. [quote name='motyleqq']hehe, bo pańcio głaszcze, a dla niej powodem do radości jest nawet jak on się odezwie:roll::lol:[/QUOTE] Tak to jest z tymi pańciami ;) Moja grucha tylko do TŻ :evil_lol:
  7. A mnie chyba znowu czeka przeprawa z policją... Dzisiaj myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok. Idę sobie z suką między blokami (to dość istotne), gdzie mieszka multum psów. Sucza na smyczy, jak zawsze na osiedlu. Nagle zza zakrętu wychodzi chłopiec ze smyczą w ręku (w mojej głowie zaczyna migać czerwona lampka), na nasz widok zamiera, odwraca się na pięcie i biegnie (w mojej głowie ryczy już syrena alarmowa). Czekam więc na rozwój wypadków, bo gdybym zawróciła to ewentualna "zguba" chłopca mogłaby nas napaść od tyłu, czyli opcja najgorsza z możliwych... Za chwilę zza rogu wychodzi astka, w kagańcu i łańcuszku, oczywiście luzem... Wychodzi, staje, gapi się na nas - w tej chwili cały czas wołający ją chłopiec leci, żeby ją złapać. No cóż, chłopiec nie zdążył - astka rusza. Ja widzę, jak na zwolnionym filmie, jak astka bez najmniejszego dźwięku pruje prosto w moją sukę, która zamiera ze strachu i zaczyna ujadać. Przemyślawszy sprawę, popuściłam smycz młodej, żeby miała pole do manewru, ale żeby nie zwiała i złapałam astkę za łańcuszek, podnosząc do góry, na ułamek sekundy przed tym, gdy zamierzała z całym impetem wpaść w moją sukę. Chwilę później dopada nas chłopiec, łapie sukę i cały czas przeprasza. Moja trzęsie się i szczeka, szczeka, szczeka, nie może się uspokoić, chłopiec odciąga astkę, ciągle mocno skoncentrowaną na "celu" :roll: i nadal przeprasza... Chwilę z nim pogadałam, uspokoiłam swoją sukę - ogólnie bardzo miły, kulturalny dzieciak. Astka też w sumie żadna psychopatka, ale psów nie lubi, jak widać. Pytanie zasadnicze - kto do jasnej cholery puszcza amstafkę mordującą inne psy z dwunastolatkiem?! :angryy::angryy::angryy: Co powinnam zrobić? Pójść do rodziców i powiedzieć, co uważam na ten temat? Powiedzieć, że jak jeszcze raz zobaczę chłopca z suką bez nikogo dorosłego, albo ogólnie sukę puszczoną luzem między blokami (!!!) to dzwonię na policję? Co mi z tego, że suka jest w kagańcu, jak dziecko nie ma nad nią żadnej kontroli? Boże, zastanawiam się ciągle, co by było, gdybym nie zdążyła astki złapać, albo gdyby zamiast mnie chłopiec trafił na kogoś z mniejszym psiakiem, a ktoś by nie zdążył ani porwać swojego psa do góry ani złapać amstafki... Po psie by została pewnie mokra plama :( Edit: a moja suka już chyba nigdy nie zaakceptuje ttb... :roll:
  8. Ja to tak pół żartem, pół serio pisałam, ludzie! :) Ja mam w domu egzemplarz dziwny - gdybym miała ją porównać do jakiejś rasy to ma mózg jak mix terrier/pastuch a ciało bordera w wersji mini :evil_lol: Że ma suczysko bujną szatę (teraz na zimę nie obcinam ani nawet nie przycinam) to i tak nie widać czy ma mięśnie czy nie :evil_lol: Jednak w okresie letnim miała piękne mięśnie przez codzienne sesje piłeczkowania (mimo jej dość wątłego stanu zdrowia udało mi się to z głową zrobić tak, żeby psa nie przemęczać) - teraz nie męczę jej tak bardzo fizycznie, bo mi trochę choruje i mięśnie trochę "przyklapły" ale są ;) Co więcej, specjalnie karmię ją ostatnio tak, żeby wykształciła sobie cienką ale równomierną warstwę tłuszczu, bo niestety przez nagły przeskok temperaturowy z prawie 20*C do kilku, albo nawet do lekko minusowych czasem, pies wyłysiały przez lato nie zdążył jeszcze wykształcić podszerstka i się na dworze trząsł. Wiadomo, że wygląd zależy nie tylko od żarcia, ruchu ale przede wszystkim od genów. Niemniej jednak, mnie się np. sznaucery nie podobają, nie wiem, jak powinny wyglądać prawidłowo zbudowane, bo się tym nie interesowałam, osobiście wolę albo szczurowate psy, jak maliny, wyżły czy szczupłe dobermany (nie podobają mi się np. wieeeelkie samce dobermanów, którym niedużo już brakuje do dogów), a nawet niektóre charty albo wyżyłowane mięśniaczki ttb. Dla mnie sznaucery mini wyglądają jak czołgi i już. Nie podoba mi się to, mam nadzieję, że mam do tego prawo :evil_lol: Nie przemawiają do mnie też żadne buldogi, ani taki np. azawakh, bo by mi oczy cierpły gdybym miała codziennie patrzeć na takiego psa :evil_lol: Po to są rasy i różne typy, że każdy ma to, co mu odpowiada. No chyba, że ktoś ma trochę z przypadku, jak ja :eviltong:
  9. evel

    Barf

    Melduję, że kupa po żwaczu piękna :roflt:
  10. Sator jest piękny, jak tak sobie patrzę na ostatnie zdjęcia to mi się kojarzy z jakimś "filmowym" ONkiem ;) Mogłabyś mi na pw napisać ile kosztują te Twoje szarpaczki? :cool3:
  11. Raczej każdy pies mieszkający na dworze potrzebuje spacerów poza teren posesji - inaczej mogą pojawiać się różne problemy z zachowaniem znudzonego psa. No i berneńczyk na stałe do budy... no trochę słabo, bo one są bardzo pro-ludzkie i przywiązane do rodziny, przynajmniej wszystkie te, które miałam okazję spotkać. Takie ciapaki przytulaki ;)
  12. [URL]http://i683.photobucket.com/albums/vv193/Kinia_K/IMG_1968.jpg[/URL] nie przypuszczałabym, że czarna obroża na czarnym psie prezentuje się tak dobrze :) super wygląda!
  13. A może makaron gotuj Basterowi? Tak na paćkę. Są psy, które dużo bardziej wolą makaron niż ryż ;)
  14. Martyna, a próbowałaś obciąć kudły ze stópek po długim spacerze i z furą żarcia?
  15. [url]http://i53.tinypic.com/dqljcj.jpg[/url] no urocza panieneczka :lol:
  16. Agata, a może wyjściem byłby kontakt z dobrym szkoleniowcem, który pokaże Wam, jak psa nauczyć tolerancji dla kotów i w ogóle określi, czy to możliwe w przypadku tego psa? Powrót do schroniska to największy dramat dla psiaka stamtąd zabranego :(
  17. Pokazałabyś też swojego zachudzonego terierka bez grama mięśni :roll: :evil_lol:
  18. A może allegro cegiełkowe? Może trzeba uderzyć do Selengi? Sylwetka Afry jest porażająca :roll: Kurza twarz, to już chyba trzecia suka baaardzo w typie OH w ciągu jakiegoś czasu :shake:
  19. Ja znam bardzo dużo psów, dla których nie ma znaczenia płeć przybysza. Jak ma być łomot to i tak będzie, a jak mają się dogadać to i tak się dogadają, dlatego takie pytanie wydaje mi się trochę dziwne... A jak ktoś ma killera to niech go nie puszcza na wszelki wypadek, a nie potem lamentuje (leci na nas ONkowate cuś, a pancia: "ojojoj, a to sunia? bo moja się rzuca na suki!" - :question:).
  20. Czy z Chełma nie była [URL="http://www.dogomania.pl/members/103412-Kroook"]Kroook[/URL]?
  21. Ja się zastanawiam, czemu przeciętny psiarz, gdy jego galopujące futro pędzi wprost na moje, wydziera się zwykle: NIC NIE ZROBI!! itd., a tu proszę, nawet niektórzy użytkownicy tego forum twierdzą, że "psy się muszą powąchać" :roll: [quote name='decime']A ja uważam że pies z psem powinien zawsze się powąchać kiedy się spotkają na spacerze. To nie metoda brania psa na ręce.Może twój pies też się chce powąchać z innym psem a zarazem pobawić.Pies nauczy się poprawnych zachowań kiedy będzie mógł poznać inne psy Moja Pola bardzo lubi bawić z innymi psami.I kiedy widzę właściciela biorącego psa na ręce lub wołającego \niech pani ją zabierze lub odganianie / to jestem zła.Moją Pole kupiłam z hodowli i powiedziano mi że pies musi się powąchać z drugim psem.[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/threads/148325-Jak-nauczy%C4%87-psa-komendy-quot-Bierz-go-quot?p=17844283&viewfull=1#post17844283[/url]
  22. evel

    Barf

    Mogę mieć ciut obrzydliwe pytanie? :evil_lol: Czy kupa po żwaczach da się normalnie sprzątnąć, czy na wieczorny spacer muszę się zaopatrzyć w jakiś super sprzęcior? :lol: Poprzednia kupa w niewyjaśnionych okolicznościach została umieszczona w jakimś tajnym miejscu na łąkach, więc nie mogłam się przyjrzeć, jak wygląda :roflt:
×
×
  • Create New...